|
(Z)mowa milczenia
(Z)mowa milczenia |
Leżał koło płotu. Bezwzględnie
martwy, choć wpatrzony w pospolitą
niesprawiedliwość, nad nim
muchy brzęczały egzekwie. O kolejnego
sierściucha mniej, znów przy śmietniku
chwilowy pustostan. Niby wszyscy
wiedzą kto, ale milczą wszyscy, morderca
kotów wciąż nieuchwytny. |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
marguerite |
2026.09.17; 15:41:48 |
| Tego oprawcę, o którym i tak wszyscy wiedzą, trzeba skonfrontować z tymi zbrodniami. Ale tak to jest w małych społecznościach, gdzie nie ma żadnej prywatności, a priorytetem jest "święty spokój", by broń Boże nie narazić się na społeczny ostracyzm. Wstrząsające. |
itditp |
2026.09.12; 19:34:37 |
| i u ciebie zbrodnia :( |
lava |
2026.09.12; 00:53:14 |
przerażające :(
wiersz. |
|
|