Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (6)

Nowi autorzy:
- Jenny
- SafSasz
- Poetichaoss
- Ulicznik
więcej...

Ostatnie komentarze:
MIĘDZY ODDECHEM A ŚWIATŁEM
- Halinka
Alchemia płomieni /Sonet ~ № 314
- Halinka
Ballada o Rychezie Lotaryńskiej – Pierwszej Królowej Polski...
- Halinka
Gdybyś przyszła znowu
- Halinka
więcej...

Dziś napisano 10 komentarzy.

Uezę się z tobą życia

Uezę się z tobą życia

Zygmunt Jan Prusiński


UCZĘ SIĘ WCIĄŻ Z TOBĄ ŻYCIA

1

- Poniekąd jestem pewny że umiem żyć
w metamorfozie graną a vista!

(Panna M. szepce do Margot a Margot do Panny M. -
że w mieście złotych dzwonów obydwie czują się wzbogacone
wszak księżycowy poeta śpi razem z nimi karmiąc strofami
o dniu który się kończy albo zaczyna - zresztą to nie ma
znaczenia czy jest ciemno czy widno - potrafi zajść od tyłu
i ucałować szyję i gołe plecy a one drżą jak dzwoneczki
boso biegnąc po nocnych łąkach by go o świcie żegnać).

2

Wiem że osłabiam twe rozgrzane ciało
wibracja i drżenie jeszcze nie ostyga -
oglądasz mnie nagiego jak na obrazie
skradasz ze mnie to co cię podnieca
ale o tym nie mówisz bezpośrednio
zachowujesz potajemnie jakby tęczę
przez cały dzień jest ci lepiej...

Poniekąd byłem pewny że umiem żyć
a to tylko metamorfoza grana a vista
pokątnie gdzieś zatrzymana pauza
by później wskrzesić synkopę namiętności
i w czasie taktu do końca miłość przelać
w zatoczce intymnego poranka...


21.11.2016 - Ustka
Poniedziałek 06:23

Wiersz z książki "Sen jabłoni"
Napisz do autora

« poprzedni ( 72 / 174) następny »

Serenada1948

dodany: 2025-10-03, 02:48:09
typ: życie
wyświetleń (195)
głosuj (19)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Serenada1948 2025.10.03; 02:58:55
Zygmunt Jan Prusiński


LEPIEJ WIEDZIEĆ GDZIE ŚWIECI ŚWIATŁO

Wobec tej czy innej drogi
gdzie tyle można zobaczyć
a świetlistość nie jest obojętna
ani tobie ani tym bardziej mnie.

I brzmi to doskonałym akcentem
kiedy rozbieram ciebie od podstaw
zostawiając pocałunki na brodawkach
jeszcze bardziej z tego powodu -
różowiejesz.

A taka jesteś wyrośnięta i dojrzała
niczym wisząca na gałęzi brzoskwinia
krwistość wtóruje jeśli dotykam czułe
miejsca - wcale się przy tym nie broniąc.

Cudowne obrazy o nas malują malarze
poeci także opiewają w strofach -
niby nic nie jest grzesznego w pożyciu
jeśli miłość zapala światełko w sercu.


1.8.2016 - Ustka
Poniedziałek 15:14

Serenada1948 2025.10.03; 02:56:32
Zygmunt Jan Prusiński


POCZUJĘ SIĘ LEPIEJ

Kiedy powrócisz poczuję się lepiej
to brzmi jak dobra nuta wzruszenia.

Jeszcze nie znam scenariusza
muszę cię zaskoczyć panoramą...

W sierpniu zacznę się uczyć ponownie
wrócę do muzyki do gry na gitarze.

Będąc na emigracji w Wiedniu gitara
była dla mnie ważniejsza od lustra.

Powrócę do moich piosenek które tam
napisałem by balladą cię Margot budzić.

Oby tylko miłość kwitła w nas nieodzownie
a ścieżki w poezji kierowały na wzgórza.


31.7.2016 - Ustka
Niedziela 19:01

Serenada1948 2025.10.03; 02:54:02
Zygmunt Jan Prusiński


OSTATNI DZIEŃ LIPCA MARGOT

Na Polach Miłosierdzia
skończyła się msza w Brzegach
każdy kontynent otrzymał dar miłości -
nauki potrzebne dla tych co kochają
co nie umieją nienawidzić.

W Świdwinie przebywasz
rodzina Staszka się cieszy -
opowiadasz im o mnie
takim jakim jestem w swej naturze
podobno powiedziałaś -
(Zygmunt jest artystą)!

Miesiąc Lipca zapisałem
to nasz wspólny miesiąc miłości
- rocznica minęła pierwsza
nie tylko w wierszach
staram się być opiekunem
twoich stóp - które prowadzą do mnie.

Przed nami sierpień -
a jako Siostra Mgły dla ciebie
zabrzmią gitary!


31.7.2016 - Ustka
Niedziela 12:37

Serenada1948 2025.10.03; 02:52:40
Zygmunt Jan Prusiński


ZAPLĄTANA CZUŁOŚĆ

1

Sakramenty wymieniają -
ewangelia kroczy z młodzieżą świata
przybył papież Franciszek z Rzymu
acz Kraków jest teraz stolicą modlitw.

A ja w lesie mam swoje urodzaje
widok z pagórka rozjaśnia umysł
ochoczo wdrapuję się na drzewo
wącham korę sosny jak perfumy.

Jedziesz dzisiaj Margot do Świdwina
na rodzinną uroczystość 60 lat
to ładny gest że starszy brat Edward
twego byłego męża Staszka cię zaprosił.

Wiesz jak moje myśli płyną ku tobie
nic drogocennego nie ma od ciebie.
Sobota
Zamknąłem książkę
"Północ z diabłem w oknie"
teraz piszę następną - piątą!

2

- Jesteś w czerni wdowo poezji -
a ja niczym Pegaz zbieram słowa...


30.7.2016 - Ustka
Sobota 19:12

Serenada1948 2025.10.03; 02:50:20
SIOSTRA MGŁY - część pierwsza


Zygmunt Jan Prusiński


TA MĄDROŚĆ, TA ZUPEŁNIE LUDZKA GŁUPOTA

Motto: Niewiele już sensu
zdobię czasami pryzmat światła
chwilową jałmużną wiersza...

Może zgubię ten bezsens
naniesiony jak ziarna przez diabła
a może przez tak zwanego boga.

Oni w cichej chatce grają w karty
ubogi stan poza nimi szeleści
ludzkim dramatem a tu swędzi fałsz.

I ta świętobliwa poezja - matka
wszystkich wyuzdanych ludzi
prowadzi do zagłady świata.

Napomnij gdybym zatrzymał się
przy strumieniu z wierzbami -
powiedz mi Panno M. fragment
wiersza który zapisałem w bólach.

Odmieńcy nie mają sumienia
wkraczają w etiudę graną szeptem
bez słów ale słyszalną pluskiem
kropli spadającej na motyla.

Zbawienne jest to co spożywamy
co nie chce od nas odejść
w takt rytmów bębnów w gaiku
gdzie wyrasta plon słów...

- Czy możemy dotknąć powracającą mgłę?


29.7.2016 - Ustka
Piątek 07:36


Wiersze na topie:
1. Dzisiaj... (27)
2. Przy Tobie... (27)
3. wyliczanki dla grzecznych dzieci (26)
4. do nienarodzonej (26)
5. Gwiazdy i wszechświat (26)

Autorzy na topie:
1. kaja-maja (400)
2. zygpru1948 (383)
3. darek407 (358)
4. adamm1 (223)
5. Czarek Płatak (52)
więcej...