Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (7)

Nowi autorzy:
- kertycerasa
- polkertymas
- odnaleziona
- Janeyzzzqg
więcej...

Ostatnie komentarze:
Sen Boga
- Federer
Dzięki miłości
- kaja-maja
...jeszcze za życia...
- snowflake
cisza
- snowflake
więcej...

Dziś napisano 17 komentarzy.

Ostatnio napisane komentarze


Federer 2017.12.12; 09:02:03
Komentowany wiersz: Sen Boga
chyle czoła pozdrawiam


kaja-maja 2017.12.12; 08:12:53
Komentowany wiersz: Dzięki miłości
kiedy miłość ma się w sobie
to ma się niebo pełne łaski
na ziemi zakochanie
i ciebie blisko siebie w:)


snowflake 2017.12.12; 08:06:34
Komentowany wiersz: ...jeszcze za życia...
podoba się... szczególnie trzy pierwsze strofy +++


snowflake 2017.12.12; 08:03:50
Komentowany wiersz: cisza
po czasie budzi się tęsknota za tym co utraciliśmy.... ładny wiersz... pozdrawiam +++


dreams 2017.12.12; 07:36:51
Komentowany wiersz: Błądzę w ciemności
szukając czasem czegoś co jest obok....
pozdrawiam:)


dreams 2017.12.12; 07:35:22
Komentowany wiersz: M
pięknie....pozdrawiam:)


dreams 2017.12.12; 07:34:17
Komentowany wiersz: Sen Boga
....głaszcze świat swym przebudzeniem... pięknie:)+


dreams 2017.12.12; 07:32:36
Komentowany wiersz: Dzięki miłości
najważniejsza jest miłość...
+


kosta.woj 2017.12.12; 06:44:47
Komentowany wiersz: Dzięki miłości
oprócz niej jeszcze wiary trzeba
że to wszystko dary nieba


snowflake 2017.12.12; 06:33:59
Komentowany wiersz: Sen Boga
podobno aborygeni wierzą że nasze życie to sen Boga.... bardzo dobry wiersz.... pozdrawiam +++


Markus55 2017.12.12; 06:30:34
Komentowany wiersz: Dzięki miłości
miłość jest najsilniejsza wszystko przetrwa-ładnie napisałeś-+pozdrawiam:)


*zuza 2017.12.12; 00:53:40
Komentowany wiersz: pocztówka
Zatem, wysokich lotów, Romuś!
i jeśli nie w smak, to żadnych powrotów.

pa

;)


zygpru1948 2017.12.12; 00:53:36
Komentowany wiersz: We mgle przed słońcem w południe
Zygmunt Jan Prusiński


ZAWIROWANIA POD JABŁONIAMI

Poukładaj ze mną scenerię
na te przyszłe miłosne szeptanie
nie tylko nad stawem ukrytym

przeżyć nagich pośród
tylu zawirowań pod jabłoniami
które pogrzeszą razem z nami.

Nie dotykajmy pacierzy
niech się wyzwoli w tej bieli czar
na cztery ręce kochanków -

przyjrzeć dokładnie lot jaskółek
jaki w nich powab miłosnych
zalotów - podobnie się dzieje z nami.

Jestem ci dłużnikiem by ułożyć
twoje ciało z prądem mych zmysłów
o każdej porze kiedy się zjawisz

z uśmiechem radosnego anioła.


24.1.2017 - Ustka
Wtorek 09:42


Sonata 2017.12.12; 00:51:19
Komentowany wiersz: Coś nowego czego jeszcze tutaj nie było
Nie wyszukiwałam wszystkich niedociągnięć, więc napisałam... i w paru jeszcze ...itd. Widać ze twoja złośliwość wincuś nie zna granic.


*zuza 2017.12.12; 00:50:37
Komentowany wiersz: Papierowy samolocik
Nie ma za co, drobiazg :)


zygpru1948 2017.12.12; 00:40:42
Komentowany wiersz: We mgle przed słońcem w południe
11 grudnia 2014 · Ustka, Pomeranian Voivodeship ·


Rozważania filozoficzne i metafizyczne o książce
pt. „Kobieta białych luster”...



Karol Zieliński


KRYTYK I POETA

- część druga -

Ja nie pisałem ostatnio o wierszach Zygmunta Jana Prusińskiego w innym kontekście, tylko w podobnym, jak Jung pisał w Archetypach i symbolach o Ulissesie Jojca. Ja miałem na myśli to, że sam Absolut usiłuje się, i chwilami przegląda się poprzez wiersze Prusińskiego w naszym nieludzkim świecie. Bo te wiersze są dla mnie nieludzkie. Istota ludzka w nich skowycze i żebrze o chwilę przytulenia. Istotnie, problem dla mnie polega na tym, że wolałbym spędzić noc z miłą kobietą, niż napisać wiersz w stylu Zygmuntowym.

