|
Chodź Amando, ukryjemy się w akacjach
Chodź Amando, ukryjemy się w akacjach |
Zygmunt Jan Prusiński
CHODŹ AMANDO, UKRYJEMY SIĘ W AKACJACH
Piszesz dokładnie
rzeczy tak trudne w stadle ludzkim,
wierzysz im Amando?
Przyjmuję to hasło:
"Urodzona by uszczęśliwiać innych"...
Moje szczęśliwości ku szczęśliwościom innym
jest napisać wiersz - nie zawsze wyjdzie
taki porządny, z knajpy...
- Czy widziałaś porządnego wychodzącego z knajpy?
Przeważnie grzmi pieśnią:
"Gdzie jest mój dom"...
Bo on jeden z drugim już nie ma domu!
Chlał i się rozwalał na stole,
a tamci inni mu chałupę ukradli!
Chyba wraz z ekwipunkiem,
i dzieci i żonkę mu też ukradli.
Ale co ja będę o tym pisał
gdzieś wlazłem w pokrzywy i gnój,
a chodzi o miłość tę niewidoczną
pomiędzy nami Amando.
- Czy pokochasz mnie dokładnie?
- Czy będziesz szalała ze mną w akacjach,
jak byśmy się co mieli dopiero narodzić?
- Widziałem niemowlęta jak baraszkowali sobie,
jeden drugiemu dotykał i tu i tam - jak w piosence...
Nasze dotykanie jest ekskluzywne - ponad stan patologii.
Taka ekscerpcja z najlepszych barw świata -
w Erotyce na najwyższym poziomie.
5.06.2010 - Ustka
Sobota 9:18
Wiersz z książki "Zatoka Intymnego Przymierza"
Muza
https://static.jpg.pl/static/photos/517/517087/d3187aa71484e9fbe86f1ab2b177433a_normal.jpg
Od Polityki do Erotyki: wiersz 165
Opublikowano: 5 czerwca 2010, 09:50
https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/190451,od-polityki-do-erotyki-wiersz-165 |
|
|
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
zygpru1948 |
2021.10.24; 09:22:31 |
Dorota Walczak-Delanois
Miłosny narcyzm
Cześć 2
I jeszcze jedno spostrzeżenie: współczesny wiersz miłosny zakłada spotkanie zaangażowanego „ja” i „ty” oraz ciągłe upewnianie się, co do uczucia, które może być trudne, kapryśne. Samo jednak jego istnienie nie zostaje podane w wątpliwość. W momencie, kiedy oś: „ja” – „ty” zostaje zagięta i obrana jest perspektywa, która rysuje kategorię trzeciej osoby: „oni” lub „on” („ona”), nawet jeśli mowa o miłości i jej pokrętnych, alogicznych uwarunkowaniach, nie ma mowy o wierszu miłosnym. Przykładem niech będzie wiersz Marty Podgórnik debiut w internecie, który dodatkowo przywołuje problem pisania, uczucia, normalności i normy wobec miłości; Podgórnik sięga ochoczo po ironię i dowcip:
pilot mig-a zwycięża gdy samotnie leci
w pisarstwie nie ma miejsca dla męża i dzieci
niepokalane było najświętsze poczęcie
małżeństwo dla pisarstwa jest to żył podcięcie
miłość niespełniona pisze świetnie wiersze
i jest o wiele trwalsza niż miłość w małżeństwie
niedojebany pisarz ma większą inwencję
częste pożycie twórczą zabija potencję
pisarz musi opisać obszernie co czuje
jest to trudne gdy kaszkę dla dziecka gotuje
pisarz pije gdy pisze takie jego prawo
picie gdy ma się dzieci jest naganną sprawą
treść nie może być w wierszu pod formą ukryta
trudno pisać gdy wie się że to mąż przeczyta
że pisarz z pisarzami przestaje najchętniej
na ogół mu przeszkadza w udanym małżeństwie
pisarz nie ma pieniędzy na własne wygody
co dopiero wesela chrzciny czy rozwody
pisarz pisze bo więcej nic już nie potrafi
