Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl
< TESSA 2015.07.06; 04:38:01 > Heeej, kochane ludziska, życzę Wam słońca, cienia i pogody ducha:)))
< Gladiator 2015.07.05; 22:04:51 > ufff ale dziś dawało uruchomiłem wczoraj basen przed tarasem wnuczkom ale dziś nawet w basenie byli krótko super pogoda i z tego oraz wielu innych pwoodów jesteśmy coraz bliżej Grecji
< HotBoobs 2015.07.05; 18:09:26 > masz rację.
< Sword 2015.07.05; 17:51:01 > prawda. najgorzej starsi ludzie:(
< HotBoobs 2015.07.05; 17:46:58 > może się w głowie poprzestawiać ....:)
< Sword 2015.07.05; 17:42:45 > pamiętam raz w Vera Cruz było 46 C, klimatyzacja odmówiła posłuszeństwa:( to była jazda.
< HotBoobs 2015.07.05; 17:38:51 > jutro u mnie ma być ochłodzenie, do 36 :P
< Sword 2015.07.05; 17:34:52 > upały? u mnie to norma
< HotBoobs 2015.07.05; 17:17:30 > Odrobine chłodniejszej niedzieli wszystkim :)
< Sword 2015.07.05; 14:38:57 > Zapracowany Gdy dorósł, dużo pracował. Między innymi był psychopompem, czyli przewodnikiem dusz. Przeprowadzał dusze ze świata żywych do krainy zmarłych. Pełnił obowiązki posłańca bogów. Często pomagał herosom i ludziom; dawał im to, czego w tym czasie najbardziej potrzebowali. Prosili go ochronę przed niebezpieczeństwem i o pomoc podróżni, a wśród nich żeglarze. Jak najbardziej żywi. Opiekował się także Hermes tak kupcami, jak i złodziejami. Miał też innych zadań co niemiara; możesz je odnaleźć poza Epoezjanią.
< sylen 2015.07.05; 14:22:55 > Kretyn to mało powiedziane. Weź tego swojego srake i wypad z baru łachudro z Grójca.
< srake58 2015.07.05; 14:21:33 > to narka ! wilki i ciury :D
< srake58 2015.07.05; 14:20:53 > on tańczy dla mnie oooo!
< Sword 2015.07.05; 14:20:43 > Niemowlak i żółw Hermes urodził się rano, w grocie na stoku góry, a już w południe wyszedł z kołyski. U progu jaskini zobaczył żywego żółwia. Zabrał go do domu, rozciął i z pancerza zrobił lirę (jak zrobił, możesz przeczytać gdzie indziej, nie u nas). Brzdąknął zadowolony, a później zagrał - i tak na ziemi po raz pierwszy rozległy się dźwięki, które miały – jak wierzyli Grecy – dawać ludziom radość, miłość, słodki sen. Hermes niemowlak śpiewał pieśń o własnych narodzinach grając na kawałku żółwia, który nie żył i dlatego stał się początkiem melodii. Wieczorem mały bóg postanowił znowu rozejrzeć się po drogach. Szedł, szedł, aż został złodziejem, a szczegóły kradzieży są do znalezienia w innych miejscach świata, toteż nie będę ich powtarzać. Ważne, że malec-rabuś podarował Apollinowi lirę, którą tak niedawno był wynalazł (Apollo zresztą był bratem Hermesa, więc lira została w rodzinie).
< srake58 2015.07.05; 14:20:19 > hola hola jakoś Maksia nie widzę a wszyscy do niego piszecie i co za język miecznikowski taki glancuś jak ty taki prewet w ryju
< Sword 2015.07.05; 14:15:21 > a Ty co się wpierdzielasz mdzy wódkę i zakąskę jak kolegę pozdrawiam łajzo, hę?
< srake58 2015.07.05; 14:14:42 > ten maksio to niezły gozdek ma jak widać fanów/nki obu płci i bezpłci też hihihi do zoba na wolności bo Rysio wraca na oddział a ja do mopa :D
< srake58 2015.07.05; 14:08:50 > ty śmieczu jaki Maksiu marynarzu w klapkach od chinoli hehehe
< Sword 2015.07.05; 14:05:52 > to narka maksiu:) do następnego:D
< Sword 2015.07.05; 14:04:54 > Anka, jak już chcesz być uczciwa, to dodaj, że największą zadymiarą na tym portalu byłaś Ty. Zmieniałaś tylko koalicje.
