Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (33)

Nowi autorzy:
- Monika92
- Jesieniot
- Wsumie_nikt
- Chomciula
więcej...

Ostatnie komentarze:
Reakcja
- niteczka
Singielka
- niteczka
Czas na wiatraki
- niteczka
widziadła
- niteczka
więcej...

Dziś napisano 239 komentarzy.

Nasza dolina miłości

Nasza dolina miłości

Zygmunt Jan Prusiński


NASZA DOLINA MIŁOŚCI


Jestem ci potrzebny
tak jak ty jesteś potrzebna
opieramy to względem sztuki
ta wrażliwość łączy specjalnym kolorem
oczekuję szeptu z twoich ust
mów mi same dobre rzeczy
czułość to jak przytulony taniec
jak zgrabna metafora w wierszu
przeżyjmy co słuszne w nas
nikt nam tego nie odbierze
wierzysz w moją inteligencję
w dobroć samoistną jak iskra
otoczę twe ciało z namaszczeniem
względem piękna zadbam o czynność
poukładam te nuty w pieszczotach
byś mnie kochała w roztoczach
w jasnych zamierzeniach odbioru.


14.06.2020 – Ustka
Niedziela 08:43

Wiersz z książki "Anioł doliny"


autor ZJP
http://photos.nasza-klasa.pl/54828617/1429/main/f49cdcd1d6.jpeg


Muza
https://s22.flog.pl/media/foto_300/11877264_milego-weekendu-kochani-floduzo-slonka-i-ciepla.jpg
Napisz do autora

« poprzedni ( 1751 / 1792) następny »

zygpru1948

dodany: 2020-08-08, 06:26:23
typ: życie
wyświetleń (133)
głosuj (66)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

zygpru1948 2020.08.08; 08:22:56
ANIOŁ DOLINY - część druga
Dział: Kultura Temat: Literatura

Zygmunt Jan Prusiński
WIDOK KOBIETY W OGRODZIE

https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/1068447,aniol-doliny-czesc-ii

zygpru1948 2020.08.08; 08:22:12
Zygmunt Jan Prusiński


SAFICKIE WIERSZE

Napisała do mnie list Agnieszka Styś z Pyrzyc, choć do szkoły uczęszcza w Szczecinie:

"Zygmuncie, mam do Ciebie wielką prośbę. Wiem, że jesteś wspaniałym poetą i piszesz genialne wiersze. Czy mógłbyś napisać wiersz strofą saficką o miłości, niekoniecznie skomplikowany, potrzebny jest na język polski mojej koleżance na jutro. Oczywiście, jeśli nie masz czasu to rozumiem. Dziękuję za wszystko i pozdrawiam Cię gorąco. Agnieszka".


Odpowiedź:

Witaj Agnieszko! Nigdy w tym stylu nie pisałem. Muszę pogrzebać, pouczyć się, może do rana napiszę ten miłosny wiersz saficki...

Pozdrawiam i całuję rączki - Zygmunt urodzony w Szczecinie,
tam onegdaj mieszkałem i śpiewałem... nawet raz w Kaskadzie... na festiwalu.

27.10.2009 r.



List do Agnieszki

- Jestem bliżej...


Saficka strofa

Rodzaj strofy czterowersowej (tetrastych), nazwanej tak od imienia greckiej poetki Safony, której przypisuje się autorstwo Hymnu do Afrodyty, będącego najstarszym świadectwem użycia tej formy. W starożytności rozróżniano strofę saficką mniejszą i większą.

Odpowiednikiem strofy safickiej w poezji polskiej, w której pojawiła się ta forma w początkach XVII w., jest czterowiersz złożony z trzech wersów 11-zgłoskowych (5+6) oraz końcowego pięciozgłoskowca, który jest zazwyczaj rytmiczną i znaczeniową pointą strofy np.:

Nie bluźń, żem zranił cię lub jeszcze ranię,
Bom ci ustąpił na mil sześć tysięcy
I pochowałem łzy me w oceanie
Na pereł więcej!...