„niespełniony rodzinnie” nieźle brzmi w biografii
gdy pisarz się w małżeństwie szczęśliwy okaże
łatwo może zapomnieć to, że jest pisarzem
na ogół gdy w małżeństwo wstępują poeci
kończą karierę pisząc książeczki dla dzieci
spłodzenie dziecka dla pisarza jest twórczą podnietą
pod warunkiem że pisarz ten nie jest kobietą
pisarz lubi wstępować w nowe sytuacje
niekoniecznie zaś jeździć z dziećmi na wakacje
pisarz jest zawodowo wyzuty z szczerości
a to mu nie pomaga w zdobyciu miłości
więc na swój los się godzi poważnieje z wiekiem
i zostaje samotnym, spełnionym człowiekiem
Choć ten długi tekst nie jest wierszem miłosnym, warto się nad nim zatrzymać, gdyż pokazuje ważny koloryt żartu i ironii, która pozwala ująć w nawias podejrzaną profesję współczesnego poety, podejrzanego tym bardziej, gdy chce czerpać inspirację do miłosnych wierszy. Ów wiersz – żart, kryje w sobie kilka trafnych obserwacji rzemiosła i środowiska poetyckiego, nawiązując do romantycznej tradycji balladowego dystychu, zatrzymuje się nad pseudożyciem pseudopoety w pseudoposzukiwaniu miłosnego zachwycenia.
Niemniej istnieją w najnowszej poezji polskiej poważne próby definiowania miłości często w obrazowym urzeczowianiu i pomniejszaniu „ty”, i w budowaniu silnego, coraz ważniejszego „ja” lirycznego. Tak dzieje się w cyklu lovepuzzle Joanny Roszak, który zdradza wyraźne dążenie do poskładania fragmentów świata obserwowanego i przedstawianego. Poszczególne fragmenty owych miłosnych puzzli z tomu Lele, a zwłaszcza lovepuzzle i lovepuzzle , próbują definiować miłość w realizacjach, w których przynależność świata do „ja” i „ty” wyznacza punkty oparcia dyskursu. W planie poetyki cielesność znaczy tyle, co możliwość jej wypowiedzenia, jak widać to we fragmencie lovepuzzle:
to jest moja stopa a to twoja
to są części ciała a to części mowy
Czytelność i rozpoznawalność doświadczenia miłosnego w poetyce wyznania wzmacniają w cytowanych wierszach odwołania do codzienności dotykalnej, znanej każdemu. To świadczy o ważnej dla kategorii wiersza miłosnego wiarygodności wyznania, które z kolei nobilituje samo uczucie. Jest ono także obecne w wierszach znanych poetów belgijskich języka francuskiego. To casus Pierre’a Schrovena, u którego mamy do czynienia ze zminiaturyzowanym wyznaniem, bardziej czytelnym i rozbudowanym niż we fragmentarycznych cyklach Keguenne’a i zdecydowanie bardziej spójnym. Na przykład w ostatnim ze swoich tomików Preuves de la vie même poeta celowo zbliża się do współczesnego języka mówionego. Wyznanie podszyte jest tutaj narcyzmem bardzo subtelnym, bo zaprzeczonym, choć mamy podwójność spojrzenia, silnie obecne „ja” pretekst drugiej osoby, a nawet element kwietny…
W drugim wybranym przeze mnie wierszu przekazywany obraz ma stać się jeszcze bardziej wiarygodny dzięki tafli i oczu i wody, metaforyce odejścia, różnicy między stałym lądem a wielką wodą i stanem podróży. Graniczną częścią wspólną są tutaj brzegi warg…
To dobrze napisane i interesujące wiersze, ale wydaje się, że mniej oryginalne w swej formie niż utwory polskich kolegów po piórze
Cdn. |
|
|