< srake58 2015.07.05; 14:01:37 > to narka bo siostra już na korytarzu :D Rysiu nie daj się zrobię ci kolejne pacyny jak wrócę
< Sword 2015.07.05; 14:01:14 > Lirę, ulubiony instrument Apolla i niektórych Muz, i wielu poetów, wymyślił Hermes. Liryka pochodzi od greckiego lyrikόs - lirowy. Struny wtórowały przez wiele wieków poezji, podobnie jak flet. A zatem najważniejszy dla poezji instrument, jej prastary symbol, powstał dzięki Hermesowi.
< chador 2015.07.05; 14:00:02 > Rysio to moze mnie i jeszcze kilka osob ...tak, tak wlasnie tam!
< srake58 2015.07.05; 13:59:48 > Rysiu kiedy wracasz do zakładu bo już mi się znudziło siedzieć tu za ciebie. Nikt nie załapał że ja to ty a co u ciebie jak w robocie. Tylko szybko bo ja zaraz konczę bo wraca siostra na dyżurkę wiesz ta brzydka bo dziś niedziela. Masz ostatni tydzień wolności bo mi lekarz kazał opowiadać dzieciństwo a moje trochę od twojego różne bo ciebie tu umieścili od razu po narodzinach a ja jak wiesz u sióstr przeczekałem.
< chador 2015.07.05; 13:58:59 > Niesety Rysiek jak cos napisze sensownego to znaczy, ze gada glosem innych.
< srake58 2015.07.05; 13:58:46 > won stąd stara oszustko gorąco jest loda może zjesz i od rysia won
< chador 2015.07.05; 13:57:54 > tylko, ze z Rysiem jest tak...jak juz widzla , ze za wpis komety sie wkurwilam co zaczelam byc BE!
< chador 2015.07.05; 13:56:37 > swird, nie zagluszaj glugimi wpisami w okienku. Jak juz chcemy byc swieci to badzmy ale sprawiedliwie. Rysiek lubi sobie poszlaec tutaj i nie musialm go dlugo namawiac aby wklejac moje teksty do maksia i Grabicza, ktore mu napisalm na skype
< chador 2015.07.05; 13:54:45 > makisu daj juz spokoj z tymi pacynami...wszyscy wiedza, ze to jestes ty. Wlasciciel portalu tak nie powinien robic troche powagi!
< Sword 2015.07.05; 13:54:04 > proponuję zostać jednak przy zablokowanym okienku.
< Sword 2015.07.05; 13:52:25 > w Podręczniku Grafomana. Należą Ci się objaśnienia, abyś wiedział, wiedziała, czego się spodziewać, a czego w nim nie spotkasz. Książek z teorią literatury wydrukowano wiele. Przynajmniej jedną lub kilka, z poważnymi definicjami, terminami, rozważaniami, znajdzie się – jeśli się szuka - w lilipuciej choćby bibliotece, w księgarni, antykwariacie. Można też w sieci odszukać strony z podstawami poetyki; inne znów odsyłają do odpowiednich źródeł. Nie brakuje więc teoretycznych wiadomości w wydawnictwach z papieru i w wirtualnej rzeczywistości, podają je systematycznie szkoły. Obfitość dostępnej teorii jednak – jak wynika z moich doświadczeń - nieczęsto przekłada się na sztukę rozpoznawania jej w życiu i swobodę w świadomym stosowaniu reguł. Jestem zdania, że teoria przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy jaskrawie nie dystansuje się od praktyki. Doświadczenie i obserwacja miewają - w pewnych okolicznościach - większe znaczenie niż rozprawy pisane na ogół nieprzejrzystym dla większości językiem, sekretną mową badaczy z katedr. Uznałam, że z takimi okolicznościami mam do czynienia i Epoezjania nie musi pomnażać tradycyjnych zasobów. W zamian internetowa książka zgromadzi spostrzeżenia i doświadczenia z kilku lat życia witryny; dotąd znikały prędko z oczu w jej rozległych przestrzeniach. Ponadto wolę zebrać w jednym miejscu informacje o zjawiskach, które powtarzają się najczęściej, zamiast wielokrotnie wracać do steranych tematów. Zastrzegam, że nie mam ambicji decydowania, co powinno być, a czego - nie powinno, co jest słuszne, a co niesłuszne. Z informacjami, myślami i historiami stąd możesz zrobić, co Ci się podoba: wziąć pod uwagę na rozmaite sposoby, obśmiać lub zignorować. Niektóre z