Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (5)

Nowi autorzy:
- voytus
- natan
- Leszek2619
- Krzysztof Adam
więcej...

Ostatnie komentarze:
Na próżno...
- Na liniach czasu
Zacząć
- Na liniach czasu
Wdzięczne zbiory...
- Gabrys
Ballada o Kleopatrze III...
- Gabrys
więcej...

Dziś napisano 8 komentarzy.

Jeruzalem, A.D. 1099

Jeruzalem, A.D. 1099

po miesiącach potyczek wielu,
dni skwarnych, nocy mroźnych, piaskowych burz,
pod murami Jeruzalem stanęli ci,
co na płaszczu czerwony mieli krzyż,
a było ich wielu i z różnych świata stron,
Normandii, Flandrii, Burgundii, Rzeszy księstw,
Anglii wysp, Skandynawii rośli synowie Wikingów,
i oblegli mocarny miasta ze wszystkich stron mur,
trzynastego, - miesiąca owego czerwcowego – dnia, podjęli szturm,
i padł zewnętrzny mur, lecz utrzymał się wróg,
a trudny był to czas, pragnienia cierpiał żołnierz głód,
radzić poczęli przywódcy panowie jak miasto szturmem wziąć,
wnet wieże dwie potężne, wysokie stanęły,
z drewna z dalekich zdobytego stron,
i odprawili mszę, jałmużnę, post,
i miasta oblegli mur w lipca piątkowy dzień,
na wschodniej wieży jak dwa lwy,
Gotfryd książę z bratem swym Arabom czynił śmierć,
pierwszy ów co na mury miasta się wdarł,
Letold, na piersi czerwony miał krzyż,
pierzchnął obrony tłum, do miasta począł biec,
i rozpoczęła się krwawa uciekinierów rzeź,
posiekały krzyżowców miecze, tych co w Al-Aksa meczecie schronić chcieli się,
brodzili rycerze pośród ćwiartowanych ciał,
i wezbrały Jeruzalem ulice barbarzyńską krwią,
złota i srebra rabunek rycerstwa podjął tłum,
czyż zapomnieli po co tu są? ,
nie! uczcić pobiegli Zbawiciela Grób, a ociekali jeszcze pogan krwią,
z Saracenów zwłok oczyścili ulice następnego dnia,
białych kości stosy krwawych ciał,
tylko Bóg ich liczbę znał,
tak to okrył się chwałą,
rycerstwa chrześcijańskiego krwią zroszony kwiat,
piętnastego lipca upalnego dnia...
Napisz do autora

« poprzedni ( 36 / 36)

amalaryk

dodany: 2019-05-01, 15:22:59
typ: wiara
wyświetleń (191)
głosuj (3)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

lucja.haluch 2019.05.01; 21:19:54
Ciekawie przedstawiona treść,,,Plus+
Pozdrawiam...

zenobia888 2019.05.01; 17:20:42
Byłby to wspaniały wiersz gdybyś podzielił go na zwrotki i zachował rytm wersów
za tekst +


Wiersze na topie:
1. Ciekawy jestem twego widoku... (26)
2. Pobudzaj mnie pieszczotami (26)
3. Zielonooka ze mną w błękicie (26)
4. Wedle modlitw ciała (26)
5. Na tle zachodzącego słońca (26)

Autorzy na topie:
1. zygpru1948 (554)
2. darek407 (482)
3. kaja-maja (474)
4. super tango (101)
5. Serenada1948 (50)
więcej...