(C.K. Norwid, Trzy strofki)

Pozdrawiam - Zygmunt

Ps. Chyba zaraz będę pisał. Norwid to Norwid - mój Kumpel...


________________________________



Zygmunt Jan Prusiński


SAFICKIE WIERSZE MIŁOSNE


***

Ocknij się, w tym miejscu wysusza się cień.
Jak mogę być kochanką, skoro znikasz.
Na wiolonczeli gram sonety ptakom,
Dotykam szelest?


* * *

Trawy sypiają na wydmach, unoszą
Dawne słowa miłości, został ten ślad.
A my ciągle niesforni, jakby młodość
Wstydem porosła.


* * *

Obezwładnij moje jestestwo dzisiaj,
Będę poddana i strugom deszczu też.
Z okolic koty zbiegną się na ucztę,
Jestem otwarta.


* * *

Muszę powoli ci mówić, powoli
Rzeźbić twoje ciało kruche na piasku.
Szaty zdjąć i na liściach je zawiesić,
Przytulić serce.


27.10.2009 - Ustka

zygpru1948 2020.08.08; 07:16:43
Zygmunt Jan Prusiński


CHŁOPY DO ROBOTY, TOWARZYSZE DO MUZEUM.


Czy ktoś słyszał i widział, żeby były prezydent III RP Olek Kwaśniewski z domu Izaak Stoltzman kłamał i pił alkohol? Nie, nikt nie słyszał i nikt nie widział. Tylko jeden był ukryty w krzakach i usłyszał i zauważył.



(Mój ojciec Lucjan Prusiński z Żychlina koło Kutna, ale to było w Otwocku mawiał do mnie w komunistyczno-zbrodniczej ideologii w PRL, cytuję jego słowa: PAMĘTAJ SYNU, ZA KAŻDYM KRZAKIEM I DRZEWEM ORMOWIEC SIĘ CZAI!) I właśnie, tak się w III RP zachowywał i odtajnił publicznie afery ten uzdolniony człowiek od radia – a był nim Jerzy I (kropka)... Co po naszemu w języku polskim: Jerzy Izdebski, i dopiero wtedy wstawiamy po ostatniej literce „i”, kropkę. O, to tak wygląda kropka (.), o tak jak ja teraz piszę: Jerzy Izdebski. Nie Jerzy I. Bo my wszyscy wiemy, że w Polsce „I”, to nie inaczej jak Izdebski.



Po przedstawicielach tego niby prawa, prokuratorach i sędziach, teraz i dziennikarze powariowali w Polsce! W moim pojęciu prawnym, a przecież jestem z wyboru nominowanym dożywotnie sędzią SŁUPSKIEGO SĄDU SPOŁECZNEGO (SSS), Jurek Izdebski jest jego prokuratorem a Ryszard Bogusz obrońcą z urzędu SSS, to prokurator Słupskiego Sądu Społecznego przy Polskiej Partii Biednych jest największym przestępcą w historii istniejącej do niedawna III RP! Nie „Mazurki” i nie „Gazickie”, i nie inni z tej lokalnej rebiaty z PZPR – SdRP – SLD. Do tej przestępczej organizacji dodać trzeba UW: Unię Wolności. Trzeba przyznać, że „Unia” – miała wolność, prawda „zgniły ogórasie” tow. Michniku Adamie, z nieprawdziwymi danymi personalnymi. Bo jaki z ciebie Adam, bo jaki z ciebie Michnik, ty przestępco, ty zgniły ogórasie – powtórzę ponownie, oczyściłeś ten warszawski IPN ze swoich akt SB jak chciałeś, bo tyle miałeś tej wolności, że dzisiaj „czyściuteńki” jesteś... towarzyszu Adamie. Ale i tak jesteś zgniłym ogórasem.



