Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (35)

Nowi autorzy:
- hej
- Bstaosi02
- kri
- emilek2058
więcej...

Ostatnie komentarze:
Wersja uzgodniona
- DARK VEGA
Mróz
- roman
Hipoteza Riemanna
- roman
Krewki Janek
- Podlasianin
więcej...

Dziś napisano 351 komentarzy.

Mrówkowy bóg

Mrówkowy bóg

Jedną z moich ulubionych zabaw dzieciństwa było obserwowanie mrówkowych światów

Wsypywanie drobin cukru w środek mrowiska
Obserwowanie jak te malutkie istotki
Tworzyły mikroskopijny kult cargo

I może czciły w podziemiach miast posąg
Różowych kolumn cukrodajnych palców?

Czy wpłynąłem jakoś na tę "cywilizację"?
Czy spowodowałem zmianę?

Białe kryształy cukru, mieniące się w słońcu, tęczowe, słodkie
Tak niepodobne do wszystkiego, co znały

Jak monolit z "Odysei kosmicznej" A.C. Clarke'a
Dla moich przodków...

Czy pogwałciłem "Pierwszą Dyrektywę" (Nie ingerować w rozwój niższych form życia")?

Czy stałem się "Cukrowym, mrówkowym bogiem"?
Albo chociaż moje palce...

...Bo jak tłumaczyć wszystkie plagi jakimi też doświadczałem mrówki?
(Przypalanie skupionymi promieniami soczewki, powodzie - wody, soku, śliny, moczu)

Podważyłem też kilka "mrówkowych dogmatów", wkładając kij w mrowisko

...chociaż prowadził donikąd (lub w objęcia ciepłych pulchności bóstwa - "tamci nigdy nie powrócili - bóg ich zabrał")...

Potem mrówkowy bóg odszedł a mieszkańcy mrówkowych koloni
Oczekują od mikro-tysiącleci na Powtórne Przyjście
...Które nie nastąpi, bo "bóg" zrozumiał, że należy pozwolić w pewnym momencie

Żyć własnym życiem swoim podopiecznym
Ok. Mam nadzieję, że się nie narażę nikomu. Jakby co, to przepraszam. Proszę potraktować, jako metaforę. Coś z Daenikena, chociaż poniekąd daję tu też wyraz swoim poglądom na "szerszą rzeczywistość", co jest tylko moim prywatnym światopoglądem i nie musi być powiązane z rzeczywistością. Pozdrawiam wszystkich zwolenników pytań granicznych!
Napisz do autora

« poprzedni ( 28 / 122) następny »

Konik polny

dodany: 2018-01-23, 14:12:19
typ: inne
wyświetleń (62)
głosuj (9)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Konik polny 2018.01.24; 11:19:31
Bou-lip-seleka, dzięki! I przyznam się do podobnych praktyk. Pozdrawiam!

Bou-lip-seleka 2018.01.23; 23:14:19
ja też z zapałem obserwowałam w dzieciństwie żmudne wędrówki mrówczej społeczności i moje zainteresowanie tym stworzonkami zostawało na takim etapie natomiast muchy złapane małymi dziecięcymi łapkami na szybie pozbawiane były skrzydełek i zmuszane do lotu teraz trochę się tego wstydzę ale wówczas zdawało mi się że dokonam jakiś niebanalnych odkryć w dziedzinie przyrody :))
+++++++++++++++

Konik polny 2018.01.23; 23:13:02
Dzięki i pozdrawiam! Lubię świat owadów (patrz /mój nick) :)) Z resztą w ogóle kocham przyrodę. Bałem się, że komuś się to skojarzy z la Fontainem... Cichy2017, dzięki za linka! Paleoastronautyka przeżywa teraz renesans! Wiersz powstał poniekąd pod jej wpływem. Fascynuje mnie wątek "kultów cargo". Pozdrawiam!

TESSA 2018.01.23; 22:54:45
w moim dzieciństwie też odgrywały sporą rolę:)

dziękuję za obszerny i ciekawy komentarz pod moim utworem .

Cichy2017 2018.01.23; 20:37:34
mrówki, ślimaki, motyle, pszczoły całe dzieciństwo - ile jest wtedy czasu na ciekawe obserwacje

wigor 2018.01.23; 20:06:54
https://demotywatory.pl/uploads/201208/1345019897_clqlke_600.jpg
Pozdrawiam ;-) +

Konik polny 2018.01.23; 20:00:15
Dzięki, lucja.haluch, Valanthil i Ambrozja! Również pozdrawiam serdecznie!

kosta.woj 2018.01.23; 19:59:13
Gdy słońce było bogiem i stało z workiem cukru za rogiem
to doświadczenie, ten tekst pozwoli zrozumieć stosunek
Pański do ziemian i naszych na globie przemian i tylko
czekajmy na urynowe deszcze a może coś jeszcze

Ambrozja 2018.01.23; 19:25:10
Ciekawie napisany wiersz +
Na mrówki można patrzeć godzinami.
Pracusie.
A jakie są zorganizowane.
...................................
Pozdrowiłeś mojego syna, jest pasjonatem pytań granicznych.
Przeczytał i też pozdrawia.

Valanthil 2018.01.23; 17:49:53
Ależ Ci wyszła miodna alegoria!

lucja.haluch 2018.01.23; 17:22:49
Oj..coś w tych mrówkach było, one też mnie bardzo interesowały, a ja robiłam z nimi różne eksperymenty..Potem zemściły się w lesie, gdy ugryzły mnie w odkrytą część ciała, przy szepcie słodkich słów.
A ten cukrowy, mrówkowy bóg..to jest temat do myślenia..Plus+
Pozdrawiam serdecznie..

Konik polny 2018.01.23; 16:53:31
Oczywiście żałuję tamtych moich występków i gdybym zobaczył, że moje dziecko się tak bawi, to sam zwróciłbym mu uwagę, że to nie ładnie... No może po za tym cukrem...

Konik polny 2018.01.23; 16:53:31
Oczywiście żałuję tamtych moich występków i gdybym zobaczył, że moje dziecko się tak bawi, to sam zwróciłbym mu uwagę, że to nie ładnie... No może po za tym cukrem...

Konik polny 2018.01.23; 16:51:06
Podlasianinie, teraz nie wyrządziłbym krzywdy mrówkom, ale przyznaję, że w dzieciństwie robiłem podobne rzeczy...Stąd ten wiersz... Teraz mam skrupuły nawet przed zabiciem komara. Dzięki i pozdrawiam!

Podlasianin 2018.01.23; 16:37:16
Bardzo ciekawe spostrzeżenia, mam tylko nadzieję, że ten kij, tudzież inne ekstrema, to tylko Twój wymysł:) Pozdrawiam+.

Konik polny 2018.01.23; 15:14:47
Ja też lubię mrówki! (tzn. nie zjadać, ale jako miłe stworzonka :))) Pozdrawiam!

stokrotka55 2018.01.23; 15:06:06
pozdrawiam tych, którzy pytania graniczne zadają; mrówki to moje ulubione owady chociaż podobno w dzieciństwie je z lubością zjadałam (nie pamiętam)
:)


Wiersze na topie:
1. Roztęsknienie (17)
2. mądrość Salomona (14)
3. Hipoteza Riemanna (14)
4. Biały gruz (13)
5. Starość nie radość -niekoniecznie (12)

Autorzy na topie:
1. Super-Tango (114)
2. Ola24 (101)
3. kaja-maja (77)
4. Hefajstos44 (73)
5. Romantyczny_Grabaż (72)
więcej...