Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (1)

Nowi autorzy:
- michelleyoung
- A44
- zsuiraM
- 6sophiee2222eM0
więcej...

Ostatnie komentarze:
Na skrzydłach
- AL46
Credo II
- skala
Wyspa
- GeliuszwAtenach
Chwili Obecnej/Konanie
- lucja.haluch
więcej...

Dziś napisano 0 komentarzy.

Rozkwitająca modlitwa

Rozkwitająca modlitwa

Zygmunt Jan Prusiński


ROZKWITAJĄCA MODLITWA


Mogę zatrzymać czas
w jednym przypadku całując cię pod klonami,
odpędzić (złe duchy) jak powiadała
moja babcia Katarzyna Sowińska z Parysowa -
byłem jej ulubieńcem.

Osiągam zaszczyty
poniekąd wiedzą kruki że poetą jestem
zbliżony i do księżyca i do ciebie,
zachowuję się jak robaczek świętojański
błyskam za twoim oknem.

Czujesz obecność że jestem ci potrzebny
zwiastowanie przybliża nadętość
trąb grających - ta orkiestra,
nie ma sobie równych - przyroda łączy mnie z tobą
rozciągam przestrzeń miłości.

Człowiek upragniony jest cukrem w ustach
więc pod tymi klonami zachowuję
mityczny rozkwit kobiety kochanej,
mam z tobą plany swobodnej aspiracji
uzupełniam treść z ogrodu.

Bo być twoim ogrodnikiem
to położyć ręce na słonecznym łonie...


25.6.2015 - Ustka
Czwartek 8:48


Wiersz z książki KAMIENNE PODUSZKI
Napisz do autora

« poprzedni ( 493 / 1681) następny »

zygpru1948

dodany: 2015-06-27, 06:07:20
typ: przyroda
wyświetleń (246)
głosuj (25)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

zygpru1948 2015.06.27; 21:52:44
Byłem u Elusi...

zygpru1948 2015.06.27; 21:49:44
- Jaki nastrój...

Za pomysł: Plus

________________________

Elusia


Trzepanie


Wackowi chodzi coś po głowie
wyjął dwa jaja i do roboty.
Delikatnie zaczął trzepać bowiem
coraz bardziej nabierał ochoty.

Bije i trzepie
coraz szybciej i szybciej.
Idzie mu coraz lepiej
coraz sprytniej i sprytniej.

Trzepie już po całości
i jaką robi minę.
Aż do białości, białości
że aż przełyka ślinę.

Teraz wali w rozpędzie,
chyba starczy, nie mogę.
Och zaraz będzie, będzie
i - zrobił już kogel-mogel.

sylen 2015.06.27; 12:39:25
Zygu ogrodnikiem, fiu, fiu. Ale uważaj na jej gniazdeczko, bo jak już zasiejesz ziarenko,
to potem od jej chuci już się nie opędzisz. Super☺ plus


Wiersze na topie:
1. Kamienne poduszki przy fali (22)
2. ...rozmajony... (21)
3. zębatkowy sen (15)
4. bardzo słaby wiersz (14)
5. nie - umieranie (14)

Autorzy na topie:
1. Marzi (289)
2. Dunia (193)
3. duch44 (161)
4. Duszka (144)
5. aga9393 (120)
więcej...