|
Za mundurem
Za mundurem |
Za mundurem panny sznurem,
i w myśl właśnie tej zasady
feministki krzyczą chórem:
Do policji, chodźcie, baby!
Ekspedientka, sekretarka,
dla mięczaków to zawody.
Monotonnie szumi pralka,
a tu huk, broń, samochody.
Tutaj można poczuć siłę,
jak na filmach biegnie akcja,
choć na co dzień całkiem miłe,
wszystko zmienia sytuacja.
Przesłuchiwać fajna sprawa,
można twardą być, nie miękką.
Są zarzuty, jest zabawa,
harde babki nie wymiękną.
Nawet i najgorsza bestia
nie jest straszna dla dziewczyny.
Bestia niemal spada z krzesła
na sam widok babki gliny.
Lecz inaczej jest w terenie.
Tam skorupa często pęka,
pod nogami tracą ziemię,
jam kobieta jest, płeć piękna. |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
lava |
2026.10.04; 00:17:55 |
| czemu to takie mizoginistyczne? |
|
|