opowieści mogą Ci się wydać niedorzeczne, ale żadna z nich - na szczęście dla opowieści, dla mnie i dla Ciebie - nie jest lekturą obowiązkową ani świętą. Być może tłumaczenie, że tak jest, wyda Ci się bez sensu. Jednak niedawne rozmowy z epoezjanami pokazały, że niektórzy go chcą, a nie chcę nikogo pomijać w Podręczniku Grafomana. Jeśli cokolwiek wyda Ci się jasne i niepotrzebne, zechciej się nie obruszać. Widocznie rozdział przeznacza się dla kogo innego. Jeżeli, drażniąco oczywisty, znalazł się w podręczniku, to dlatego, że Epoezjania nauczyła mnie zasady: nigdy nie wiadomo, co i dla kogo jest oczywiste. Warto może popatrzeć, co i jak myślą o pisaniu ci, którzy w Epoezjanii bywali przed Tobą. W podręczniku będę używać słów neteratura lub Liternet. Oznaczają one tę część Internetu, w której publikuje się literaturę lub to, co za literaturę uważają autorzy tekstów. Będą czasem zastępować wyrażenie zdaniem programistów właściwe, ale według mnie brzmiące technicznie, czyli - serwis poetycki/literacki. Jeśli masz pytania, możesz zadać je na forum lub wysłać mail do .zgrizzly - z Menu, z zakładki List do innego autora. Ufam, że czytanie podręcznika da Ci przynajmniej tyle dobra, ile mnie daje jego pisanie. Pozdrawiam Cię. Dobrego.
< srake58 2015.07.05; 13:49:57 > kometa V to nie tandem jest nas więcej i damy radę bandzie trolli
< srake58 2015.07.05; 13:48:32 > wara wam od mojego brata sankusia słodziusia wredne żmije
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:42:16 > Kometa V to tandem Graczyk-Aliwak i sylen. Taka jest prawda. Ale mnie takie prawdy powiewają. Te miernoty niech się żywią odpadkami z pańskiego stołu. Są tak samo potrzebne, jak karaluchy... a te już były przed dinozaurami, zatem walka jest bezcelowa.
< chador 2015.07.05; 13:39:08 > nie zalujcie sie nad Ryskiem , on drakami portalowymi zyje. Tylko czeka na to i zawsze jest pomiedzy! Ja myslam, ze to biedny Rysiu poniewierany przez maksia ...ale tak nie jest. To sa tylko pozory... on lubi deaki ...wrecz je kocha one go nasycaja jak tlen jego hemoglobine!!!
< chador 2015.07.05; 13:32:57 > sylen, ty mazepo niereformowalny spadaj i od chador sie odczep, bo wypucuje kto byl kometa V.
< TESSA 2015.07.05; 13:31:07 > noż i dlatego za niedługo nad morze wyruszam, co by mi mózg nie ocipiał:)
< Sword 2015.07.05; 13:29:58 > he he:) no mam jedną, ale zachorowała bidula. w wieku mojego synka:) a na morzu glada, ja nie wiem co z tymi szczurami lądowymi się dzieje:(
< TESSA 2015.07.05; 13:27:30 > wilku, nie denerwuj się, szkoda Twoich zębów...lepiej jakąś Syrenkę "obszczekaj", przynajmniej Ci ładnie zaśpiewa:)))
< Sword 2015.07.05; 13:26:07 > w Podręczniku Grafomana. Należą Ci się objaśnienia, abyś wiedział, wiedziała, czego się spodziewać, a czego w nim nie spotkasz. Książek z teorią literatury wydrukowano wiele. Przynajmniej jedną lub kilka, z poważnymi definicjami, terminami, rozważaniami, znajdzie się – jeśli się szuka - w lilipuciej choćby bibliotece, w księgarni, antykwariacie. Można też w sieci odszukać strony z podstawami poetyki; inne znów odsyłają do odpowiednich źródeł. Nie brakuje więc teoretycznych wiadomości w wydawnictwach z papieru i w wirtualnej rzeczywistości, podają je systematycznie szkoły. Obfitość dostępnej teorii jednak – jak wynika z moich doświadczeń - nieczęsto przekłada się na sztukę rozpoznawania jej w życiu i swobodę w świadomym stosowaniu reguł. Jestem zdania, że teoria przydaje się przede wszystkim wtedy, gdy jaskrawie nie dystansuje się od praktyki. Doświadczenie i obserwacja miewają - w pewnych okolicznościach - większe znaczenie niż rozprawy pisane na