|
Piwna ballada
Piwna ballada |
W maleńkiej knajpce przy dźwiękach kufli,
głośna rozmowa się toczy.
Dwaj przyjaciele swoją mądrością
próbują innych zaskoczyć.
Obaj po studiach z dyplomem w ręku,
z czerwonym paskiem świadectwa.
Przed nimi gawiedź czerwone nosy,
broniąca swego nieuctwa
Nie chcą handlować dobrem ojczyzny,
obcym sprzedawać za grosze.
Nie chcą by Niemiec, Francuz, Holender,
zbierał ich pracy pokłosie.
Dwaj przyjaciele uszom nie wierzą,
gdzie motłoch czerpał nauki?
Jest filozofia, rachunek prosty
i tyle wiedzy z logiki... |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
marguerite |
2026.08.05; 10:17:56 |
Rytmiczny i melodyjny. Bardzo dobrze się czyta.
Z przyjemnością! Pozdrawiam. |
Boreas |
2026.08.04; 22:50:20 |
| Odjjjjj Okoń, Okoń, nie wiesz gdzi?? to przeczytaj mój wiersz , pewno Czarnek miał z nimi wykłady na Lubelskim, Trafny wiersz, Kiedyś tak zwani komuniści nieśli tam kaganek oświaty, a wieś nie dość że słomą kryta to jeszcze analfabetyzm słynęła. Priorytet to oświata i prąd. No i temu że postawili na oświatę to przegrali wybory, Jestem pewny że PiS takiego błędu nie popełni. Dobrej nocy i plus (1) |
|
|