Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (40)

Nowi autorzy:
- 3emmac84100re5
- 1sophiec291ya4
- 2charlottec832rN9
- 6adriane61100rL9
więcej...

Ostatnie komentarze:
W Wołominie, Rembertowie w Piasecznie i Czosnowie
- grazyna
Zatrzymał wzrok
- lucja.haluch
Małgorzata
- lucja.haluch
GACIE
- grazyna
więcej...

Dziś napisano 461 komentarzy.

Odbiegam by być razem

Odbiegam by być razem

Zygmunt Jan Prusiński


ODBIEGAM BY BYĆ RAZEM

Motto: Przyszłaś do saloniku -
pomachałaś gałązką wiśni.
Okwiecona jak krzak magnolii
skradałaś moje ruchy...


Mamy przed sobą plany
obecnie czytam o Krynicy
oglądam galerie
chcę przybliżyć się do miejsc
które będę zwiedzał a potem
słowami wzbogacę w wierszach.

Poznaję góry dzięki tobie Margot
dwa lata pod rząd poznałem Tatry
teraz poznam Beskidy rozlewne
otoczę się przyrodą i dźwiękami
a miłość z tobą ułożę w sypialni
tak jak potrafię to czynić
z dojrzałymi względami.

Staniemy na tej Górze Parkowej
jako wzór zwycięstwa w miłości.

- Niech drzewa przenoszą o nas wieści…


24.11.2019 – Ustka
Niedziela 11:02

Wiersz z książki „Księżycowe kwiaty”


autor ZJP
https://m.salon24.pl/8a2400410739660cdc507da431feb4d2,750,0,0,0.jpg


Muza - Margot Bene z Avinion
https://m.salon24.pl/6450f3cd6c2db742f0cd9ae552608b1f,860,0,0,0.jpg
Napisz do autora

« poprzedni ( 1516 / 1871) następny »

zygpru1948

dodany: 2019-11-24, 11:17:31
typ: życie
wyświetleń (117)
głosuj (50)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

niteczka 2019.11.24; 21:36:28
zatrzymałeś...
pozdrawiam nadmorsko:)

zygpru1948 2019.11.24; 20:28:21
Dziękuję., trochę zmieniłem w pierwszej części, bo niezgrabnie brzmiało, wiersz jest świeżutki a swoje musi przeleżeć, a ja od razu jak młody młodzieniec chcę się pochwalić... _______Pozdrawiam

adambielicz 2019.11.24; 14:25:16
-wiersze o kobiecie,w niezmiennej cudnej formie.

Katarzyna K. 2019.11.24; 13:19:09
pozdrawiam Zygmuncie:-)

zygpru1948 2019.11.24; 12:15:27
KSIĘŻYCOWE KWIATY – część druga

Dział: Kultura Temat: Literatura


Zygmunt Jan Prusiński

DRZEWA I SŁONECZNIKI


https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/1001346,ksiezycowe-kwiaty-czesc-ii

zygpru1948 2019.11.24; 12:15:16
KARUZELA POLSKA


REDAGUJE ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI-BEZ CENZURY

http://karuzelapolska.pl/

zygpru1948 2019.11.24; 12:14:52
Zygmunt Jan Prusiński


Mój artystyczny fotoblog

https://zygpru1948.flog.pl

zygpru1948 2019.11.24; 12:12:49
Sprzeczna jaskrawość

Jacek Podsiadło

poezja 104 str


Sprzeczna jaskrawość to autorski wybór wierszy poety i prozaika Jacka Podsiadły (ur. 1964). Prawie siedemdziesiąt wierszy z okresu całej twórczości wyróżnionych przez laureata m.in. Nagrody Fundacji im. Kościelskich (1998), Nagrody im. Czesława Miłosza (2000), Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego „Orfeusz” (2015), Nagrody Poetyckiej im. Wisławy Szymborskiej (2015) i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” (w 2015 za całokształt twórczości i w 2017) jest próbą uporządkowania wieloletniego dorobku twórczego, próbą przedefiniowania czy wskazania na najważniejsze w nim tematy. Jak mówi sam autor wyboru, jeden z najpopularniejszych polskich poetów przełomu XX i XXI wieku: „Starałem się wybrać do niniejszej publikacji wiersze najlepsze i najważniejsze. Najlepsze, czyli najlepiej napisane, które Łaskawy Czytelnik przeczyta z niewątpliwym zachwytem. I najważniejsze, czyli takie, przy których Surowy Czytelnik będzie trochę wydziwiał, że to, że śmo, że nie na taką poezję się umawialiśmy”.

zygpru1948 2019.11.24; 12:10:12
Medellin

23.08.2019

Przeczytane

Spodobał mi się ten autorski wybór wierszy Jacka Podsiadły i to w jaki sposób autor tłumaczy jego powstanie - robi to niepokornie, przekornie i całkowicie po swojemu, no bo przecież ktoś o takim dorobku może! No i słusznie.

