|
Utwór pt. Droga (blues)
Utwór pt. Droga (blues) |
Droga
Zmierzasz tą drogą o bardzo licznych zakrętach
ślamazarzysz się, choć biec może i też chciałeś
idziesz, aczkolwiek lecieć byś szybciej pragnął
sądzisz, że, że już na jej półmetku widzisz metę
Uważasz, zwłaszcza za młodu szybko i chętnie
że dobrze wiesz gdzie droga ciebie wyprowadzi
starzejesz się, słabniesz i dostrzegasz coraz to lepiej
że nie wiesz gdzie, na co i po co jest ta rącza wyprawa
Pewnego wieczoru bierzesz zwykłe pióro do ręki
że z tego twojego nie wiem powstanie twórczy poemat
i nawet jak ułożysz te kilka odważnych może wersów
nie masz nawet pojęcia, czy aby powstał ważny tekst
Ref.:
Droga to taka jedna wielka niewiadoma
kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania
witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym
tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią
próby, puby i próby i puby i próby...
Przed weekendem chwytasz za gryf grającej gitary
i planujesz, że o, że o teraz zagram dla potomnych
nielicho wyśpiewasz wobec ten ów napisany tekst
i nawet nie wiesz, czy dasz publice - co ważne - zabawę
Marzy ci się niekiedy wielki romans z uroczą A
prosisz ją o zgodę, pytasz i słusznie ją zagadujesz
ale po największym z tutejszych nocy szaleństw
uczciwie nie powiesz, bo jak, że to ta, że to ta jedyna
i czy jedyna rzeczywiście? I czy jej nie nagabujesz?
Bukmacherzy od losu chcą znać dni i tygodnie jutra
a ty nawet tego co dzisiaj zupełnie już nie ogarniasz
i pytasz ich co to są w ogóle za pytania, co to za blues?
ale żaden już ciebie nie przekona - istoty odpowiedzią
Ref.:
Droga to taka jedna wielka niewiadoma
kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania
witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym
tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią
próby, puby i próby i puby i próby...
Mędrcy wielcy wokoło objaśniają twój złożony świat
na każdy tutejszy pogląd jest mądra rozprawiająca głowa
każdy argument dobitnie ktoś już nam mocno objaśnił
a ty nawet nie wiesz, który z nich ma tę cholerną rację
I czy w ogóle jest coś takiego jak racja?
Ref.:
Droga to taka jedna wielka niewiadoma
kto co kogo i gdzie, oto są ważkie pytania
witaj muzyku życia w naszym domu nieobjaśnionym
tutaj nawet ładny taniec nie jest żadną odpowiedzią
próby, puby i próby i puby i próby...
próby, puby, próby, puby i wygłupy. I wygłupy. I wygłupy. |
|
https://www.youtube.com/watch?v=skaaQj3EukY |
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
wiewióra |
2026.01.10; 13:19:57 |
| Dziś inaczej u Ciebie niż zwykle .ale ciekawie i prawdziwie .Pytań wiele ,czy lepiej biec czy zwolnić ,z kim ,gdzie i kiedy ?Czas pokaże |
JNaszko |
2026.01.10; 12:53:57 |
Droga ty możesz robić co chcesz
a ona jest jedna +++++ Jurek
pozdrawiam |
Super-Tango |
2026.01.10; 11:40:49 |
To utwór, który dobrze wpisuje się w bluesową narrację – opowiada o drodze jako doświadczeniu pełnym niepewności, prób i rozczarowań. Tekst ma charakter gawędy, momentami bardzo swobodnej, co nadaje mu autentyczności i lekkości, choć czasem kosztem rytmicznej precyzji. Refren porządkuje całość i podkreśla główną myśl: brak jednoznacznych odpowiedzi jest tu naturalnym stanem życia. Ciekawie wypada zestawienie młodzieńczych oczekiwań z późniejszym zwątpieniem oraz motyw twórczości i grania, które są bardziej próbą zrozumienia siebie niż drogą do wielkich prawd. Język bywa potoczny i rozwlekły, ale pasuje do bluesowego klimatu i podkreśla dystans narratora do świata i samego siebie. To tekst, który nie szuka puenty, tylko uczciwie pokazuje błądzenie – i właśnie w tym tkwi jego siła.+)
Pozdrawiam serdecznie |
ennio74 |
2026.01.10; 10:34:01 |
Fajnie... teraz posłucham.
+3 |
Katarzyna K. |
2026.01.10; 09:50:46 |
Z przyjemnością przeczytałam
plus |
|
|