|
Spotkanie
Spotkanie |
przelotnie rzucony uśmiech
na niezapomnianej twarzy
a pod nogami pierwszy śnieg
czułem,że stopy mi poparzy
po tylu latach oczekiwania
byłem jesienią nasączony
a ty wciąż piękna niczym łania
w poranek ślicznie oszroniony
spotkanie dwojga serc i dusz
na zimnym wietrze zatrzymane
do szpiku kości mroźny nóż
wbijał się w ciała zdygotane
i chyba wtedy to się stało
przyszłość się w śniegu rozpłynęła
ujrzałem w oku łezkę małą
która do ust twoich spłynęła
spotkanie na bezdrożu dróg
wciąż widzę zapatrzenia chwilę
ach gdybym choć raz jeszcze mógł
znaleźć się z tobą w śnieżnym pyle |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
Szymwas |
2018.08.08; 21:12:43 |
doskonale cię rozumiem. też kiedyś przypadkiem...
i odżyły wspomnienia, a potem tylko
łzy i wiele cierpienia |
Ulitka |
2013.10.04; 19:47:02 |
| Uroczy wiersz pozdrawiam z + |
stokrotka33 |
2013.10.03; 21:42:12 |
Pięknie Marku.
Pozdrowionka :) |
kaja-maja |
2013.10.03; 21:02:46 |
widać śnieg nie taki mroźny
też w połówkach po nim przechodziłam
aż po kolana w:)+ |
Marzi |
2013.10.03; 18:48:24 |
| :) niedługo bdzie śnieżek to może spotkasz :) + |
|
|