Wracając do meritum, to ta cała słupska rebiata z PZPR, jeszcze niedawna koalicja z Kremlem działająca, skierowana do totalnego zniszczenia – nie budynków, ulic, pól, lasów, ale (LUDZI). Polska Zjednoczona Partia Robotnicza dokonała nieprawdopodobnej sztuki. Zniszczyła ona jednostkę, CZŁOWIEKA. Zobaczcie Polacy, jaka to była ich sztuka i, jak zadziałała ta ich trucizna. Że my, Polacy ze słowiańskich stron nie możemy ze sobą rozmawiać – nie umiemy rozmawiać, nie umiemy bronić naszej ojczyzny, wreszcie, nie umiemy wybierać „naszych” przedstawicieli do władz lokalnych i parlamentarnych. Dopiero teraz, pierwszy raz po 1945 roku, wybory w Polsce były po myśli narodu. Nie były te wybory manipulowane. SLD się poddało, wiedziało że i tak wybory dla czerwieńców są przegrane po erze millerowskiego kułaku zamienionego szybko w baronowe aspiracje bycia być kapitalistami, nie komunistami, bo to głupie i bolszewickie, i takie próżniacze w próżni...



Ale są jednostki, proszę mi wierzyć, które naprawdę cierpią – za tego człowieka, za ten naród, za Polskę. To są indywidualności. Nie przeczę, z Jurkiem ostatnio od stycznia mocną prowadzę konwersację, on ze mną też. On uczy mnie, ja uczę jego. Na pewno większość by tego w ogóle nie zrozumiała. (I profesorowie od polityki też).

Nawet (w mordę) pozdrawiamy się po żydowsku. Podpisujemy się w swoich listach fałszywymi imionami i nazwiskami – wybranymi oczywiście, tymi żydowskimi, znanych notabli z pierwszych stron gazet od 16 lat, którzy na siłę chcą je zapomnieć jako już nieistniejące, bo taki „Mazowiecki”, „Lewandowski”, „Nowak” jest zupełnie bezpieczniejsze nazwisko i w gospodarce i w polityce i w kandydowaniu do samorządu czy do sejmu. Wychodzi li tylko na to, że to tak na złość tym żydom, którzy uciekli od rodowych nazwisk, dla przykładu: Lewandowski – Lebensztain, był u nas taki burmistrz, (dobry artysta), załatwił sobie publiczną przychodnię za grosze, a teraz w mordę śmieje się z 18-stu tysięcy mieszkańców, że zrobił ich wszystkich w balona lub w jabłuszko. Chyba Janusz, Wodnicki śpiewał: „Jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne snów, gdzie spojrzysz jabłuszko, jabłuszko tam i tu...” Wojtuś Lewandowski z domu Lebensztain ma w Gdańsku wujeczka rabina, o, takie ma chody „złoty” chłopak, były burmistrz Ustki. Narzeka jedynie, że młodzież i dzieci malują na jego budynku mieszkalnym ten piękny Znak Dawida. I policja po zgłoszeniu przyjeżdża, postoi trochę, popatrzy na dzieło, pogadają po swojemu, dlaczego na ich budynkach nie malują tego znaku, i odjeżdżają. I tak to trwa latami. Dzieci, młodzież i dorośli mają ubaw w Ustce. Czy wiedzieli że to Lebensztain a nie "Lewandowski"? Byli pewni, że wybierają Polaka - a okazało się że wybrali żyda!!! I za to, właśnie za to Wojtuś im się zrewanżował. Zawsze "GENY" jednak się różnią...



Nie mogę tych zmian personalnych zrozumieć, bo tak się oni zachowują, jakby w Polsce panowała okupacja hitlerowska i faszyzm... A my, ja i Jurek, z naszej strony to jest zabawa: Ustka – Londyn. Oni też się z nami Polakami zabawiają, choćby wspomniany Michnik. Mam tu na myśli takich cwanych żydów, którzy zawsze są przed szeregiem, ale przed szeregiem polskiego narodu, nie żydowskiego...