Nie macie się o co kłócić, że mężczyzna lub kobieta jest istotą bardziej logiczną, taką siaką... Wszyscy potrzebujemy miłości, która jest na dłuższą metę niemożliwa. Przecież ja nie mogę twierdzić, że w swym życiu nie byłem szczęśliwy i kobiety nie dawały mi prawdziwej miłości ! Dawały mi i bywałem szczęśliwy, tym bardziej gdy usiłowałem sam dawać szczęście innym, ale na chwilę. Niestety miłość ma więcej cech opisywanych przez poetę. Zawsze się tak pokomplikuje, że się musi zepsuć. Przecież często tak bywa, im więcej dajesz, tym mniej dajesz, im więcej kochasz, tym mniej jest miłości, aż w końcu umiera wśród fanfar i werbli zwycięstwa. Co do dziwaczności poety, to tu akurat jest wszytko dobrze ! Postępuje w myśl boskiej maksymy: "Gdybym nie był dziwaczny, to nic bym nie był wart !" Według tej maksymy Bóg stwarzał świat ! (zostawmy dosłowność: Bóg i świat).

Co do "prawdziwych" kobiet, to takich nie ma, tak zresztą jak i nie ma "prawdziwych" mężczyzn. Wszystko to są istoty w stanie statu nascendi. Zaledwie zaczynamy się formować a już ta forma nas nudzi i przestaje się podobać. Usiłujemy zaledwie być prawdziwi, ale sami siebie nie rozumiemy, a co dopiero drugich. Jakby to było pięknie, gdyby ludzie i nasze miłości były podobne w swym istnieniu, prostocie i szczerości do makatki. Mieliśmy rozmawiać o szczęściu, że miłość jest szczęściem, a tymczasem rozmawiamy o winie. Ale tylko przez pewien czas, dopóki nie miną ślepe szały. Mówimy tu o prawdziwej miłości, dla której król może porzuci koronę a caryca zostać żoną posługacza w stajni, a nie o układzie koleżeńskim, takim, że np. kolega spotyka koleżankę, zamieszkują razem wyznając sobie miłość i jest im dobrze. Znają się ze szkoły, mieszkają w tym samym mieście, on jest adwokatem ona sędzi i jest im dobrze. To jest lipa, a nie miłość ! To jest prostytucja małżeńska ! Można w niej przeżyć życie ale nigdy doznać miłosnych dreszczy ! Miłosnej trzęsionki !

A przecież po drodze w społeczeństwie zdarzają się wojny, zarazy, rewolucje ! To też się dokłada do wyrazu naszej miłości !

Panów Zygmuntów jest dwóch. Pierwszy, gdy rozmawia o swojej miłości to przeklina swoje byłe kobiety, mając na myśli miłość jako pranie, sranie, czekanie... i przyprawiane rogi ! Natomiast ten drugi Zygmunt, siada do pisania i wędruje do nieba (i piekła). Ten drugi Zygmunt pojmuje miłość w jej formie najczystszej i najświętszej, nią się karmi i dzięki niej żyje. Przypuszczam, że gdyby nie ta łaskawa, uzdrawiająca miłość, której fragmenty czasem spływają na ziemskich mężczyzn i kobiety, to by się chyba zbiesił i rozpił ! On pisząc swoje erotyki przebacza całemu rodzajowi kobiecemu, całemu rodzajowi ludzkiemu i również Bogu. Bo przecież nad Bogiem jest Mądrość Przedwieczna ! A poniżej jest cnota (Arete) i rozkosz (Voluptas), które walczą z sobą, ale niepotrzebnie, bo poeta Prusiński potrafi w wierszach stworzyć takie bytu wirtualno-intencjonalne, które są zarazem arete i voluptas. Rozkosz nie musi być brudna - przynajmniej ja w to wierzę. A dopiero potem, gdzieś na końcu tej systematyki, gdy się nie sprawdzą, zepsują i zdeprawują delikatne relacje miedzy Arete a Voluptas, pozostaje kinajdos, czyli nieprzyzwoity. Kinajdos, które (który) zawiera w sobie i pierwiastki duchowe i materialne. Dopiero wtenczas rozkosz może być zwyrodniała i cnota uciążliwa, głupia i bezużyteczna.

