|
wilk dyplomata
wilk dyplomata |
cykl: z bajkomatu
znudzony bieganiem po zachwaszczonych polach
w kierunku miasta szedł na polowanie
zamek potężny z wieżą zatopioną w chmurach
upodobał sobie wziąć we władanie
taki był początek bajki
dziś ruiny z dawnej postury
na murach obronnych mięso
bezbarwnie zwisa porcjami
naturalnym atramentem jest substancja
do impregnacji żył
"używam tylko czerwonego
rozcieńczam w nim codzienną papkę
mięsnych dni
zapamiętać radzę
weź na wstrzymanie czasu i nie obracaj go
przeciw sobie
boś przepadł z kretesem
doświadczyłeś aberracji
(to wina zbiegów
okoliczności)
ale nerki nadal w cenie
na czczo też bywam dumny
auu…" a wolf
swoim kosztem nie lubi się tuczyć
ani dorabiać na własnej biedzie
jeśli zapędzisz się w jego strony
bacz byś nie dostał podobnej schedy
myślą mową uczynkiem czy zadbaniem
w zamku bez duszy wilk
ki diabeł… |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
blady trup |
2011.05.03; 23:58:27 |
nooo, baja na miarę... właściwie wszech czasów, bo odkąd pojawił się człowiek... :D
ale mnie zaimponowało przełamanie klasycznego stylu bajki, zachowanego tylko na początku i w morale, który wypowiada sam łowca i przed samym sobą przestrzega- jak na dyplomatę przystało- w razie czego, powie "a nie mówiłem"
dobre amnesko
+ |
Donia51 |
2011.05.03; 18:47:05 |
| o zgrozo !, ale ładnie +) |
robin |
2011.05.03; 00:41:31 |
| bajkomat sugeruje chyba wyścig za pieniądzem, no i jest zapłata, ale już nie w walucie :)))) + |
amnezja |
2011.05.02; 23:22:49 |
re: Ruben, każdy ma prawo do własnych poglądów, ale nie każdy musi im hołdować; pozostańmy więc we własnych bajkach; za wizytę dziękuję :)
kłaniam czytelnikom i mykam do lasu :))) |
666 |
2011.05.02; 11:33:43 |
:):):)+
pozdrawiam |
|
|