Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (9)

Nowi autorzy:
- karmelas38621
- gprotm
- biocyd
- Revellcommike2
więcej...

Ostatnie komentarze:
Oswajasz ciszą
- lucja.haluch
OPERACJE PLASTYCZNE
- Federer
Bedziesz miała co chciała
- Federer
]:)
- motaj_łapownik
więcej...

Dziś napisano 53 komentarzy.

Ostatnio napisane komentarze


lucja.haluch 2018.06.21; 08:13:22
Komentowany wiersz: Oswajasz ciszą
Spodobał się, a jak teraz piszesz? Plus+
Pozdrawiam..


Federer 2018.06.21; 08:08:29
Komentowany wiersz: OPERACJE PLASTYCZNE
Bardzo dobry wiersz pozdrawiam


Federer 2018.06.21; 08:07:59
Komentowany wiersz: Bedziesz miała co chciała
Fajnie napisane pozdrawiam


motaj_łapownik 2018.06.21; 08:05:54
Komentowany wiersz: ]:)
Dobre do przemyślenia przy robienia drutach, co nie, meduza?


zygpru1948 2018.06.21; 08:03:51
Komentowany wiersz: Hanna, motyle i Edward Stachura
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

16.07.2011 02:55


@Hermenegilda i Anakonda

Teraz widzę, że się bardzo różnicie, jak ogień i woda.
Anakonda jest jakby powiedział Nietzsche apolińska na pierwsze danie ale dionizyjska na drugie - do czego się zresztą przyznaje, że pociąga ją dojrzałość zmysłowa. Natomiast Pani - odwrotnie. Od zmysłów do ducha. Ale ja czuję w Pani gnostyczkę i buddystkę, albo jakiegoś odmieńca. W każdym razie chyba nie katolika. Co zaś do Pani tez, jakby wyjętych z Bahagawatgity, to nie jest takie oczywiste. Każde z Pani twierdzeń można poprzeć lub obalić, w zależności od chęci. Bowiem nic nie jest w nas, ani nic na zewnątrz nas. Jest i nie jest, nie wiadomo gdzie. Nie ma dobra i zła a zarazem wszystko jest dobre i złe. Nie należy brać serio twierdzenia buddyzmu, że jest prawda o cierpieniu i o powstawania cierpienia, jako podstawie wszechrzeczy i sensie „wszystkiego”, działania, odrzucenia działania wyzwolenia itd. A jeśli cierpienie nie istnieje, bo jest go tyle wszędzie, że gdy nie ma nic poza cierpieniem, którego już nie jesteśmy zdolni odczuwać, to co? To cierpienie znika jako kategoria rozumowa, która jest bardzo ważna w buddyzmie i waży na losie naszego zmagania o lepszą karmę. A co, jeśli rozumu nie ma?


I co, jeśli Pani Anakonda (i ja też) ma rację, że miłość jest taka straszna, że zakochana kobieta dostaje torsji i rzyga z rozkosznego strachu, idąc na randkę. Boi się nie dlatego, że ją coś złego czeka, ale wręcz przeciwnie, napad panicznego lęku bierze się z poczucia nadmiaru szczęścia i nierozumnej emocji. Bo czyż miłosne szczęście można zrozumieć? Ono się nie mierzy po ludzku. Patrząc na zakochaną kobietę, często mówimy, że się goni jak suka, a o facecie też odpowiednio. Bo to ma swoje nieludzkie, zwierzęce odpowiedniki. Czy muzykę można zrozumieć, lub własną akceptację istnienia? To są rzeczy zwierzęce i pozarozumowe. Miłość jest zwierzęca, bo gdyby taką nie była, to by mnie wołami nie zaciągnęli do tego kieratu jakim jest małżeństwo i kobieta, żeby się zakochiwał, żenił, płodził dziecko, wychowywał i robił jak wół. A potem się rozwodził i żarł na starość o podział majątku. Koszmar. A niech sobie Bóg ojciec płodzi i wychowuje, w takim świecie stworzonym przez siebie, do kitu! Tak bym powiedział, gdybym nie miał trzęsionki. A tymczasem nie protestowałem tylko lazłem między kobiece nogi jak żaba do węża! I trząsłem się ze strachu przed emocją, jak pytel. Wzywam Panią Anakondę na świadka, niech mnie poprze, że miłość jest stanem najwyższego zaburzenia w naszej psychicznej równowagi, naszej sytuacji życiowej, często przysparzającej więcej kłopotów niż „przyjemności”... i tak naprawdę to chyba jest szczęśliwym nieszczęściem. Tym bardziej, że jak pisze (tu się wymądrzę) Camus, ukochana osoba musi przestać kochać i zakochać się w kimś innym. Takie jest prawo życia, które odrzucają buddyści, chociaż go w jakiś sposób akceptują!