Poeta o tym wszystkim wie, to jest w nim zakodowane i wychodzi do świadomości, gdy zaczyna pisać. Ja wiem, że poeta widzi inaczej, jak ten Arab, któremu pokazano poprawnie narysowany w perspektywie widok pustyni, a on poobracał go we wszystkie strony i stwierdził, że nic tam nie ma, bowiem widział rysunek, nie dostrzegł widoku. Przy całym moim szacunku, jest takim Arabem dla własnej twórczości. Oprócz rysunków które poeta maluje i je natychmiast i bezpośrednio dostrzega, są i inne, obrazy, ponadczasowe i transcendentne, o których ja właśnie mówię. Prusiński ich nie musi widzieć, bo twórca nie jest od tego, żeby wszystko zobaczyć. Niech mu wystarczy, że jest ! Niektórych rzeczy nie zobaczymy teraz w ziemskim życiu. Zobaczymy dopiero i zrozumiemy po śmierci. Bo niektóre z tych rzeczy, które poeta opisuje, zwracając się do wyimaginowanej kochanki, dzieją się w wieczności. Poeta jest również opisywaczem świata zmarłych i tego "drugiego świata” ! Przemawia on rzekomo do kochanki, a przemawia do samego siebie, który już jest zmarłym ! Przecież każdy z nas jest już częściowym trupem, również psychicznym ! I jest to rozmowa trupa z trupami ! I z tej perspektywy często patrzy poeta Prusiński na swoją miłość.


Kraków. 12.08.2011

______________________________


http://photos.nasza-klasa.pl/54828617/836/main/5926655cff.jpeg


da Winczi 2017.12.12; 00:28:04
Komentowany wiersz: Coś nowego czego jeszcze tutaj nie było
Sonata... chyba czytasz bez okularów, albo szydełkujesz w czasie czytania. Nie widzisz dwóch ortów? "Kogo kolwiek" i "bujek"?
Tekst odsyłasz do dopracownia, a sama skazujesz się w oczach innych na niedouczoną.
Tej masakry nie zrozumiem nigdy. Dobrze się czujesz?


Konik polny 2017.12.11; 23:56:17
Komentowany wiersz: Papierowy samolocik
*zuza, dzięki za zabawną interpretację!


Sonata 2017.12.11; 23:13:42
Komentowany wiersz: czucie palców
:):) masażysta ?


Sonata 2017.12.11; 23:11:17
Komentowany wiersz: Coś nowego czego jeszcze tutaj nie było
...do kasyna...
Aż w pewnym momencie...zorientowała się że brakuje...
...na co przeznacza...
Po jakimś czasie kobieta ustąpiła...

i w paru jeszcze innych miejscach można dopracować tekst.


Beata B 2017.12.11; 23:09:57
Komentowany wiersz: sen
niechciane?a może to strach..


MareStan 2017.12.11; 23:05:36
Komentowany wiersz: Tkwisz
Przeczytałem "na dobranoc" i jak zwykle z trafnym wyborem. 13-ty (+) :)

Pozdrawiam serdecznie


Sonata 2017.12.11; 23:02:24
Komentowany wiersz: ZOCHA
A to dewotki :)


Sonata 2017.12.11; 23:01:04
Komentowany wiersz: Hania w opałach
:)) A to dopiero opałek co rozpala bez zapałek.
Bo jak tylko weźmie w dłonie, wszystko zaraz płonie.


MareStan 2017.12.11; 22:59:31
Komentowany wiersz: ZOCHA
A dewotki i tak poradzą sobie - nie darują.


Sonata 2017.12.11; 22:58:08
Komentowany wiersz: Portal poetycki
O tak, jest tu taki, on nie pochwali a raczej zgnębi.


Sonata 2017.12.11; 22:55:20
Komentowany wiersz: wózkowy *ochroniaż* marek teskko
Wierszyk obrazkowy mamy :)


reni 2017.12.11; 22:55:01
Komentowany wiersz: Dylematy
masz rację Szymwas :)dziękuję i pozdrawiam


Sonata 2017.12.11; 22:54:25
Komentowany wiersz: roz-dmuchane
A czy kiedykolwiek wena opuściła TESSĘ ?:)


Sonata 2017.12.11; 22:53:16
Komentowany wiersz: Bezsennośc
:):)


dreams 2017.12.11; 22:51:12
Komentowany wiersz: sen
myślę że to uczucie jest niechciane....dlatego tak ciężko...
również
pozdrawiam ciepło:)


MareStan 2017.12.11; 22:50:33
Komentowany wiersz: Jak tam będzie ?
Czy aż tak wielką ciekawością można pokonać zwykły ludzki strach przed przejściem na drugi brzeg ?