W "Sprzecznej jaskrawości" przeglądamy cztery dekady zapisu tego, co poecie najbliższe. Mnie, jak zawsze u Podsiadły, ujmują nawiązania do życia rodzinnego, są bardzo szczere, wręcz intymne, jest w tych wierszach dużo miłości i ciepła, nie ma za to ckliwości. I tak wiemy, że ktoś, kto o najważniejszych dla niego ludziach pisze w ten sposób, kocha ich całym sobą, nawet jeśli dzieli się z czytelnikiem zaledwie garścią okruchów swojego uczucia.

Podsiadło posiadł niezwykłą lekkość stylu, te jego gry lingwistyczne wydają się takie od niechcenia. Błyskotliwie przeskakuje od słowa do słowa, łączy je efektownie ze sobą i nieważne czy pisze z rymami czy bez, efekt jest zawsze wysokiej próby. Wiersze te jednak nie są efekciarskim popisem młokosa, po uważnym wczytaniu się w napisane wersy, jak i w to co zostało wyrażone pomiędzy nimi, widać ogrom benedyktyńskiej wręcz pracy, przycinania i szlifowania zdań po to, żeby oddać czytelnikowi dzieło perfekcyjnie dopracowane.

Po czwartym już tomiku nie spodziewam się, żebym mógł się zawieść na panu Podsiadle. Zatem, po zupełnie niedługim namyśle, dodaję go do moich ulubionych pisarzy, a to oznacza, że będę dążył do przeczytania kolejnych jego dzieł.

zygpru1948 2019.11.24; 12:04:33
Justyna Sobolewska


Krytyczka literacka. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. Wcześniej pracowała w „Przekroju” i „Dzienniku”. Autorka książki „Książka o czytaniu, czyli resztę dopisz sam” (2012 r.), której poszerzone wydanie ukazało się w 2016 r. Zasiada w kapitule Nagrody im. Gombrowicza oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. W 2017 r. przygotowała antologię opowiadań Kornela Filipowicza „Moja kochana dumna prowincja”. Jest laureatką nagrody PIKowy Laur przyznawanej przez Polską Izbę Książki za promocję czytelnictwa.


____________________________


Justyna Sobolewska

Kiedy nie masz nic, idź potańczyć

Recenzja książki: Jacek Podsiadło, „Włos Bregueta”


W czasach kiedy trudno pisać o historii, bo bywa zawłaszczana i używana w rozmaity sposób, właśnie w poezji można powiedzieć najwięcej.

A to dlatego, że język poezji jest najbardziej niezależny, indywidualny. W nowym tomie Jacka Podsiadły znalazł się choćby wiersz, który jest obrazem pogromu w Ostrowcu, sucha relacja z ciągu wydarzeń. Znakomita książka Podsiadły nie jest jednak w całości poświęcona obrazom historii (w jeszcze jednym wierszu przeszłość oddziałuje na teraźniejszość, kiedy bohater chodzi po Lublinie w koszulce z Januszem Korczakiem) – to wspaniały tom miłosny, podobnie zresztą jak poprzedni „Przez sen”. Tyle że utrzymany w odmiennej tonacji, bo Podsiadło dba, żeby każda książka była inna. Nowy tom to pieśń o Magdzie, opisywanej tak jak oblubienica z „Pieśni nad pieśniami”. Kiedy Magda rozpuszcza włosy: „To jest jak bicie w kołatki, poklask drewnianych języków/uroczysty obchód z budzeniem bohaterów”. Świat się zatrzymuje i czas się zatrzymuje, nawet słowa jej ulegają – „język to znieruchomiały dzwon, ona stoi pod nim”. Ton erotyków Podsiadły przypomina czasem erotyki Miłosza: „tyle zawdzięczamy ciałom”. Ale dialogów poetyckich jest tu więcej, cały czas toczy się rozmowa z innymi poetami, od Peipera po Tomasza Różyckiego. Gdzieś w tle pobrzmiewają też lubiane przez Podsiadłę pieśni dziadowskie, wysokie miesza się z niskim, żart przeplata z tonem podniosłym. A cała siła poetycka skupia się w jednym imieniu „Magda”: „Wiecznie bezradny, mogę tylko powtarzać jej imię/tak jak się powtarza: »Życie, życie«./Kiedy nie masz nic, idź potańczyć”.

Jacek Podsiadło, Włos Bregueta, WBPiCAK, Poznań 2016, s. 36
Polityka 3.2017 (3094) z dnia 17.01.2017; Afisz. Premiery; s. 72
Oryginalny tytuł tekstu: "Kiedy nie masz nic, idź potańczyć"



https://static.polityka.pl/_resource/res/path/ee/15/ee152698-b608-44c3-ac97-e65148de3101_900x

Kama 2019.11.24; 11:53:19
"_+++


Wiersze na topie:
1. Poniedziasłkowa spowiedź (32)
2. Zalotny gest wiatru (31)
3. W otwartym oknie nasza miłość (31)
4. W tych liściach, w tych szelestach (30)
5. Pójdźmy do stajenki... (30)

Autorzy na topie:
1. wie.rut (710)
2. HKH (287)
3. zeska winij (266)
4. ArchiVista (256)
5. zygpru1948 (245)
więcej...