I nie sposób się zgodzić, że miłość zabezpiecza przed cierpieniem, bo nie zabezpiecza przed niczym i jednocześnie godzi z cierpieniem, którego przysparza. Cholerka (która to powiedziała?), dzięki wam mam okazję powrócić w myśleniu do tych spraw o miłości i nienawiści, o których dawno nie myślałem, bo pisałem o historii i polityce. Kiedyś uważałem, że Bóg (bóstwo, Ganesia, awatar - obojętnie jak tego stworzyciela świata nazwiemy) jest zazdrosny o człowieka i jego szczęście (a raczej nieszczęście – bo wszystko polega na chwilowym złudzeniu) z drugim człowiekiem i widząc dwoje kochanków, wpycha się między nich, żeby też z nimi spółkować (do kupy), bo przecież kiedyś zamyślił stworzyć Androgyne, czyli człowieka pełnego i niesprzecznego, zarazem mężczyznę i kobietę w jednym. W dzisiejszej sytuacji metafizycznej człowiek nie oglądając się na niepełnione obietnice zbawienia na ziemi, sam robi sobie powrót do raju, łącząc się z kobietą, i podczas orgazmu następuje między nimi zjawisko jedności z kosmosem i całym porządkiem ułomnego stworzenia. Ba, na moment następuje reduplikacja Raju. Bóg jest oczywiście zły i wściekły, że ludzie obywają się bez jego oszukańczego nieba, robiąc sobie w ziemskim łóżku niebo na ziemi.
Od strony teologicznej piszę o tym w powieści pt. "Amerykańska żona", publikowanej też tu na Salonie 24. (to nie jest kryptoreklama, bo właściwie to wszystko mi wisi). Jeśli o tym wspominam, to dlatego, że zależy mi na dokształcaniu rodzaju ludzkiego, w czym mam konkurenta w Szatanie i w Bogu. Oni też chcą dokształcać, ale nie wiedzą jak, i robią to źle.


W każdym razie życzę Paniom, wielu miłosnych napadów zimnicy i trzęsionek. Jeśli ich nie ma, to owszem, stosunki seksualne mogą się zdarzyć, ale niekoniecznie. Jak mi powiedział kiedyś w mojej młodości jeden franciszkanin, gdy zrobisz samogwałt, to świat się od tego nie zawali. No, świat się nie zawali, ale miłość ucierpi. A miłość, napady zimnicy i trzęsionka, gdzie? Czym odróżnić miłość od pożycia małżeńskiego? Po trzęsionce. Czy można odczuwać w małżeństwie trzęsionkę do własnego męża? Można! To wielki dar i łaska. I jeśli tego nie ma, to czai się znudzenie, którego nie wygonisz żadnym pornosem i to znak, że czai się kryzys małżeństwa. Można tylko trwać w przyjaźni, co też jest piękne, dobre i zalecane przez stoików, ale miłością erotyczną tego nazwać nie można. I owszem, miłość małżeńska może dawać wielkie poczucie wartości i przypływ dobrego humoru, ale to dopiero stan po trzęsiące, zakończonej tryumfalnym orgazmem (no czasem spazmatycznym i w drgawkach epileptycznych), daje samopoczucie uskrzydlenia (a przynajmniej łaskawego uwolnienia). To jest dopiero Eros, psyche i genius! Jednym słowem „Viwat floreat eros"! Zawsze po takim czymś pisałem wiersze, bo czułem się jak młody bóg. A teraz powspominać miło! Co się będę wypierał! To wam, Panie muszę przyznać, bez obłudy, że też to się stało dzięki wam i waszej podpuszczce!


Zygmunt Jan Prusiński Komunizm odebrał mi Rodzinę !

