|
Ballada o Poetach z Poetyckiego Zacisza...
Ballada o Poetach z Poetyckiego Zacisza... |
Ten wiersz powstał z inspiracji i na propozycję Na liniach czasu, która zachęciła mnie słowami: „A zrób balladę o zaciszanach :D”. To właśnie ta myśl stała się początkiem tej ballady – lekkiej z pozoru sugestii, która przerodziła się w opowieść o Poetach Poetyckiego Zacisza. Dziękuję za tę iskrę pomysłu – bo czasem jedno zdanie wystarczy, by narodziła się cała historia.
------------------
Ta ballada jest hołdem dla wszystkich Poetów Poetyckiego Zacisza – dla ich wrażliwości, pasji i odwagi, by zamieniać ciszę w słowo. To opowieść o miejscu, gdzie spotykają się różne światy, style i emocje, a każde serce znajduje własny rytm i własny głos. Ballada o Poetach z Poetyckiego Zacisza” powstała z potrzeby uchwycenia tej niezwykłej wspólnoty – przestrzeni, w której słowo staje się mostem, a poezja sposobem na zrozumienie siebie i innych. To także ukłon w stronę wszystkich twórców – zarówno tych, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki, jak i tych, którzy od lat tkają swoje wersy z doświadczeń i marzeń. Niech ta ballada będzie świadectwem, że poezja żyje tam, gdzie jest serce – i że nawet w ciszy można usłyszeć najpiękniejsze historie.
------------------------
Ballada o Poetach z Poetyckiego Zacisza...
+++
W Zaciszu poetyckim, gdzie cisza jak mgła opada,
Gdzie słowo jak iskra rodzi się wśród snów,
Zasiadają poeci, gdzie myśl się w pieśń układa,
I tworzą światy z ciszy i ukrytych słów.
Jedni jak rzeki płyną w wersach bez granicy,
W białych wierszach odnajdują swój ton,
Inni w palindromach widzą tajemnicze odbicia,
Gdzie słowo wraca jak echo w swój dom.
A każdy tu pisze, jak serce mu każe,
I duszę przelewa w wersy jak w darze.
Są tacy, co w limerykach śmiech lekki splatają,
I tacy, co w sekstynach budują swój świat,
Villanelle jak zaklęcia powracają i grają,
A sonet jak ogród ma rytm i swój ład.
Tautogram jak ścieżka, gdzie słowa jednego rodu,
Układa się miękko w znaczenia i sens,
A każdy wers rośnie jak drzewo z ogrodu,
Gdzie myśl znajduje swój własny kres.
Tu forma i wolność w jedności trwają,
A słowa jak gwiazdy w przestrzeni migają.
Piszą o miłości, co jak płomień się żarzy,
O tęsknocie, co cicho przez noce się śni,
O naturze, co duszę spokojem obdarzy,
I o życiu, co niesie i radość, i łzy.
Jedni snują bajki dla dzieci jak z baśni,
Gdzie dobro zwycięża i świat jest jak sen,
Inni w balladach zapisują czas właśnie,
Gdzie los się przeplata jak cień oraz dzień.
I każdy tu znajdzie swój własny początek,
I własną opowieść zamkniętą wśród zwrotek.
Piszą młodzi i starsi – bez względu na lata,
Bo słowo nie pyta o wiek ani czas,
Każdy niesie w sobie swój fragment świata,
I dzieli się nim, gdy odnajdzie swój głos w nas.
Jedni uczą się dopiero, jak wersy układać,
Jak rytm i jak rymy w harmonię spleść,
Inni już wiedzą, jak ciszę przekładać,
Na słowa, co mogą i ranić, i nieść.
Bo sztuka poezji jak droga się jawi,
Co uczy pokory i serce naprawi.
Są wiersze refleksyjne, co ciszą przemawiają,
I takie, co niosą żar namiętnych słów,
Erotyczne, miłosne – jak ogień spalają,
Lub koją jak wiatr pośród letnich snów.
Jedni dla siebie, dla ulgi i ciszy,
Przelewają ból, co w sercu ich trwa,
Inni dla świata, by ktoś jeszcze usłyszał,
To, co w nich płonie i sens im nada.
Bo słowo potrafi uleczyć i zranić,
I duszę w milczeniu na nowo ocalić.
I tak w tym Zaciszu poeci trwają,
Jak gwiazdy, co świecą w bezkresie i mgle.
Słowa ich płyną, jak rzeki, co grają,
I niosą nadzieję przez życie i tło.
Bo każdy, kto pisze, choć drogą niełatwą,
Odkrywa w tej sztuce samego siebie,
I staje się światłem, choć czasem niejasną,
Iskrą, co błądzi gdzieś po własnym niebie.
A Zacisze trwa jak przystań i schronienie,
Gdzie słowo jest duszą, a dusza istnieniem.