Jurek – to wielka postać. Inteligent na pewno. Gdzieś w przeszłości w jego rodzinie, w jego rodzie IZDEBSKICH ktoś musiał być wielką indywidualnością. Nie można Jurkowi odebrać odwagi i wiedzy. Dlatego tylko za to Jurka zaliczam do indywiduum intelektualnego, proszę prokuratorkę Beatkę Szafrańską, rzecznika Prokuratury Okręgowej im. Aleksandra Kwaśniewskiego w Słupsku i sędzi Danusię Jastrzębską rzecznika Sądu Okręgowego w Słupsku też im. Aleksandra Kwaśniewskiego, by obydwie zaczaiły się w krzakach i zaaresztowały mojego byłego przyjaciela Jerzego I (kropka), i doprowadziły w kajdanach - (bo naprawdę jest on niebezpiecznym przestępcą, prawie bandytą, ale to tylko prawie, bo taki mój sympatyczny Oluś K. przy nim to jak niemowlaczek bez smoczka) - przed „niezawisłym”, powtarzam jeszcze raz bo nie powtórzę, NIEZAWISŁYM sądem w Słupsku. To będzie Danusiu i Beatko wasza największa w życiu gwiazda w karierze! Hmm, samego Jerzego Izdebskiego żeście aresztowały! No, no... Sam bym to zrobił dla sławy... A do samego sędziego lub sędzi mam naprawdę osobistą prośbę - i to proszę po japońsku w imieniu rodu szlacheckich samurajów KAISUTSAP, (od tyłu wychodzi: PASTUSIAK), jest tu u nas w Gdańsku taki towarzysz: tow. Pastusiak Longin - by mojemu byłemu przyjacielowi z placów wiecowych POLSKIEJ PARTII BIEDNYCH dać mu za karę, że wykrzykiwał publicznie prawdę o złodziejach, prawdę o korupcji i malwersacji w Słupsku i w powiecie, jeden wyrok i to konkretny: 5 LAT CIĘŻKICH ROBÓT W KAMIENIOŁOMACH! Bo „mój” były prezydent Olek Kwaśniewski vel Stoltzman, to uczciwy... towarzysz komunista. Mój (ten akurat towarzysz), nie oszukiwał i nie oszukuje – nie kradł i nie kradnie – nie pił i nie pije! To jest naprawdę porządny towarzysz. Po „radziecku”:

t a w a r i s z. – Dobry jestem z tego języka, nie.



Pamiętam w okresie szkoły podstawowej nr 1 im. Władysława Reymonta w Otwocku, to był tam taki incydent polityczny w piątej klasie. W czasie lekcji języka radzieckiego, nauczycielka od tego języka wybrała mnie do odczytania fragmentu opowiadania. Byłem najczęściej lektorem, ale na lekcjach języka polskiego, przy udziale wspaniałej nauczycielki pani Marii Pieczyńskiej. Ze względu że chodziłem do „A”, od pierwszej do ukończenia siódmej klasy, była ona moją wychowawczynią. To ona, ta przedwojenna nauczycielka od polskiego, urocza pani Pieczyńska wtopiła we mnie miłość do poezji. Niesamowite. Skąd się dowiedziała ta nauczycielka od języka radzieckiego? Nawet nie pamiętam jej nazwiska... Ale ta inna, od (radzieckiej mądrości) nakazała czytać akurat mnie. Tę czytankę „wyskrobałem”. Ze względu że siedziałem w środkowym rzędzie w pierwszej ławce tuż przy stoliku nauczycielskim, to widziałem sporo... Ale jakie było moje zdziwienie, gdy odpowiada głośno nauczycielka, że zasłużyłem, że nareszcie zasłużyłem na stopień 4 z plusem. Ja od razu w skromnym wydaniu mówię szczerze wręcz, pamiętam, to był rok 1959, pamiętam jak by to było dzisiaj, i ripostuję bardzo niewinnie: Proszę pani, ja nie chcę 4 z plusem, jak nie chcę nawet i 5 z plusem, ja chcę 3 z minusem, a pani i tak postawi na moim świadectwie szkolnym ocenę ostateczną, 3. Najzwyklejszą „trójeczkę”. Sala klasowa zadrżała, zrobiło się nagle cicho. Wnet czerwona i naburmuszona nauczycielka wyszła energicznie z klasy. Po chwili wraca i rzecze do mnie rozkazująco: Pan dyrektor szkoły wzywa ciebie, ty niewdzięczniku jeden, jak mogłeś!... Nic nie mogłem bo nie rozumiałem o co jej chodzi. Dopiero dramat był przede mną. Szedłem na dywanik jak na skazanie, na katorgę gdzieś za Ural. Sybir mnie czekał za to, jak mogłem obrazić i ten język i nauczycielkę od języka. Nawet nie pamiętam jej imienia, twarzy i postury tym bardziej.