________________________________


Assasin F. 2018.06.21; 08:03:18
Komentowany wiersz: ]:)
Noa ...:)


Assasin F. 2018.06.21; 08:03:07
Komentowany wiersz: ]:)
Koniku Polny...
Tesso...
Dziękuję za podjęcie tematu :) wszak nie można żyć samymi wierszami...choć jak już ktoś zauwazył ,nie jest to miejsce na rozmowy tylko wstawianie wierszy :)
Miłego dnia :)


Assasin F. 2018.06.21; 08:00:17
Komentowany wiersz: ]:)
Zuza..:) i tyle wystarczy... :) wszystko w swoim czasie :)


noa 2018.06.21; 08:00:05
Komentowany wiersz: Marzenie...chyba z upałów
spełnienia marzeń,ładny wiersz


noa 2018.06.21; 07:58:28
Komentowany wiersz: ]:)
:)


lucja.haluch 2018.06.21; 07:58:16
Komentowany wiersz: Bedziesz miała co chciała
O jej, to może wystarczy szałas w lesie..i Twoje gorące serce..Plus+
Pozdrawiam z serdecznym uśmiechem..Miłego dnia.


noa 2018.06.21; 07:54:21
Komentowany wiersz: OPERACJE PLASTYCZNE
:)


noa 2018.06.21; 07:53:33
Komentowany wiersz: recydywa
podoba


lucja.haluch 2018.06.21; 07:51:53
Komentowany wiersz: Oknami wspomnień
Spełnienia..bardzo szczery i czje się jakie uczucie silne...Plus+
Pozdrawiam serdecznie..


noa 2018.06.21; 07:50:45
Komentowany wiersz: lato
kosta.woj ,dziękuję za komentarz pozdrawiam:)


zygpru1948 2018.06.21; 07:49:45
Komentowany wiersz: Hanna, motyle i Edward Stachura
Wzgórza Aniołów - Część I
Dział: Kultura, Temat: Literatura


https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/872645,wzgorza-aniolow-czesc-i


Szymon Kuba 2018.06.21; 07:41:16
Komentowany wiersz: Amerykanin
No tak. American dream jest wpisany w geny każdego mieszkańca USA ...Świetna charakterystyka anglosasów :)


Szymon Kuba 2018.06.21; 07:34:48
Komentowany wiersz: "bard nad bardy" z Ż A B Ą w tle
Czy Zuza jest też miłosierna, czy tylko surowa jak cebula, która zdrowa, ale daje w kość kubkom smakowym?:)
Kubek


stresozerca 2018.06.21; 06:23:12
Komentowany wiersz: ...w rasowym rozpłodniaku...
Ciekawe wersy.Dają do myślenia...


stresozerca 2018.06.21; 06:20:58
Komentowany wiersz: Dokąd idziesz?
Dokąd zmierzamy. Dobre pytania. Życie.. Wiersz podoba się....


stresozerca 2018.06.21; 06:16:09
Komentowany wiersz: DZIECIĘCY ŚWIAT
Nie było jak dzieckiem być.. Bardzo dobre wersy. Serdecznie pozdrawiam.


TESSA 2018.06.21; 06:15:43
Komentowany wiersz: Bliżej nieba
mnie również zatrzymał. kilkukrotnie :)

miłego dnia :)


stresozerca 2018.06.21; 06:14:00
Komentowany wiersz: p o d r ó ż
Bardzo ładne wersy.. Pozdrawiam.


TESSA 2018.06.21; 06:11:43
Komentowany wiersz: Teatrzyk absurdalnie sportowy
teatrzyk absolutnie życiowy. wszak życie, to komedia niejednym piórem pisana...

dobrego dnia Elu :)


stresozerca 2018.06.21; 06:08:44
Komentowany wiersz: recydywa
Bardzo ładne i wymowne wersy. Serdecznie pozdrawiam i życzę wspaniałego czwartku. Plus +


TESSA 2018.06.21; 06:07:50
Komentowany wiersz: ]:)
wierzę, że jesteśmy czystą energią przyobleczoną w nieszczęsne ciała i mam nadzieję, że odrodzę się w locie ptaka :)


stresozerca 2018.06.21; 06:05:49
Komentowany wiersz: Oknami wspomnień
Dziękuję TESSA. I Tobie życzę miłego czwartku...


stresozerca 2018.06.21; 06:03:06
Komentowany wiersz: Skrawek nieba
Bardzo ładny wiersz. Składny dwunastozgłoskowiec z dobrym tematem. Plus +


TESSA 2018.06.21; 06:02:53
Komentowany wiersz: Walkower
wystarczy być Człowiekiem. niektórzy / niektóre / o tym zapominają...a Polska boli mnie coraz bardziej. brawo Ty!


stresozerca 2018.06.21; 06:00:46
Komentowany wiersz: Mucha (cd.)
Bardzo fajne bajeczne wersy.


stresozerca 2018.06.21; 05:57:55
Komentowany wiersz: Marzenie...chyba z upałów
Niech spełni się pragnienie a z niego zadowolenie...


