|
...z rana...
...z rana... |
białe gołąbki gruchają
oczy choć zamknięte
radośnie się uśmiechają
i zmysłowo otwierają
jakby wchodziły do raju
jak jaśminu zapach surfinii urzeka
blask słońca promienny
tak śpiew skowronka serce nasyca
na tarasie wszechmocna kawa
myśli, jak z tej biednej ziemi
cudowny dźwięk unosi się w niebo
że tyle błękitu ma nad sobą
i przy stopach niezapominajki ... |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
|
|