|
Wiersz genetyczny
Wiersz genetyczny |
Był taki dziwny gość
podpadł w tabelki choroby psychicznej
więc go grzecznie poprosili
ażeby przez 20 lat z okładem
im którzy są udowadniał, że jest zdrowy
i tak tłumaczył, przekonywał, nie robił,
i silił się ponadprzeciętnie,
a po 20 latach z okładem
pokazali mu test genetyczny, że jest i tak chory
dodać należy że
oczywiście o zrobieniu testu
na którego w teorii przecież mógłby się nie zgodzić
mu nie powiedzieli, bo zepsułoby to
całą tą wielką piękną zabawę
bardzo ludzkich i humanitarnych starań.
Znałem też takiego ojca nieojca
i jego dwudziestopięcioletni staż w płaceniu alimentów
a na koniec mu powiedziała see you nara
z niewątpliwym testem w dłoni...
(nawet ładnej trzeba przyznać).
Warszawa – Stegny, 03.10.2025r. |
|
:// |
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
Super-Tango |
2025.10.03; 19:08:45 |
Twój wiersz ma mocny, ironiczny wydźwięk, pokazuje absurd sytuacji związanych z biurokracją, kontrolą i przewrotną logiką ludzi „dbających o porządek” w imię pozornej humanitarności. Porusza tematy: systemowych ograniczeń, niesprawiedliwości wobec jednostki i przewrotnego poczucia sprawiedliwości, a jednocześnie posiada nieco czarny humor.+)
Pozdrawiam serdecznie |
Kama |
2025.10.03; 18:04:20 |
| hahah Jesteś niemożliwy + |
|
|