Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś

Nowi autorzy:
- dagmaras96
- richie
- bazgrolamentoo
- broncia
więcej...

Ostatnie komentarze:
Ładny zegarek...
- DARK VEGA
Azymut
- Litawor
Patrzę i piszę
- Litawor
To już wiosna
- Litawor
więcej...

Dziś napisano 1 komentarzy.

Zaciszański bar "Pod błękitną ostrygą"

Zaciszański bar "Pod błękitną ostrygą"

Bar „Pod błękitną ostrygą” miał swoją ugruntowaną renomę. Niezbyt dobrą, bo zbierały się tu elementy wszeteczne, zdegenerowane i nadpobudliwe seksualnie.
Tęczowi, lewacy, homosie, lesby, a kochający normalnie stanowili zdecydowaną mniejszość.
Punktem stycznym tej cywil-bandy było ich zacięcie literackie, choć byli tylko grafomanami i nieudacznikami.
Pasma sztucznej mgły snuły się po podłodze, osłaniając litościwie męskie niegolone nogi w szpilkach i damskie w trampkach.
Po prostu Sodoma i Gomora.
Za barem urzędowała roznegliżowana barmanka z tajemniczym błyskiem w oku. Uwijała się szparko i widać było, że kocha swoją pracę. Stali bywalcy wiedzieli, że ma zdiagnozowany alkoholizm i wyrok za rozpijanie młodzieży.
Czyli właściwa kobieta na właściwym miejscu.
- Walniemy Wojtek - zapytał Leszczym, śledząc pożądliwym wzrokiem kobietę za ladą. - Impreza się rozkręca, ale na zewnątrz widziałem kapusia Tajnej Policji Moralnej. Niejakiego Gladiusia z jego przydupasami. Może nabruździć...
Wojtek przechylił szklankę, otarł wychudzoną gębę i uśmiechnął się drapieżnie.
- Spoko Leszczym. Jakby co, to mam argument. - Spod poły rozwleczonego szlafroka wystawała rękojeść szczotki do kibla. - Zrobimy z niego zaschnięte gówno.
Wstał ze stołka i wybiegł na parkiet.
- Ośmiornica, dawaj muzę! - krzyknął do didżejki.
Ta z rozanieloną miną wrzuciła krążek na gramofon i poszły w eter nuty disco lat siedemdziesiątych. Towarzystwo pisnęło, ryknęło i zaczęło zmysłowo kołysać biodrami, obcierając się o siebie zbereźnie.
Na podest wskoczyła Kaja i zaczęła się wydzierać kompletnie nie do taktu „A wariatka tańczy” Rodowicz.
W jej oczach było coś takiego, że można było uwierzyć w to przesłanie.
- To i ja! - ryknął Wojtek.
Pochylił się przez kontuar, klepnął w tyłek barmankę i ruszył w tan. - Halina, chodź.
Ta w zamyśleniu gryzła końcówkę długopisu.
- Walcie się. Piszę wiekopomne dzieło o patriotyzmie jako zabezpieczenie przed tajną policją. Ciekawy wiersz.
Muszę za was wszystkich myśleć.
Niejki ptaszek kiwał się w kącie.
- Będę rzygał – wymamrotał.
- Na kogo? - z ciekawością zapytałem. –
Zzzzaraz będę wiedziałłłł – wybełkotał Ptaszek.
- Może cię zaprowadzić do kibla?
- Nie, nie, nie!
- Daj spokój – wyszeptała mi w ucho barmanka AM. Ma kompleks swojego małego ptaszka. Nikt nie może go widzieć.
- Koniec imprezy? - wymamrotał spod stołu uchlany aligator. Wszyscy wiedzieli, że to szpicel Gladiusia.
- Jeszcze nie - rzekł leżący obok skala.
Jest ostro, ale czasami tak trzeba. - Czknął.
- Uspokójcie się, bo wam plusy dam u Wassermanna – poważnie rzekła Łucja.
W drzwiach zrobił się nagły ruch i padł strzał. Rozległy się piski męskich dziwek i transwerstytów.
-Policja!- ryknął dziobaty tajniak, wywijając korkowcem i szabelką w drugiej ręce. - Zamykam ten zdegenerowany lokal razem z tą zakałą zdrowego społeczeństwa. Wychodzić.
Nawet nie zauważył, kiedy podszedłem do niego z tyłu i gwałtownym ruchem wsadziłem zardzewiałą rurę w tyłek. Ptaszek zbliżył się chwiejnym krokiem i haftnął prosto na kwadratowy łeb tajniaka.
- Juuuż wiemm na kogooo. Przepraszam szefie – wymamrotał i padł pod stół.
- Ty durniu! - Tylko paszkwile umiesz pisać i w cudzych życiorysach grzebać! Won!
Po chwili jednak wraz twarzy mu się zmienił.
Opanował go błogostan.
- Można głębiej - szepnął
- Oczywiście panie policmajster. My dobrzy ludzie. AM załatw gdzieś wózek widłowy i pół litra. Trzeba będzie to tałatajstwo stąd wywieźć.
- Bo trzeba być człowiekiem panie policmajster - powtórzył Leszczym. W końcu człowiek jest najważniejszy.
Napisz do autora