ogół nieprzejrzystym dla większości językiem, sekretną mową badaczy z katedr. Uznałam, że z takimi okolicznościami mam do czynienia i Epoezjania nie musi pomnażać tradycyjnych zasobów. W zamian internetowa książka zgromadzi spostrzeżenia i doświadczenia z kilku lat życia witryny; dotąd znikały prędko z oczu w jej rozległych przestrzeniach. Ponadto wolę zebrać w jednym miejscu informacje o zjawiskach, które powtarzają się najczęściej, zamiast wielokrotnie wracać do steranych tematów. Zastrzegam, że nie mam ambicji decydowania, co powinno być, a czego - nie powinno, co jest słuszne, a co niesłuszne. Z informacjami, myślami i historiami stąd możesz zrobić, co Ci się podoba: wziąć pod uwagę na rozmaite sposoby, obśmiać lub zignorować. Niektóre z opowieści mogą Ci się wydać niedorzeczne, ale żadna z nich - na szczęście dla opowieści, dla mnie i dla Ciebie - nie jest lekturą obowiązkową ani świętą. Być może tłumaczenie, że tak jest, wyda Ci się bez sensu. Jednak niedawne rozmowy z epoezjanami pokazały, że niektórzy go chcą, a nie chcę nikogo pomijać w Podręczniku Grafomana. Jeśli cokolwiek wyda Ci się jasne i niepotrzebne, zechciej się nie obruszać. Widocznie rozdział przeznacza się dla kogo innego. Jeżeli, drażniąco oczywisty, znalazł się w podręczniku, to dlatego, że Epoezjania nauczyła mnie zasady: nigdy nie wiadomo, co i dla kogo jest oczywiste. Warto może popatrzeć, co i jak myślą o pisaniu ci, którzy w Epoezjanii bywali przed Tobą. W podręczniku będę używać słów neteratura lub Liternet. Oznaczają one tę część Internetu, w której publikuje się literaturę lub to, co za literaturę uważają autorzy tekstów. Będą czasem zastępować wyrażenie zdaniem programistów właściwe, ale według mnie brzmiące technicznie, czyli - serwis poetycki/literacki. Jeśli masz pytania, możesz zadać je na forum lub wysłać mail do .zgrizzly - z Menu, z zakładki List do innego autora. Ufam, że czytanie podręcznika da Ci przynajmniej tyle dobra, ile mnie daje jego pisanie. Pozdrawiam Cię. Dobrego.
< sylen 2015.07.05; 13:25:50 > Rzeczywiście- biedny pokrzywdzony donek. Tylko płakać nad jego losem.
< Sword 2015.07.05; 13:25:29 > nawet gnoja nie czytam. żegnam Donek. Twój czas sie skończył.
< Sword 2015.07.05; 13:24:28 > wyjątkowa kanalia. różnych ludzi w życiu spotykałem, całe zycie na morzu z wariatami, ale takiego okazu w życiu nie spotkałem:(
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:22:05 > Tessa, o jakiej Ty nienawiści prawisz, zagubiona niewiasto? U mnie w realu takie pojęcie nie istnieje. Nie mam wrogów i dla nikogo wrogiem nie jestem, wręcz przeciwnie, wszyscy mnie lubią. To tutaj nagromadziło się tyle prymitywizmu pod żaglami Sworda i sylena i stąd taka atmosfera. Ciężko jest w realu spotkać dwóch takich cymbałów, którzy po trupach realizują swoje prymitywne założenia i wciągają w nie innych.
< sylen 2015.07.05; 13:18:19 > Krzyś- ty mu mów, a on zdrów, przecież ma toto 100 i więcej IQ
< sylen 2015.07.05; 13:16:43 > Gdybyś donek miał te100% i więcej IQ jak się chwalić z, to byś nie odpowiadał, a ciebie nic tylko świerzbi odszczękiwać swoją wyłowioną ze stawu Bodeńskiego karasiową scęką
< TESSA 2015.07.05; 13:15:27 > tak, ja jestem sobą, a Ty kimś, kto się głęboko zagubił w oparach bezsensownej nienawiści:)
< Sword 2015.07.05; 13:14:09 > i wystarczy:) koniec audiencji. paszoł won
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:13:41 > Tessa, właśnie Ty w okienku jesteś prawdziwa. Twoje wiersze, to Twoje marzenia. Jesteś z grubsza ociosaną nie-damą, rubaszną i prostą i nie próbuj mi wmawiać, że przelewasz słowa. Może co innego przelewasz? Zastanów się.