TESSA 2018.06.21; 05:56:37
Komentowany wiersz: OPERACJE PLASTYCZNE
nie używam. abu się komuś podobam, abu nie .

dobrego dnia :)


stresozerca 2018.06.21; 05:55:26
Komentowany wiersz: Niech zapłonie ogień...
Gorące wersy...


TESSA 2018.06.21; 05:54:51
Komentowany wiersz: Oknami wspomnień
proste w przekazie, ale chwyta za serce .

dobrego dnia Stanisławie :)


stresozerca 2018.06.21; 05:54:03
Komentowany wiersz: Bliżej nieba
Wiersz zatrzymał.


stresozerca 2018.06.21; 05:53:09
Komentowany wiersz: Winda
Jak winda to tylko do nieba.


stresozerca 2018.06.21; 05:51:59
Komentowany wiersz: Gorąco ...
A to prawda. W moich stronach dwa miesiące nic nie pada tylko mszyca wszystko zjada.


stresozerca 2018.06.21; 05:48:01
Komentowany wiersz: OPERACJE PLASTYCZNE
Fajne , wesołe... Plus +


kosta.woj 2018.06.21; 05:41:12
Komentowany wiersz: Bedziesz miała co chciała
no to masz problem


stresozerca 2018.06.21; 05:39:24
Komentowany wiersz: z problemami
Serdecznie dziękuję za odwiedziny i komentarze .


marguerite 2018.06.21; 02:10:38
Komentowany wiersz: Walkower
:D


okno 2018.06.21; 01:51:18
Komentowany wiersz: Walkower
Ja poczekam, aż wszyscy zapomną, że to on napisał. :D
On często usuwa konta to akurat "se" wtedy wstawie że to moj tekst :) a co...


marguerite 2018.06.21; 01:44:17
Komentowany wiersz: Walkower
No:D
Potem nie wiadomo co czyje i po co?
I między paragrafami się trza przepychać:D


okno 2018.06.21; 01:36:58
Komentowany wiersz: Walkower
Autor to od samego początku był winny, bo po co się przyznaje do swoich tekstów?!! Przecież to wstyd. Powinien był od razu na priva wysłać to bym ze swojego konta udostępniła, a tak to aby zamieszanie robi :P
Oj boletus, boletus nic się nie uczysz na błędach, nic :D


marguerite 2018.06.21; 01:30:48
Komentowany wiersz: Walkower
i że autor winny:)
bo... włazi pod skórę;) ;D
A po co tak pisze? Jego wina, a jak!


okno 2018.06.21; 01:28:15
Komentowany wiersz: Walkower
A potem powiem, że mnie "prześladujo" i "stalkujo" z zazdrości :D


marguerite 2018.06.21; 01:23:20
Komentowany wiersz: Walkower
Hehe jak to ciężko?
Bierz co chcesz:) i siem nie przyznawaj;)


okno 2018.06.21; 01:17:27
Komentowany wiersz: Walkower
Nom :)
Taki rodzynek na zaciszu ;)
Ciężko będzie ukraść :P


marguerite 2018.06.21; 01:13:35
Komentowany wiersz: Walkower
Jeszcze raz zajrzałam i jeszcze nieraz zajrzę:)
A co! spać nie mogę to sobie poczytam i podumam.
Też mnie zatkało. Wielki szacun.


*zuza 2018.06.21; 01:08:10
Komentowany wiersz: ]:)
"z egipskiej modlitwy zmartwychwstania
cdn." - i to tylko tyle od Ciebie? - jak na wiersz to niewiele słów/przemyśleń
Twojego autorstwa ;)


Wiersze na topie:
1. Gorąco ... (10)
2. Nie pij w pracy (9)
3. Altruiści (9)
4. Marzenie...chyba z upałów (8)
5. Czy tak było (8)

Autorzy na topie:
1. wiewióra (10)
2. Gabrys (10)
3. wigor (9)
4. roman (9)
5. przyjaciel wiatr (8)
więcej...