« poprzedni ( 101 / 115) następny »

puszczyk

dodany: 2021-01-24, 17:10:08
typ: życie
wyświetleń (220)
głosuj (9)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

puszczyk 2021.01.30; 16:02:03
Trzeba mieć po prostu dystans do siebie i poczucie humoru.
Chyba go nie masz.
A co jakiś oszołom o mnie wypisuje - mam to w dupie i nie zamierzam gównoburzy robić.

.Nikola. 2021.01.30; 13:01:59
http://poetyckie-zacisze.pl/do-niedopchanych-puszc-w149920.html
Ciekawe, czy te panie też by były zachwycone? :))))))

puszczyk 2021.01.25; 04:31:25
Dziękuję paniom z lekturę :)

Ośmiorniczka 2021.01.24; 22:46:30
Didżejka w barze? Nisko upadłam, oj nisko :p
zabawy tekst z pazurem.

Noami 2021.01.24; 22:36:11
Tytuł wywołał uśmiech (Akademia policyjna), a treść fantastyczna !
Niestety muszę opuścić bar, rano do pracy. Pozdrawiam :)

niteczka 2021.01.24; 22:30:20
Puszczyku wpadłam do baru - a tu taka impreza - poczułam się jak na haju czytając co tu się wyprawia...
dziękuję za uśmiech
Pozdrawiam nadmorsko :)

puszczyk 2021.01.24; 20:09:20
Tym się różni dobra satyra od chamskiego i tępego paszkwilu niejakiego anal-yrys.
Cudowny jest ten nick do ' Błękitnej ostrygi"
Podobnie jak mały ptaszek :)))
Dziękuję Państwu
Ps To wrzuć ten wierszyk TESS.

3x6 2021.01.24; 19:48:15
Sama prawda ! +

TESSA 2021.01.24; 19:34:58
tytuł skojarzył mi się z 'cafe pod Minogą' / Wiecha / Wiecheckiego. natomiast treść z ogromnym poczuciem dystansu dla tych, którzy nie noszą indyczych korali. myślę że to zrozumiała metafora?

podoba mi się Twój tytuł, bo... ostryga jest, ta -dam: błękitna! :)

nie wiem jak to powiedzieć, ale wczoraj napisał mi siem wierszyk o małym ptaszku. ot tak, bez podtekstu, ale dzisiaj czytając Twój tekst myślę że pasował by jak ulał ;)

puszczyk 2021.01.24; 19:27:28
Jak zawsze.

Jojka 2021.01.24; 19:05:46
Masz po prostu za duże wymagania :O

puszczyk 2021.01.24; 18:16:39
Jak coś jest dobre, zawsze piszę.
Tylko że tu najczęściej jest niedobre stąd tylu wrogów.

puszczyk 2021.01.24; 18:11:39
Bo najważniejszy jest człowiek Leszczym :)
Pisz, a zjadę dokumentnie :)))

Litawor 2021.01.24; 18:10:27
Niezły klimat stworzyłeś w tej spelunie :))

puszczyk 2021.01.24; 18:04:32
Podziękował Łucjo :)))