Dyrektor szkoły podstawowej nr 1 był przy tuszy z wystającym brzuchem, miał wypielęgnowane włosy a brwi duże i gęste jak u towarzysza Breżniewa. Nawet byli do siebie podobni. Ten silny mężczyzna dyrektor nad moją chudą posturą znęcał się tak, jakbym mu zgwałcił córkę w jego komórce za szkołą. Nie wiem nawet czy tę córkę miał, tak mi wyleciał z pamięci, tylko zemsta była słodka, i to dokonał mu za to mój rodzony młodszy brat Andrzej Tomasz Prusiński wraz z moim przyjacielem Andrzejem Pokropińskim. Podpalili mu tę komórkę. Spaliła się doszczętnie. - Wiecie ile wydarł mi włosów z głowy ów dyrektor? Krzyczał: Będziesz grzeczny po dobrej ocenie czy nie będziesz grzeczny!? Tak mi natarł uczy że bólu nie czułem, ale były czerwoniutkie. Pomyślałem w tym całym zakręceniu, jak można być niegrzecznym po dobrym stopniu. To jakaś paranoja.



Ale wracam do innej epoki, choć na co dzień ci sami ludzie są w urzędach i w tym samym stylu. Więc taki troszeczkę podobny do tamtego towarzysza, (chodzi o Olka K. vel S.) jest Gazicki Towarzysz i Mazurek Towarzysz. Cholera, cholera, zapomniałem jakie oni mają imiona. A podobno mają śliczne imiona. Pani Danusiu J (kropka), pani Beatko S (kropka), jeszcze raz przypominam nie-Polakom: Olek Kwaśniewski z domu STOLTZMAN nigdy nie był kłamcą, pijakiem i złodziejem! Jak nigdy, to nigdy! Dlaczego? Bo nigdy nie zostałby wybranym prezydentem dla nie-Polaków! Czy wybrano by na prezydenta oszusta, pijaka, złodzieja? O proszę, dzisiaj, właśnie w tej chwili 8 Marca 2006 roku jak piszę ten tekst, słyszę głos z TVN 24, że chcą mojego kochanego Kwaśniewskiego zaprosić do prokuratury za afery. Państwo Polskie tylko w tej sprawie „OSOCZE” straciło 20 milionów dolarów! Nie, nie wierzę, cholera jasna nie wierzę żeby to był on, mój ulubieniec! – Czy słyszysz Danusiu? - Czy słyszysz Beatko. - Czy obydwie słyszycie? Zostawcie tego Izdebskiego w spokoju, jedźcie aresztujcie Kwaśniewskiego; choć mi bólu wniesiecie do środka. Zrobicie lepszą w prokuraturze i w sądzie karierę! Zaraz otrzymacie nominacje od szefa Zbigniewa Ziobro do Krajowej Prokuratury., a nuż do Ministerstwa Sprawiedliwości... Danusiu, moja Danusiu. Beatko, moja Beatko. Wy wielkie moje dwie miłości! Naprawdę. Moja kochana jak jedna tak i druga. Mogę was naraz kochać... jednocześnie. Przecież miałem w swoim życiu cztery żony... Halinę, Krystynę, Elżbietę, Brygidę.



A tak na poważnie, można w tym wszystkim nie tylko zagubić się, ale i zwariować! BO POLSKĄ NIE RZĄDZĄ POLACY !!!



