|
Niespodziewana randka
Niespodziewana randka |
w lesie obok jałowca czekałeś
od rana do wieczora
aż zjawię się
niespodziewanie
spojrzeniem zaczarowałeś
zapachem zachwyciłeś
serce seksapilem podbiłeś
teraz chodz w dłonie moje
wygładzą delikatnie wypieszczą
skóreczkę ściągną,języczkiem
oblizując się
żar gorąca poczujesz
strumień potu popłynie
z namiętności
doprawię cię
według własnego smaku
Maślaku
nie ślimacz się
już jesteś mój
jutro cię skosztuję
w aromacie
bardziej zasmakujesz |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
kaja-maja |
2010.10.11; 18:34:02 |
dziękuję
stratożerco-
przeniknął ciało
w namiętności
aromatu skosztowałam
paluszki lizłam
szybko następnego chciałam...
...w:) pozdrawiam wszystkich |
wiermal |
2010.10.09; 09:39:25 |
| Za erotyk...+... |
|
|