Leszczym 2021.01.24; 18:04:14
Jako, że ktoś mi podobny się pojawił w tym zacnym opowiadaniu nie wypada mi nie podziękować. A zatem dziękuję i rzeczywiście bawmy się pamiętając o człowieczeństwie. Też szykuję kawałek prozy, ale to jeszcze chwilę potrwa no chyba, że się rozdwoję. Tekst Twój tekst drogi puszczyku muszę kilka razy przeczytać:))+++

lucja.haluch 2021.01.24; 17:59:04
Nie do śmiechu mi dzisiaj a jednak rozbawiłeś...te moje plusy hi hi hi...Plus+
I masz też...Pozdrawiam z uśmiechem...

puszczyk 2021.01.24; 17:58:20
AM to kuta na cztery łapy kocica.
Niejedno w takiej spelunie widziała.

babajaga 2021.01.24; 17:55:05
humor pierwsza klasa - a najbardziej urzekła mnie barmanka

puszczyk 2021.01.24; 17:54:28
Dzięki Nikola.

puszczyk 2021.01.24; 17:52:13
Pełno chamskich pacyn i na pewno nie wszystkie zablokowałem.
Tak że przygotuj jakiegoś korkowca pod ladą.

Nikola 2021.01.24; 17:51:48
Dziękuję za dawkę dobrego humoru...z uśmiechem pozdrawiam:-) +

AM-arylis 2021.01.24; 17:45:34
Jasne, nie wiadomo kto do baru zaraz wpadnie;)

puszczyk 2021.01.24; 17:43:58
Lepiej się literacko zabezpieczyć. :)

AM-arylis 2021.01.24; 17:42:56
Do świętości tooooo mi daleko:)))

puszczyk 2021.01.24; 17:41:26
Bo ważniejszy jest humor od brutalnego i tępego chamstwa.
Dałem Ci alkoholizm i rozpijanie młodzieży, żebyś taka święta nie była :)

AM-arylis 2021.01.24; 17:40:49
A i jeszcze jako zdegenerowana typiara dodaję to:

https://demotywatory.pl/4824768/Blekitna-Ostryga


Kto to może być ???;)

AM-arylis 2021.01.24; 17:39:28
Uśmiałam się szczerze:)) Zawsze chciałam być barmanką i słuchać ludzi, a trunki mi nie obce:)))

W nagrodę barmanka zatańczy:)

https://www.youtube.com/watch?v=WSLMN6g_Od4


PLUSIOR jak się patrzy:)))

puszczyk 2021.01.24; 17:36:21
Sam se znajdź.

Nikol.a 2021.01.24; 17:35:34
Tkaczuk szuka żony - zgłoś sie już dzis! http://poetyckie-zacisze.pl/tkaczuk-szuka-zony-w164979.html

puszczyk 2021.01.24; 17:33:54
Jojka spokojne dziewczę, a tam zdegenerowane typy.

Katarzyna K. 2021.01.24; 17:33:45
Zaciszański bar "Pod błękitną ostrygą"


świetnie z ukłonem dla autora

plus

Wojciech M 2021.01.24; 17:33:13
Zauważyłem i wcale mi to nie wadzi

puszczyk 2021.01.24; 17:32:14
Bo nawet paszkwil trzeba umiejętnie, z wyczuciem i talentem napisać Wojciechu.
Zresztą jesteś tam ujęty :)
Babajaga, no przecież masz poniżej wpis Eveline.

Jojka 2021.01.24; 17:30:05
Jojki niet?

Wojciech M 2021.01.24; 17:29:48
Szatański pomysł i opis, ubawiłem się serdecznie ;))))))
Fajnego wieczoru +

babajaga 2021.01.24; 17:24:31
no nie bardzo kojarzę, z jakiego to filmu - z serialami u mnie na bakier

https://www.youtube.com/watch?v=hrHYXMvoBao

puszczyk 2021.01.24; 17:22:57
Yesss :)))

puszczyk 2021.01.24; 17:19:31
No miałem ubaw.
Szczególnie po tych napastliwych i chamskich jazdach pacyn u mnie.
A kto kojarzy w jakim filmie był ten bar ?


Wiersze na topie:
1. Podziękowanie (30)
2. Milcząca gitara (30)
3. Kolacja (30)
4. Obiad (30)
5. Śniadanie (30)

Autorzy na topie:
1. nemo96 (876)
2. Klara (689)
3. Romantyczny_Grabaż (226)
4. zygpru1948 (180)
5. Bezsenność (178)
więcej...