Pozdrawiam serdecznie


Sonata 2017.12.11; 22:48:58
Komentowany wiersz: Czereśniowa aleja
Ładnie, zawsze będą w pamięci te szczególne dla nas miejsca.


jaśminowa 2017.12.11; 22:48:23
Komentowany wiersz: zabierz mnie tam...
Dziękuję za zaglądnięcie do mnie i miłych snów.:)))


Sonata 2017.12.11; 22:43:59
Komentowany wiersz: gwiazda betlejemska
Rzeź drzewek na te kilka dni. gdyby mogły mówić. Później trafią na wysypisko.


dreams 2017.12.11; 22:43:51
Komentowany wiersz: bez powrotu
hmm...jakbym to znała...
pozdrawiam....


Ewelka_smile 2017.12.11; 22:43:36
Komentowany wiersz: ZOCHA
W samo sedno. Pozdrawiam +


MareStan 2017.12.11; 22:36:38
Komentowany wiersz: zabierz mnie tam...
Przyśnij mi się kiedyś w nocy (ale bez zapachu jaśminu - bo usypia) :)

Pozdrawiam serdecznie


MareStan 2017.12.11; 22:31:42
Komentowany wiersz: WSZYSTKO DLA CIEBIE
Zawirowało mi nieco w oczach - nadużyłem wyobraźni. :)

Pozdrawiam serdecznie


MareStan 2017.12.11; 22:24:51
Komentowany wiersz: sen
Wprawdzie to sen, ale z cieniem rezygnacji. W realu zawsze warto skorzystać nieco z odwagi. Samo wzdychanie nie otwiera szans na piękno miłości. (+)

Pozdrawiam serdecznie


Podlasianin 2017.12.11; 22:21:14
Komentowany wiersz: Powieki
Króciuśki, ale ładniuśki :) Pozdrawiam +


Podlasianin 2017.12.11; 22:19:42
Komentowany wiersz: gwiazda betlejemska
Wszędzie atmosfera świąteczna, w Twoim utworze również. Pozdrawiam +


lucja.haluch 2017.12.11; 22:19:16
Komentowany wiersz: Błądzę w ciemności
W ciemności znalazłem nimfę..a może to jest koniec błądzenia..
Pozdrawiam serdecznie z dużym plusem, bo wiersz podoba się..


Romulus Augustulus 2017.12.11; 22:14:50
Komentowany wiersz: pocztówka
Zuzko, no, jutro lecę, samolotem:))

'Oj, Madagaskar
kraj ukochany,
Niech żyje czarny ląd
Do Murzynki się rozpalę,
ja mam sposób swój,
będę czarne miał na białym,
bo to typ jest mój.'

"szczęśliwej drogi już czas"
:)) już czas.


MareStan 2017.12.11; 22:01:57
Komentowany wiersz: Błądzę w ciemności
Błądzenie, oczywiście z odrobiną poetyckiej przesady. A tak naprawdę, w życiu nawet w błądzeniu trudno nie trafić na światło, które daje nadzieję na wyjście z mroku. (+)


lukasz83 2017.12.11; 21:55:41
Komentowany wiersz: Teoria względności
Trudno się z tym nie zgodzić.


Federer 2017.12.11; 21:54:56
Komentowany wiersz: Do Anioła Stróża
oby każdy miał takiego Anioła pozdrawiam :)


Podlasianin 2017.12.11; 21:51:22
Komentowany wiersz: wózkowy *ochroniaż* marek teskko
Ten ochroniarz się nie spisuje - dyscyplinarka dla niego, dla Ciebie plus.


lukasz83 2017.12.11; 21:49:23
Komentowany wiersz: Kobieta pijawka
Ale jakie z nich słodkie pijawki!


lukasz83 2017.12.11; 21:47:55
Komentowany wiersz: ZOCHA
Sama prawda, pięknie przedstawiona prawda.


Wiersze na topie:
1. Odchudzanie (16)
2. ZOCHA (14)
3. Po prostu (13)
4. Czereśniowa aleja (13)
5. Jak tam będzie ? (12)

Autorzy na topie:
1. grazyna (80)
2. józef (79)
3. ArchiVista (78)
4. Dunia (68)
5. Ola24 (18)
więcej...