Czasem w Zaciszu słychać szept wspomnień starych,
O mistrzach, co piórem tworzyli świat,
O tych, co nocami łapali w słowa marzenia i czary,
I dawali im życie, jak kwiat wśród kwiat.
Nie tylko dla siebie, lecz dla tych, co przyjdą,
By odczytać echo i znaleźć swój ton,
A wersy są jak mosty, co nad rzeką wspomnień płyną,
Łączą dusze, co szukają swój własny dom.
Bo w poezji nie ma granic ani też końca,
Jest tylko serce i wieczna jego treść dla słowa.
Niektórzy piszą w ciszy, inni wśród gwaru,
Bo poezja czeka na każdego, kto chce słuchać,
Na tych, co błądzą, co nie znają własnego szlaku,
Na tych, co potrafią śnić, tłumaczyć i sobie zaufać.
W ich słowach kwitnie życie i umiera strach,
Tam, gdzie dźwięk staje się światłem, a cień zjawą,
I choć każdy poeta idzie własną ścieżką w swój czas,
Ich wiersze wciąż do siebie powracają.
Tak w Zaciszu powstają mosty i ogrody,
Gdzie słowo łączy serca, raduje i koi.
I kiedy noc przykryje świat ciszą aksamitną,
I księżyc w oknie zaświeci jak stróż,
Wciąż w Zaciszu poeci snują historie tajemniczą,
Tworząc uniwersum z jednych, wspólnych dusz.
Każdy wers jak kropla rosy na liściu marzeń,
Każda strofa, co w niebo się wznosi, jak pieśń,
I tak powstaje poezja – wieczna, cicha i potężna w czasie,
Przenikająca serca niczym wiatr w koronach drzew.
Bo słowo, które płynie prosto z duszy i serca,
Nigdy nie gaśnie — przemijamy my, nie poezja.
Gdy w Zaciszu słońce wstaje złotem poranka,
Poeci znów chwytają pióra w dłoń,
Każdy z nich odkrywa świat w nowych sytuacjach,
I karmi nim dusze, co pragną tchnień i ton.
Ich słowa jak skrzydła unoszą się w przestworza,
Przenoszą marzenia przez góry i rzeki,
A każdy wers, choć prosty, skrywa moc dla słowa,
Co leczy serca i światłe śle weny iskierki .
Bo poezja jest wieczna, choć ludzie przemijają,
I trwa w Zaciszu, gdzie wszyscy ją znają.
Czasem przychodzi cisza, co uczy nas słuchać,
I wtedy powstają strofy najczystsze i piękne,
Te, co nie krzyczą, nie błyszczą, by można z nich utkać,
Cały świat niosąc w pamięci i w ustach jeszcze.
Tu każdy poeta poznaje prawdę o sobie,
O życiu, co niesie ból i radości wznosi,
Bo twórczość to nie walka, lecz czułości płomień,
Każde słowo jak lód, co topnieje w dłoni.
I tak w Zaciszu rodzą się kolejne światy,
Z duszy i serca — zrodzone w ciszy słowami.
A gdy wieczór zapada w księżycowym skrytym nowiu,
I gwiazdy odbijają się w oczach twórców,
Ich wiersze śpiewają, choć nie mają ust ani głosu,
I unoszą się w przestrzeni w łagodnym tchnień ruchu.
Wtedy każdy poeta czuje, że jest częścią całości,
Że słowo jego nie ginie, lecz wciąż trwa, powstaje.
I choć jutro przyjdzie nowy dzień i w slońcu się złoci,
To w Zaciszu echo jego wciąż na długo pozostaje.
Bo poeci z Poetyckiego Zacisza wiedzą jedno:
Słowo rodzi się z duszy i serca — i niesie wieczność.
+++ |
|
Pisząc tę balladę, pragnąłem uchwycić magię Poetyckiego Zacisza – miejsca, które łączy ludzi poprzez słowo, gdzie rodzi się ono z serca i duszy. To dla mnie przestrzeń szczególna – pełna inspiracji, różnorodności i wzajemnego wsparcia, w której każdy odnajduje własny głos.Każdy wiersz, który tam powstaje, jest jak iskra – niewielka, a jednak zdolna rozświetlić czyjąś duszę. Każda zwrotka tej ballady jest hołdem dla poetów – zarówno tych młodych, jak i doświadczonych, tych tworzących w ciszy i tych dzielących się swoją twórczością z innymi.To opowieść o sile słowa – o jego mocy leczenia, budowania, wzruszania i niesienia światła. Ta ballada jest wyrazem mojej wdzięczności dla wszystkich Poetów, którzy dzielą się sobą, swoimi emocjami i wrażliwością. Bo wierzę, że poezja to nie tylko sztuka — to sposób istnienia. |
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
kali689 |
2026.04.08; 23:02:17 |
Tu każdy poeta poznaje prawdę o sobie,
O życiu, co niesie ból i radości wznosi,
Bo twórczość to nie walka, lecz czułości płomień,
Każde słowo jak lód, co topnieje w dłoni.
