|
Konie w porannej mgle. Opowiadanie
Konie w porannej mgle. Opowiadanie |
Konie w porannej mgle. Opowiadanie
Stajenny otworzył oczy - przypomniał sobie, że wieczorem usiadł na chwilę i przysnął zmęczony w stogu siana nieopodal pastwiska.
Jeszcze gdzieniegdzie jasne niebo pokazywało, że przyroda się już budzi, lecz gęsty tuman mgły pokrywał nadal okolicę.
Słysząc trzask łamanego ogrodzenia zorientował się, że konie, nie widząc go od dłuższego czasu, poczuły swobodę i pędziły ku wolności.
Z daleka ledwo była widoczna wstęga szosy. Strumienie świateł reflektorów samochodowych krążyły po okolicy a konie cwałem pognały prosto w tym kierunku.
Na próżno przywoływał je - nie słyszały, bo były zajęte obłąkańczym pędem.
Telefonem komórkowym obudził córkę w stajni. Powiadomiła ona natychmiast drugiego stajennego i sąsiadów mieszkających w pobliżu drogi ucieczki koni. Ruszyła obława.
Księżyc obojętnie spoglądał na budzącą się ze snu okolicę... |
|
To nie jest fikcja - lecz częściowa prawda... |
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
Super-Tango |
2023.05.09; 20:35:12 |
Bdb, obrazowy,: z prawdy życia ujmujący to koniach tekst+)
Pozdrawiam serdecznie |
gośka26 |
2023.05.09; 15:42:49 |
| w mojej okolicy jest wiele stadnin i nieraz można spotkać takich uciekinierów:) |
JNaszko |
2023.05.09; 15:32:11 |
To cwaniaki
Jurek+++++ |
Katarzyna K. |
2023.05.09; 15:05:59 |
Plus+
Pozdrawiam serdecznie... |
wiewióra |
2023.05.09; 14:47:17 |
| Ach ten pęd ku wolności .Dotyczy nie tylko koni |
lucja.haluch |
2023.05.09; 14:44:00 |
Każdy ma czasem ochotę popędzić przed siebie...Plus+
Pozdrawiam serdecznie... |
|
|