|
Ballada o Królowej Hatszepsut..
Ballada o Królowej Hatszepsut.. |
+++
O Ty, co w słońcu Ra spoczywasz nieśmiertelna,
Władczyni światła, mądrości i ziemi wiecznej,
Niech pieśń ta uniesie Twe imię do gwiazd dalekich,
Niech wieki wznoszą Ci chwałę w świątyni ciszy.
--------------------------------------
+++
W dolinie Teb słońce wstaje nad świątyń czołem,
Gdzie marmur śpiewa imię królowej wieczności,
Jej krok odbija się echem w złocistym przestworem,
A w oczach błyska duma i blask boskości.
Niech Nil otula ją szmerem swego nurtu,
A wiatr przynosi zapach kadzideł w ofierze,
Niech każdy kamień wznosi się ku jej triumfu łukom,
Gdzie sztuka i wiara z jedności się bierze.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
W purpurze świtu spogląda na lud swój wierny,
Hatszepsut, córka bogów, o sercu ze światła,
Jej dłoń łagodna, lecz los w niej twardy i niezmierny,
A spojrzenie niesie moc — spokojne, jasne jak zwierciadła.
Niech świątynie rosną w dolinie z ciszy kamienia,
A kolumny dźwigają niebo wśród kadzidlanych mgieł,
Niech hymn do Amun-Re trwa w westchnieniach istnienia,
Bo w niej przemawia boski, nieśmiertelny cel.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
W Deir el-Bahari wznosi się tron z alabastru,
Gdzie każdy relief opowiada jej dzieje,
Jak z woli bogów wstąpiła na ścieżkę majestatu,
By rządzić mądrze — i w spokoju siać nadzieję.
Niech rzeźbiarze dłutem wykuwają jej imię,
A kapłani śpiewają w dymie kadzideł wiecznych,
Niech historia płynie jak Nil — nieprzerwanie i miękko,
Niech tron jej trwa w blasku epok słonecznych.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
Czerwona Kaplica w świątyni jej lśni jak ogień,
Świadectwo boskiej woli, co w sercu drzemie,
A w jej spojrzeniu — tajemnica dróg i wojen,
Które przemieniła w pokój i ziemskie zrozumienie.
Niech karawany z mirrą i złotem powracają,
Niech bogactwa południa płyną do jej stóp,
Niech śpiew kapłanek w powietrzu rozbrzmiewa,
Jak hymn dla bogini, co włada snem ludzkich dróg.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
W jej dłoniach spoczywa los świątyń i miast,
A mądrość jej serca błyszczy nad Nilem jak gwiazda,
Z jej słów wyrasta pokój, co przekracza czas,
I wśród piasków pustyni jej duch wciąż włada.
Niech wiatry pustyni śpiewają jej imię,
Niech lot ibisów niesie ją w blask nieba,
Niech w ciszy wieków trwa jej odwieczne wspomnienie,
Bo w niej był ład, którego świat wciąż potrzeba.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
Pod piramid cichym cieniem snuje się jej duma,
Jak złoty obłok nad miastem faraonów,
Z jej ust płynęły prawa — jak boska struna,
Co wiązała serca w jedność ludów i domów.
Niech faraonowie wspominają jej dzieła,
Niech każdy kamień mówi o niej z czcią,
Niech jej świątynia będzie jak światła pościel,
Gdzie bogowie wciąż nad nią czuwają z tronów.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
W srebrnych promieniach księżyca śni o Egipcie,
Gdzie Nil rozbrzmiewa jak pieśń o nieskończoności,
A ona w blasku wiecznym trwa w swej stolicy,
W spokoju kamienia i ciepła boskiej miłości.
Niech potomni wznoszą jej imię z szacunkiem,
Niech rzeźbią je dłutem w sercu historii,
Niech trwa jak słońce w pustynnej przestrzeni,
Bo w niej zapisane są czyny chwały i glorii.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
A gdy czas zatrzyma swe złote klepsydry,
I ucichnie śpiew świątyń, gdzie bogowie śnią,
Jej duch powróci w powiewach kadzidła i mirry,
By spojrzeć z gwiazd na ziemię, gdzie kwitnie Nil w snów ton.
Niech świat pamięta jej wielkość i łaskę,
Niech każdy dzień niesie echo jej imienia,
Niech Hatszepsut trwa w sercach — jak wieczna opowieść,
Co w blasku słońca odnajduje spełnienie.
Bo Hatszepsut trwa w świetle słońca i w kamieniu,
Jak boski płomień w ludzkim przeznaczeniu.
+++ |
|
Ta ballada poświęcona jest Królowej Hatszepsut — kobiecie, która przekroczyła granice epok i pojęć. Stała się nie tylko królową Egiptu, lecz także Faraonem, którego panowanie przyniosło pokój, rozkwit handlu, sztuki i architektury. Jej świątynia w Deir el-Bahari — wyrzeźbiona w skale, jak sen bogów — do dziś emanuje majestatem i ciszą, w której bije echo boskiego światła. Hatszepsut trwa w kamieniu, ale też w ludzkiej pamięci — jak płomień, który nie gaśnie wśród piasków wieczności. |
|
|
|
-->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.
lucja.haluch |
2025.11.04; 17:04:47 |
Królowa , o której pamięć trwa,
bo była niezwykła i Faraonem... Plus+
Pozdrawiam serdecznie.
Uroczego wieczoru... |
JNaszko |
2025.11.04; 17:00:38 |
Ładnie +++++ Jurek
pozdrawiam |
BOżena K |
2025.11.04; 14:27:13 |
| ciekawa postać +(10) |
Amber N |
2025.11.04; 14:00:29 |
To była wielka kobieta. Niech pamięć o niej pozostanie w tej przepięknej balladzie.
Pozdrawiam serdecznie + (9) |
Bary |
2025.11.04; 13:53:11 |
Dzięki wielkie , że przybliżyłeś jej postać
przejrze z przyjemnością jej historię
Pozdrawia serdecznie (8+) |
Kama |
2025.11.04; 11:49:10 |
| :)+++ |
kali689 |
2025.11.04; 11:32:03 |
Pod piramid cichym cieniem snuje się jej duma,
Jak złoty obłok nad miastem faraonów,
Z jej ust płynęły prawa — jak boska struna,
Co wiązała serca w jedność ludów i domów.+ |
Agnieszka |
2025.11.04; 11:14:49 |
Nie umiem pisać tak doskonałych komentarzy jak Ty Autorze, ale ta Bogini była pewnie Wodnikiem.
Pozdrawiam serdecznie |
Toyer |
2025.11.04; 11:13:59 |
| Nie słyszałem o tej królowej - wiele działo się w starożytnym Egipcie |
molica |
2025.11.04; 11:03:37 |
| Jest. |
molica |
2025.11.04; 11:03:06 |
Witam,
ja dodam, że kiedyś czytałam o jej wyjątkowej urodzie...(+)2-gi za chwilę.
Twoja ballada/baśń skupia się na jej niewątpliwych osiągnięciach - i świetnie...
Pozdrawiam serdecznie.
Miłego dnia. |
Anna z |
2025.11.04; 10:56:37 |
Piękny wiersz,o królowej Egiptu
+1
Pozdrawiam serdecznie miłego dnia życzę |
|
|