Jurek świetnie pozdrawiam serdecznie+ |
Boreas |
2026.04.08; 15:48:51 |
| I czytelnia moja się wzbogaca. Dzięki i pozdrawiam serdecznie z + |
molica |
2026.04.08; 14:57:08 |
W pierwszym zdaniu dodatku zwowu zmiana płci?
To już nie wiem w co mam wierzyć... |
molica |
2026.04.08; 14:55:34 |
Witam,
bardzo się postarałeś...
Ani mały, ani duży nie ma powodu aby się wkurzyć...((+)13/sty.
Uśmiech i pozdrowienia i za słowo 'wkurzyć' niegodne tutaj - przeproszenia gorące, sympatią dyszące. |
Bary |
2026.04.08; 12:01:02 |
Tak trafiłeś w sedno istoty Zacisza
tu można znaleźć to coś co
pozwala inaczej spojrzeć na świat
Często można się zaispirować innym wierszem
i spróbować napisać podobnie
Pozdrawiam serdecznie (12+) |
Anna z |
2026.04.08; 11:48:57 |
| Mój 11 plusik |
Anna z |
2026.04.08; 11:48:30 |
Piękna ballada, uchwyciłeś magię tego miejsca, tylu już odeszło w wieczność Ambrozja,Wigor, Roman,a ich wiersze zostały,przyszli nowi poeci,a magia się nie zmienia
Pozdrawiam serdecznie miłego dnia życzę |
Melody7777 |
2026.04.08; 11:36:29 |
W Zaciszu poetyckim, gdzie cisza jak mgła opada,
Gdzie słowo jak iskra rodzi się wśród snów,
Zasiadają poeci, gdzie myśl się w pieśń układa,
I tworzą światy z ciszy i ukrytych słów.
Super wiersz napisałeś Jurku - o Petach z Poetyckiego Zacisza...,
pozdrawiam+ |
Noami |
2026.04.08; 10:54:12 |
| Jurku, ballada piękna w Twoim wykonaniu.. wróciły wspomnienia i tęsknota za starym Zaciszem, które tętniło życiem.. Pozdrawiam serdecznie :) + |
MILAF. |
2026.04.08; 10:13:33 |
Znakomicie oddałeś magię ZACISZA.
Nic dodać - nic ująć ...
Pozdrawiam serdecznie |
Janka80 |
2026.04.08; 10:07:16 |
Mistrz oddał w słowach tej ballady cały sens istnienia Poetyckiego Zacisza i chwała Mu za to! Zupełnie przypadkowo odkryłam to szczególne miejsce, gdy szukałam w internecie wiersza o zimowym lesie jako ilustracji do moich zdjęć i Markus55 jako autor wybranego przeze mnie wiersza zachęcił mnie do odwiedzenia tego zakątka poetów. W tym roku realizuję swoje noworoczne postanowienie powrotu do poezji, którą porzuciłam kilkanaście lat temu dla badań genealogicznych, które były bardzo pracochłonne, wymagały czytania setek tysięcy metryk po łacinie i po rosyjsku oraz mrówczej pracy łączenia faktów. Nie było czasu i nastroju do czytania poezji przy tej pracy na wzór kryminologa, ale znam już wiele tajemnic mego rodu i potrzebuję odpocząć odfruwając od rzeczywistości. Jestem zatem z Wami, nie żałuję, pokochałam poezję tu publikowaną i wielu twórców stało mi się bliskich mimo, że na oczy ich nie widziałam.
Dziękuję wszystkim, którzy dzielą się swoimi myślami i szczególnie Autorowi tej niezwykłej ballady.(10+) |
Amber N |
2026.04.08; 09:46:12 |
Po mistrzowsku scharakteryzowałeś poetów z Zacisza. Pokazałeś co mieści się w poezji i czym jest poezja.
Bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam + (5) |
Toyer |
2026.04.08; 09:00:32 |
| Zacisze drugim domem - plus za balladę +++ |
Katarzyna K. |
2026.04.08; 06:30:01 |
| Serdecznie pozdrawiam:) plus |
Miauu |
2026.04.08; 05:07:12 |
Dziękuję że tak przepięknie zamieniasz ciszę w Słowo.
W tak wyjątkowy poetycki sposób.
Serdecznie pozdrawiam:)
Miauu |
ennio74 |
2026.04.08; 00:43:05 |
Oddaję hołd temu pomysłowi jak i tobie...
Ciekawe spojrzenie na zaciszu i ch twórczość.
+2 |
Na liniach czasu |
2026.04.08; 00:14:31 |
Uuuu od razu plusik
Ale superowo!
Nie sądziłam że
Tak szybko będzie:D
Tak każdy ma swój kącik
Na zaciszu i to super ze
Możemy siebie odwiedzać
Bardzo mi się podoba
Każdy ma swój świat ;)
Poezja jest dla wszystkich
Buziaczki ślę dla was! |
|
|