Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (19)

Nowi autorzy:
- loveituthprouk2
- bobby
- uczelniatechnicznohandlowamike8
- uthstrikinglymek8
więcej...

Ostatnie komentarze:
ubranko
- kosta.woj
Moim pobratymcom
- niteczka
Doskonały eden
- kosta.woj
Doskonały eden
- fenixferrum
więcej...

Dziś napisano 144 komentarzy.

WRÓBELEK

WRÓBELEK

Przy obiedzie raz siedziałem,
w okno nudnie spoglądałem.
Kiedy wzrokiem tak wodziłem
wróbla tam zauważyłem.
Podskakiwał tak i ćwierkał
w talerz mi zazdrośnie zerkał.
Biedak...sobie pomyślałem
i garść mu ziemniaków dałem.
Ten je tylko dziobem ruszył
piórka swe jak paw rozwalił,
ćwierknął,jakby się obruszył
i natychmiast się oddalił.
Trochę się nieswojo miałem.
Byłem też z nietęgą miną
bowiem ja to odebrałem,
że on wzgardził tą gościną.
Innych wróbli chmara cała
za to po nim przyfrunęła.
Szybko się z tym uporała.
Garść ziemniaków wnet zniknęła.
Czy był wśród nich ten pawiowy?
Nie wiem,bo nie rozpoznałem.
Ale przyszedł mi do głowy
temat z takim to morałem.
Jeśli los ci czasem sprawia
bywać w tłumie choć niewielkim
nie udawaj wówczas pawia
tylko małym bądź wróbelkiem.
Napisz do autora

« poprzedni ( 21 / 49) następny »

satyr

dodany: 2012-10-18, 19:43:27
typ: satyra
wyświetleń (414)
głosuj (6)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Super-Tango 2012.10.18; 23:08:32
Przy obiedzie raz siedziałem,
w okno nudnie spoglądałem.
Kiedy wzrokiem tak wodziłem
wróbla tam zauważyłem.

Podskakiwał tak i ćwierkał
w talerz mi zazdrośnie zerkał.
Biedak sobie pomyślałem
garść ziemniaków więc mu dałem.

Ten je tylko dziobem ruszył
piórka swoje jak paw puszył
ćwierknął jakby obruszony
i odleciał w las zielony

Trochę mi nieswojo było
Byłem też z nietęgą miną
Bowiem jak to odebrałem,
że on wzgardził tą gościną.

Innych wróbli chmara cała
nagle po nim przyfrunęła.
Szybko się z tym uporała.
Garść ziemniaków wnet zniknęła.

Czy był wśród nich ten pawiowy?
może był on w tej gromadzie
Ale przyszedł mi do głowy
temat z takim to morałem.

Jeśli los ci czasem sprawia
bywać w tłumie choć niewielkim.
Nie udawaj wówczas pawia
tylko małym bądź wróbelkiem.

Pozdrawiam+)

ZUZA-Kryga 2012.10.18; 21:51:14
Czekaliśmy na ciebie- nieobecny- nieusprawiedliwiony, wróbelkowi +

HKH 2012.10.18; 20:52:15
+

roman 2012.10.18; 20:12:42
plusa dać jeszcze nie mogę ale mi się podoba :)

rekrut 2012.10.18; 19:57:12
Bardzo dobry morał bajki, a wiersz przydałoby się dopracować, + pozdrawiam


Wiersze na topie:
1. Scalenie (12)
2. Chyba że (9)
3. Kolędnicy (9)
4. Jedyna prośba (8)
5. Jak powstaje bezdomność (8)

Autorzy na topie:
1. Bezsenność (74)
2. przyjaciel wiatr (73)
3. Jan z Czerniewic (71)
4. ali (65)
5. Siostrzyczka (59)
więcej...