< TESSA 2015.07.05; 13:13:00 > najbardziej w życiu należy szanować tych, co sprątają gówno po "inteligecie"...
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:11:35 > Sword i sylen, nie mam jakoś przyjemności z Wami rozmawiać. Macie chocież we dwóch ze 30 IQ? Wątpie... zatem wont pie-ronie hehe
< TESSA 2015.07.05; 13:10:43 > witaj Kropku , wilku witaj, co do reszty szkoda słów, wolę je przelać na wiersze, niż marnotrawić bez potrzeby:)
< Sword 2015.07.05; 13:10:25 > masz rację Donek - tutaj tylko p[łakać nad taką sierotą losu:(
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:08:06 > Tessa, śmiej się. śmiech to zdrowie. Nie sądzę, żeby do takich "rewelacji" był Nietzche potrzbny. Masz jakieś kompleksy, żeby coś od siebie powiedzieć, czy wstydzisz się góralskiej gwary, Matko Tereso oa Janiołów?
< sylen 2015.07.05; 13:07:46 > Caramba
< Sword 2015.07.05; 13:06:41 > don Pierdo - włatca latających rzab* i móh*
< sylen 2015.07.05; 13:05:37 > Witaj zacna świnto Kr⊙peczko☺ ☺ ☺ ☺ ☺
< TESSA 2015.07.05; 13:05:36 > Dzień dobry poeto-piórki, na słoneczko i z górki...hej:)))
< TESSA 2015.07.05; 13:04:28 > "Naj­pewniej­szą oz­naką po­god­nej duszy jest zdol­ność śmiania się z sa­mego siebie. Większości ludzi ta­ki śmiech spra­wia ból." / Fryderyk Nietzsche /...Cichy Donie na kondomie: ja się śmieję i zawsze się śmiać będę z takich ludzi?, jak ty...hej!
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 13:01:59 > Sylen, to dziwne, że żadna organizacja humanitarna nie sprowadziła Ci do mieszkania psychiatry z agregatem i swetrem bez serka hehe. Wymoczku internetowy
< Sword 2015.07.05; 13:01:56 > Donek, krasnala sprzedaj, albo żabę:D kup wreszcie jakiś porządny telewizor na stancję - do baraku u bauera:D
< sylen 2015.07.05; 13:00:33 > *zapięcia
< sylen 2015.07.05; 13:00:05 > Ooo donkowi zapinana puściły. Trzeba czym prędzej po psychiatrę.
< sylen 2015.07.05; 12:58:35 > Co mnie obchodzi twój Rubin. Sprzedaj go na allegro.
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:58:33 > Sword, takiego pacyniarza, jak sam jesteś, to tutaj nie znajdziesz. Lepiej walcz o wolność Indian z rezerwatów nad Amazonką, bo tutaj jesteś jednym wielkim kłamstwem i popeliną ludzkości, śmieszny człowieku z wygórowanymi ambicjami. :(
< sylen 2015.07.05; 12:57:10 > Tak, co prawda, to prawda... po przeistoczeniu się z Donka np w da vinci kliknie w CL i po zawodach.
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:55:51 > Gdzie Ty miernoto ludzka widziałeś kiedyś u mnie pod wierszem da winczi? Cymbale brzmiący... znowu chyba pijesz i granatowego nie filtrujesz. Weź mnie pajączku nie rozśmieszaj... uważaj, żeby pająki Cię za obraz, w nocy nie wciągnęły... kulturysto pięćdziesięciokilogramowy z Rubinem na rękach hehe
< Sword 2015.07.05; 12:55:04 > Cichy, nie zapomnij na koniec siebie na CL wciągnąć:D pacyniarzu:)
< sylen 2015.07.05; 12:54:11 > *nieboraczek
< sylen 2015.07.05; 12:53:34 > Ooo- właśnie jedna taka plujka lata. Trzeba ją packą na muchy. Pac i nie ma szpiega z krainy deszczowców. Donek- czy ty okienko na wyłączność, bo to by zmieniało postać rzeczy?
< sylen 2015.07.05; 12:49:51 > Tak Krzyś - w szczególności chador i da vinci chętnie mu pomogą, tylko musi niebo rączek kliknąć w wyloguj i jak się przebranżuje, to... dalej śmiechu warte.
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:49:05 > Mam cały Twój skład z TWA na CL i tak zostanie już do końca świata i jeden dzień dłużej, żenado z łajby.
