|
Głębia
Głębia |
Nagie ciała w skłębionej pościeli,
pachną wonią wczorajszego wieczoru.
W ustach czuć jeszcze posmak alkoholu etylowego.
Kiedy staliśmy się tak bliscy sobie?
Zanurzyliśmy się w sobie, jak w kieliszku wódki?
Kiedy to było?
Ty całym moim światem i ja Twoim całym życiem.
Popatrz mi jeszcze raz głęboko w oczy,
nim się pożegnamy
Wypisz swoje imię na moim porsche
Zatańcz razem ze mną w środku miasta
Jestem w Tobie, nawet wtedy, gdy
nie ma mnie przy Tobie
Epikryza została już podpisana -
z – lakowaną pieczęcią.
A kiedy będzie źle, wiedz,
że – nie odejdę.
Zaufaj mi proszę.
I bądź ze mną na zawsze.
Czy możesz mi to obiecać? |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
|
|