|
...przestworza...
...przestworza... |
nakreślam przestronny wizerunek grzesznej mgły
w plątaninie obcych słów wiruje obraz łez
tango zwiewnie brnie w skoczny rytm
tam i tu wiruje błogi sen
na ostrzu noża krzyczy wolność
przeganiam twory złej nuty
każdy promyk daje mi magiczny oddech
tam i tu odgłosy są tylko w nas
skrzydła nocy wirują w ciągu dnia
brniemy w pląs zgrzytu ich dziwacznej bariery
soki płyną w twoim innym tonie
iskry mówią w takt nieobecnych emocji
tam i tu nikt nie zniszczy naszego raju...skąpanego w bólach piekielnej polany |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
|
|