Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (4)

Nowi autorzy:
- 8sophiec7591rc2
- 6adrianc8322gg1
- 5lydiae4822fr4
- 5milac9791rL1
więcej...

Ostatnie komentarze:
kto wie, może?
- flameOHchaos
Nie-limeryk o pawiu, który za kołnierz nie wylewał (bo przecież nie o nawróceniu)
- fenixferrum
czekanie
- Bellona
Zdrada
- Bellona
więcej...

Dziś napisano 26 komentarzy.

Nieunikniona ***

Nieunikniona ***

Opowiem wam o śmierci,
pojawia się jak cień.
Zabiera duszy jasność,
zatraca z życiem więź.

Przychodzi nieproszona
i chwyta w biegu dłoń.
Rujnując wszystkie mosty,
otwiera ciemną toń.

Zazwyczaj spontaniczna,
zamyka gestem czas.
A gasnąc bezpowrotnie,
rabuje cenny blask.

Przywłaszcza niczym złodziej,
niewinny ludzki los.
I milknie już na zawsze,
ściskając szeptem głos.

Opowiem wam o śmierci,
wycisza lekki trel.
I kradnie pióro myślom,
rzucając kartce biel.
Napisz do autora

« poprzedni ( 164 / 194) następny »

niteczka

dodany: 2018-11-10, 00:25:05
typ: inne
wyświetleń (107)
głosuj (20)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Czarek Płatak 2018.11.11; 09:20:23
Świetny!

Kiedyś o niej tak opowiadałem:

Kiedy dojrzysz sen w jej rzęsach

Taka stara, zasuszona,
co o lasce ledwo łazi,
w siwych włosach bajki chowa
czarodziejskich pełne krain.

Tak młodziutka, jak aniołek,
z twarzą niczym marmur białą.
Jak motyla trzyma w piąstce
pioseneczkę eternalną.

Czasem z krzykiem z piersi silnej
jak z uwięzi ptak się zerwie,
czasem z kąta w ucho gryzie
mlaskając przy każdym kęsie.

W noc sierpniową, przy księżycu
w Perseidów nawałnicy,
w jesiennym wypisz-wyrysuj
w parapet kapaniu ciszy.

W każdym uderzeniu serca
niosą się jej kroki echem,
kiedy dojrzysz sen w jej rzęsach
skinie, imię twe wyszepcze.

tomekwasilewski 2018.11.10; 21:47:46
Oj tak...jest nieunikniona...lecz kiedy już przyjdzie, to nie uciekajmy...tylko weźmy ją na klatę. Tylko tak, możemy jej splunąć w twarz.
Fajny wiersz...o niej też trzeba pisać...by nie była samotna.
Pozdrawiam;)

Markus55 2018.11.10; 21:25:01
ktoś kiedyś powiedział cytuję:

"nie boję się śmierci
póki ja jestem jej niema
a gdy przyjdzie to mnie nie będzie

ale to tylko wołanie samotnego
przecież tak naprawdę wszyscy się jej boimy

-niech nie przychodzi jak najdłużej-pozdrawiam z plusem:)

Stan21 2018.11.10; 19:30:53
Jest nieunikniona ale niech się nie spieszy. P{ozdrawiam. +

Szymwas 2018.11.10; 18:11:46
istotnie... nitk nie zna dni, ani godziny gdy przyjdzie owa kobieta i zapuka do drzcw
hm... właściwie fajnie jakby zapukała, a nie tak się wprasza jak do siebie i bierze to, co chce
pięknie tu u ciebie

Valanthil 2018.11.10; 18:03:47
Ktoś to musi robić. Nie ma sensu się na nią złościć. Dobrze ujęte.

roman 2018.11.10; 17:03:15
sama prawda +

zenobia888 2018.11.10; 14:12:06
Taka kolej życia ale na e należy jej się bać , przyniesie wiecznie ukojenie i tylko kartka zostanie na zawsze biała
Pozdrawiam +

snowflake 2018.11.10; 13:33:19
bardzo na tak.... wiersz pobudza zadumę w czytelniku +++

wigor 2018.11.10; 10:28:01
Pozdrawiam ;-) +

Ambrozja 2018.11.10; 10:05:22
Nie powtarzam się, nie piszę, "bardzo dobrze napisany wiersz"
Z wielką przyjemnością je czytam,
nawet ten dzisiejszy o smutnej treści, jest pokarmem dla duszy.

+

bordoblues 2018.11.10; 09:21:29
temat niezbyt przyjemny, ale wiersz dobry z ciekawą puentą. miłego dnia :):)

Podlasianin 2018.11.10; 09:13:24
Opowiadasz samą prawdę, a po lekturze tego wiersza, śmierć jawi się, jakby mniej straszna. Pozdrawiam serdecznie +

Erwin 2018.11.10; 08:24:41
Temat, który dotyczy wszystkich z nas, owinięty w poezję. Wiersz bardzo ładnie poukladany i wykonanie wzorowe..

Pozdrawiam
Plus

Szymon Kuba 2018.11.10; 07:48:54
Kolejny w tym cyklu wiersz. Podjęłaś się trudnej tematyki śmierci. Po tym wierszu widzę, dlaczego wybrałaś takie trudne metrum7/6. Po prostu brzmi niepokojąco jak głos samotnego werbla, odmierzającego tragiczne wydarzenie. Pomimo tego nie epatujesz czarnym kolorem, lecz subtelnością tej tematyki, co niewątpliwie było trudnym zadaniem. W końcowym wersie użyłaś oryginalnej myśli.
"I kradnie pióro myślom,/rzucając kartce biel". To prawda, że pióro już nic nie napisze, ale biel oznacza zarazem niewinność całej drugiej strony. To,co teraz tragiczne, traci moc i zmienia się w jasność i zrozumienie tych pytań, które są stawiane, często z wyrzutami, po stronie ziemskiej.
ten trudny, ale mądrze poprowadzony temat, zasługuje na wyjątkową uwagę, bo z innego punktu widzenia pokazuje moment przesilenia...

Jutrzenka1989 2018.11.10; 06:52:44
Przychodzi często nieproszona zabierając to co jest najważniejsze, lekko się czyta ;) +

kosta.woj 2018.11.10; 05:36:47
Świetny

lucja.haluch 2018.11.10; 01:29:52
A śmierć już taka jest...listopadowa aura o przemijaniu zadumać się każe///Plus+
Pozdrawiam serdecznie...

Konik polny 2018.11.10; 00:43:32
Oj, listopadowe nastroje! Pozdrawiam późną porą i z plusem!

Ampeliusz M 2018.11.10; 00:37:23
Całkiem zgrabnie o śmierci jak dla mnie. ;)


Wiersze na topie:
1. . (13)
2. Sezonowy news prasowy (12)
3. Ludzie zejdźcie z drogi (12)
4. Teraz tylko (11)
5. Nauczanie czasu (11)

Autorzy na topie:
1. ali (66)
2. józef (65)
3. ag131 (37)
4. duch44 (32)
5. ArchiVista (32)
więcej...