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:47:33 > Sword, ja mam gdzieś ocenianie wierszy. Głęboko gdzieś, myślę, że marynarz o małym rozumku wie, gdzie to gdzieś. A już żebyś Ty oceniał, to wolę w ogóle nie pisać wierszy. Jak mi ma przyjść pod wiersz jakaś szumowina z Twojego TWA, to wolę nie pisać. Ja na nikogo nie czekam. Czy to do Ciebie kiedyś dotrze, koksie pusty?
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:43:13 > Sylen, wypd z okienka, bo muchy się zlatują haha
< sylen 2015.07.05; 12:43:04 > Łał- donek się rozjuszył. Przewietrz się dziecino. Wokół Bodeńskiej sadzawki mnogo ścieżek zdrowia.
< Sword 2015.07.05; 12:41:10 > wal się na R. dupku żołędny. wiersz sobie z pacyny oceń:D
< sylen 2015.07.05; 12:40:59 > Oooo- czyżby szpieg z krainy deszczowców i belladona po zapowiedziach? Kiedy ślub? Donek- zdejmij tą pacynę. Taki prawy, a tak kombinuje. Fe.
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:39:49 > Sword, majtku z malezyjskiej łajby... do wioseł marsz! I nie wskakuj mi tutaj do rozmowy, psedo-połeto. Miałeś mnie nie widzieć. Czy ja Ci się gdzieś wtrącam do rozmowy? To spadaj na drzewo śliwki pompować, chłopie z łajby.
< Sword 2015.07.05; 12:36:58 > Chichy, uwierz mi, że Twoje zdanie w tej materii akurat nikogo , poza Tobą samym, na tym portalu nie obchodzi. Jeste3ś równie mało wiarygodny jak szpieg z krainy deszczowców.
< chador 2015.07.05; 12:34:57 > do " prostackim chamstwem"jest jeszcze jeden ale juz nie sa kolegami!
< Cichy Don... Pedro 2015.07.05; 12:32:06 > Jak słyszę u Ciebie, sylen, słowo - kultura, to zaraz odbezpieczam rewolwer. Mało kto emanuje tutaj takim prostackim chamstwem, jak Ty. Twoją CL-kę, wsadź sobie w tę suchą d...ę. Nie będziesz tutaj nikogo straszył, mizerio intelektualna. Ani nikogo niesłusznie gloryfikował, jak Twoją kropeczkę. Ona nawet spacją nie jest, Koziołku Matołku o małym rozumku hehe
< sylen 2015.07.05; 12:24:55 > Do Anguis... Czy ja ciebie obrażałem? Nie. Pisałem do ciebie w kulturalny sposób. I jaki stąd wniosek? Ano taki robaczku, że to tobie w główce się pokręciło- nie mnie. Kto tu szczeka- ja? No wybacz. Co do psychiatry, to, hmm, cóż innego, jak tylko tobie jego odwiedzić. Czym ty mnie straszysz- jakąś CL- ką, nie no wybacz, już się rozpłakałem- ze śmiechu oczywiście. Przypatrz się temu co napisałeś... jeszcze raz do mnie napiszesz, a wylądujesz na CL. Nawet nie zdążyłem ci odpisać, a ty? Jak nic kłamczuszek, a fe. Zmień się, zmień, póki nie jest za późno. I przestań o Kr⊙peczce pisać tak chamski, bo nosek zrobi ci się fioletowy.
więcej...
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Indeks autorów
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Uwagi opinie
Dodane dziś (7)
Shoutbox (1)
Forum (10)

Nowi autorzy:
- ZOLEANDER
- Il sole
- Sara
- snowflake
więcej...

Ostatnie komentarze:
Niedopowiedzenia
- TESSA
rzeka
- tomekwasilewski
z pamiętników Don Kichota
- PeterErwin
plon
- TESSA
więcej...

Dziś napisano 29 komentarzy.

Napisz do autora

(1 / 3) następny »



dodany: 1970-01-01, 01:00:00
typ:
wyświetleń ()
głosuj ()


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.


Wiersze na topie:
1. Dla ciebie wszystko.... (13)
2. powrót (12)
3. z opowieści trzeszczącej kanapy: przewód pajęczy (12)
4. Nimfomanka / zapaśniczka (9)
5. Bezsenność w obrazach (9)

Autorzy na topie:
1. Super-Tango (78)
2. wigor (25)
3. sylen (16)
4. TESSA (15)
5. tomekwasilewski (15)
więcej...
On-line:
Użytkownicy on-line: 6