Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (21)

Nowi autorzy:
- zjazd
- ανяєℓℓ
- lewekdpaj01
- PUSZCZYK3
więcej...

Ostatnie komentarze:
Na haubicy Gladiatora
- Alcepalce
uwaga denuncjator
- Alcepalce
Człowiek...
- DominikR
Człowiek...
- Rita W.
więcej...

Dziś napisano 130 komentarzy.

Patrzę i piszę

Patrzę i piszę

Patrzę i piszę ciszę, którą deszcz kołysze
zdartych serc wycie, Amygdali mleko
sieroctwa rysę, myśli z dużych liter
mdłe w krypcie echo — Nieobecność jego.

Zakrzepy śmierci nieustannie we krwi
rosnące, czerni oddechy wkoło mnie
melodię pętli co się chce zacieśnić
początek cierpki i nijaki koniec.

Mgły z żył piosenkę rozwianą na wietrze
szramy podniebne jak łąka rozryta
kwitnące w tętnień nadzieje najświętsze
i tylko nie wiem jak ciebie napisać.
Napisz do autora

« poprzedni ( 151 / 152) następny »

Czarek Płatak

dodany: 2021-02-24, 20:11:35
typ: miłość
wyświetleń (75)
głosuj (6)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Litawor 2021.02.25; 23:39:19
Czytam i tam słyszę ciszę - jak krzyczy...
Pozdrawiam +

Cichy2017 2021.02.25; 18:36:40
niesamowity, chociaż wgniatający w ziemie. pozdrawiam

Hati 2021.02.25; 13:32:28
'melodię pętli co się chce zacieśnić
początek cierpki i nijaki koniec.' - niesamowite to Twoje patrzenie i pisanie.

Ośmiorniczka 2021.02.25; 12:06:34
Dawno szanownego z wierszem nie było, a fani czekają :) Piękny.

AM-arylis 2021.02.24; 20:58:14
*Twój

AM-arylis 2021.02.24; 20:57:01
Zakrzepy śmierci nieustannie we krwi
rosnące, czerni oddechy wkoło mnie
melodię pętli co się chce zacieśnić
początek cierpki i nijaki koniec.


Do ostateczności strofa jak moja.


Wiersz przejmujący.

Pozdrawiam serdecznie Czarku - Gośka+++


P.s.Świetnie, że mogłam przeczytać Two wiersz.

Wilki NAJEDZONE nikomu nie groźne:)))
Ale przeżycia samego w sobie nie zazdroszczę.

Ze względów bezpieczeństwa miałam malamuciego husy Harrego, i często na spacerze słyszałam od obserwatorów, że wygląda jak wilk. Wyglądał:))) To był magiczny pies. Jego spokój i opanowanie, a z drugiej strony, jak przebrała się miarka na jakiegoś obszczekującego jamnika, to tylko raz za grzbiet złapał i szacunek był:)))

No sorry za prywatę:))

lucja.haluch 2021.02.24; 20:49:44
Jak ciebie napisać...to bywa trudne, ale miłość słowa ułoży...Plus+
Pozdrawiam cieplutko...


Wiersze na topie:
1. Słoneczne przywitanie świerszcza (31)
2. Miasto letnich dzwonków (31)
3. W okolicach bajecznych wspomnień (31)
4. Wnioskuję bezmiar przeżyć (31)
5. Nastroję cię jak gitarę (31)

Autorzy na topie:
1. duch44 (599)
2. Bezsenność (513)
3. tkaczuk.TM (274)
4. zygpru1948 (186)
5. EnigmatycznyDuszek (131)
więcej...