Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (1)

Nowi autorzy:
- wawak
- clesinanel67
- utadopza46
- nadwislanskaagencjaturystycznapageprouk1
więcej...

Ostatnie komentarze:
Wybory
- niteczka
Kiepski szwagier
- niteczka
Kto winny
- Beata B
Subtelna Kradzież
- wawak
więcej...

Dziś napisano 0 komentarzy.

Z jesiennych ogrodów miłości

Z jesiennych ogrodów miłości

+++

Powiedz jedno słowo najdroższe kochana
Bym wiedział że żyję żebym się nie łudził
Rozpieszczę marzenia rozpalę z płomienia
Przegnam precz tęsknoty powyganiam smutki
Nakarmię miłością głodne żądze serca
Słone łzy osuszę z poranionej duszy
Czekanie tak boli niepewność udręcza
To co we mnie śpiewa odlatuje z myśli
Twój wdzięk mnie poruszył zbudził do natchnienia
Po zmysłach uderzył w dziki zew natury
Otwieram ogrody spragnione objęcia
Spijam słodki nektar błogi zdrój z krynicy
Wypełnia mnie rozkosz do granic szaleństwa
Unosi na skrzydłach z niebiańskiej podniety

W łożu moich pragnień wciąż jesteś obecna
Tulę cię w ramionach w gorących uściskach
Dajesz mi tak wiele całe niebo szczęścia
Przy tobie się rodzę na nowo oddycham
Księżycowe noce w jesiennych powiewach
Ścielą nam posłania i dzielą w uczucia
Gwiaździstych poświatach błyszczących jak tęcza
Miłość czarowała po źródłach tańczyła
Była tak cudowna wzywająca piękna
Splotła nasze ciała złączyła w ogniwa
Spała razem z nami namiętna i ciepła
Ognista żarliwa urocza nad wyraz
Nawet nie wiem kiedy mnie ona urzekła
Rozkochała w sobie jak wpadłem w jej sidła

Ujmująca wzniosła niewinna drapieżna
Wprowadziła zamęt miłością upiła
Miała w sobie siłę i wielki potencjał
Pełna wzniosłych zalet co przede mną skryła
Całą noc kochałem oddałem pół serca
Nim świt zbudził ranek z mgłą zorza rozbłysła
Zatańczył wiaterek zapachniało z kwiecia
Ukołysał trawy i zagrał na skrzypkach
Zaćwierkały ptaki po gałęziach drzewa
Wyszło złote słońce z horyzontu nieba
Gdzieś z pobliskiej łąki już motyl nadleciał
Wnet wszystko wokoło zaczęło z muz śpiewać
A ja sobie spałem na twych nagich piersiach
Jak dziecię maleńkie w matczynych objęciach

+++
Napisz do autora

« poprzedni ( 44 / 1089) następny »

Super-Tango

dodany: 2012-10-05, 00:00:21
typ: miłość
wyświetleń (1368)
głosuj (126)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Przechodzień 2012.10.05; 16:11:21
+

ArchiVista 2012.10.05; 15:15:49
czy jedząc trzy torty pod rząd poczujemy się potrójnie słodko?

nie, raczej nas zemdli.

tak jest z twoimi wierszami, tak słodzisz, że aż mdli.
nie czujesz tego?

ali 2012.10.05; 12:46:58
plusk:):)

duch44 2012.10.05; 12:00:53
zakochany facet hihi dlugi ale warto poczytać pozdro

ag131 2012.10.05; 11:50:02
super poemat

wie.rut 2012.10.05; 10:24:14
Pozdrawiam
z PLUSEM!

Romantyczny_Grabaż 2012.10.05; 09:14:55
+:)

Consolida 2012.10.05; 07:41:51
pieknie..+++

wiermal 2012.10.05; 07:32:37
Pięknie!...+... z pozdrowieniem.

kaja-maja 2012.10.05; 06:49:45
pięknie w:)+


Wiersze na topie:
1. Najwyżej (13)
2. Wschód słońca (13)
3. Fanka do mistrza poezji... (11)
4. Kiepski szwagier (11)
5. cwany nie do końca (11)

Autorzy na topie:
1. Gladiator (76)
2. stokrotka33 (74)
3. joanna53 (73)
4. Romantyczny_Grabaż (72)
5. ag131 (70)
więcej...