|
Codzienność
Codzienność |
Uciekam od światła i od mroku uciekam
uciekam od ciszy co aż w uszach dzwoni,
gdzieś na pograniczu na krawędzi stoję
tam głoś twój mnie już nie dogoni.
Oddalam się od słów i uczuć żaru
od zgiełku,ciemności,samotności,
od siebie,ciebie,chwil paru
od szczęścia,miłości,radości.
Tak blisko a jednak daleko
obok siebie a jednak w oddali,
coś ucichło,zasneło,zagasło
płomień nadziei się wypalił.
Zabrakło słów i gestów drobnych
zabrakło radości i wiary w siebie,
codzienność zabiera ciche wyznania
zabiera czułość i mnie i ciebie. |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
sisy89 |
2025.12.02; 22:21:13 |
Bardzo udany wiersz.
Pozdrawiam:) |
ennio74 |
2025.12.02; 17:52:18 |
,,,Zabrakło słów i gestów drobnych
zabrakło radości i wiary w siebie,
codzienność zabiera ciche wyznania
zabiera czułość i mnie i ciebie.,,,,
Świetny wiersz |
|
|