|
MI AMOR DULCE
MI AMOR DULCE |
Cień skrzydełek
Kielich chwili
Słodycz nie ma początku
Nie zna końca
Rozkosz
Delikatne płatki
Drżąc czekają
W miękkości
Rozchylone
Sacrum
Próg raju
Pociera
Czule
Dawca
Wszystkiego
Dotyka
Unosi się
Zanurza się w miękkim
Między być a
Więcej
Nie widzi już brzegów
Rozpływa się
Aromat
Ciepło
Wszystko
Soki obfite
Puls
Zachwyt
Otulony nieciszą
Płonie
Delikatnie
Lub mocno
Wyciska
Każdą kroplę
Ambrozji
Wszystko jest jednym
Kto kogo niesie
Kto rozpływa się w kim
Czy to jeszcze lot
Czy już zapomnienie
Aż do nasycenia
Aż do spełnienia
Aż do zaspokojenia
By potem
Opuścić
Kielich niezwykły
I jak to motylek
Znaleźć sobie
Inny kwiatek |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
Na liniach czasu |
2026.04.08; 11:47:44 |
Motyle nie sa
Monoganistami
Hah
Prowadzą barwne
Życie haha plusik |
Super-Tango |
2026.04.08; 11:17:48 |
To zmysłowy, metaforyczny wiersz o namiętności i intensywnym doświadczeniu bliskości, ukazanym poprzez obrazy natury – kwiatów, nektaru i lotu motyla. Autor operuje językiem pełnym symboli, tworząc atmosferę delikatności, ale i silnego, niemal mistycznego uniesienia. Wiersz balansuje między cielesnością a sacrum, sugerując jedność doznań fizycznych i emocjonalnych. Zakończenie wprowadza nutę przemijania i zmienności, podkreślając ulotność chwili oraz naturę pragnienia.+)
Pozdrawiam serdecznie |
ennio74 |
2026.04.08; 05:05:44 |
Po prostu...
Az gorąco się zrobiło...
"Dotyka
Unosi się
Zanurza się w miękkim
Między być a
Więcej"...
+1 |
|
|