Chciałbym podać dodatkową informację od członka Zarzadu PPB pana Grzegorza Kundy – można do niego pisać: e-mail grzegorzkunda@op.pl

Oto jego komunikat: Niebawem nowe pikiety... Niebawem w Słupsku Polska Partia Biednych zorganizuje nowe manifestacje. Będą nowe sensacje, ale stare nierozliczone sprawy też zostaną wznowione. Pozdrawiam Pana Jerzego Izdebskiego i wszystkich Słupszczan, którym ujawnianie prawdy każdemu leży na sercu. O manifestacjach dowiecie się z ulotek. (Może publikować będą o tym wydarzeniu lokalne gazety). Ale nie gwarantujemy. Będziemy także po Słupsku jeździć samochodem i z głośników usłyszycie o zaplanowanej manifestacji, organizowanej przez PPB.

______________________

zygpru1948 2020.08.08; 06:34:22
Zygmunt Jan Prusiński


Gdzie się podziały pożyczki?

Dziękuję PiS-owi za początek oczyszczania z korupcji i malwersacji publicznego pieniądza i majątku narodowego Państwa Polskiego. Nareszcie ktoś odważny to robi po 17 latach!

Pani Hajko, te słowa kieruję do "GRONOWCA", co się stało z pożyczkami pod pani "sztandarami" z Narodowego Banku Polskiego, w którym to pani tak ślicznie szefowała... i szarżowała? My jako Naród, w ogromnej liczbie Polacy, bo to nasza jest OJCZYZNA od chwili księcia MIESZKA I i później od jego syna, pierwszego Króla BOLESŁAWA CHROBREGO - który uporządkował to terytorium Polski, które (pod jego koroną, berłem i mieczem) RZECZYPOSPOLITA przyjęła Chrzest, zatem nic tu nie ma o rabinach, ani w kropli deszczu, ani w płatku śniegu, ani w promieniu słońca, ani w spadającej gwieździe, że to nie jest kraj POLAKÓW - SŁOWIAN, chyba się pani ze mną zgodzi, więc nie mamy zamiaru ciągle i wciąż długi czyjeś spłacać. Bo to nie Polacy szastają majątkiem narodowym!

Od pani otrzymał SRULOW BOGATINOW, amerykański gangster żydowskiego pochodzenia (aż !) 100 000 000 dolarów USA; czy zwrócił (ów pani znajomy) do Kasy Narodowej tę pożyczkę?

Proszę poczytać o sobie artykuł ANDRZEJA REYMANA pt. "TRUE FACT ZŁODZIEJ STORY". Może zrozumie pani, jak my Polacy cieszymy się z tego, że żydówka HAJKA została wygnana na banicję ze Stołecznego Ratusza.

Te "marmoladowe" gadki na śledziu, w związku z ukryciem wpisu o dochodach majątkowych rodziny, niech pani wywiezie tam, tam na STEPY MONGOLSKIE, tam gdzie jest piękny wiatr i piękna trawa...

Powiem tak jako intelektualista, niezależny publicysta i narodowy poeta w Polsce, cieszę się że "prezydentury" nie ma w pani rękach. Dziękuję BOGU za to i Braciom KACZYŃSKIM jak najbardziej!

A ode mnie prośba: Czy może PLATFORMA OBYWATELSKA (PO) wyrejestrować się w sądzie jako zbyteczna partia dla Polski? Bo wy nam przeszkadzacie żyć! No bo ile można słuchać tego gęgania o niesprawiedliwości dla siebie - tym bardziej, że od społeczeństwa jesteście tak daleko jak od Polski daleka jest "Ziemia Ognista".


26.01.2007 - Ustka


Wiersze na topie:
1. Niech nikt cię nie całuje w tym miejscu (31)
2. Całuję piersi głodne moich ust (30)
3. Wiatry i skrzydła (30)
4. Nasycić się bólem (30)
5. Słowa ode mnie... (30)

Autorzy na topie:
1. Latarnik z Faros (407)
2. zygpru1948 (219)
3. Gladiator (116)
4. ♥Assandi♥ (114)
5. duch44 (112)
więcej...