Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (32)

Nowi autorzy:
- pokazywarkaprawowroclawmoke2
- projecttildaprouk1
- prawowroclawlivejournalpruk3
- prawowroclawboomlaprik3
więcej...

Ostatnie komentarze:
Mistrzyni mrocznej duszy
- Anna z
Mini
- Anna z
Perskie oko
- Domel
poranne mdłości - szajbus
- czlowieknikt
więcej...

Dziś napisano 216 komentarzy.

Można różnie to interpretować

Można różnie to interpretować

Zygmunt Jan Prusiński


MOŻNA RÓŻNIE TO INTERPRETOWAĆ



Z założenia jestem bliższy drzewom
aniżeli ludziom – czyli homo sapiens.
Może to już taki wiek – przeszedłem tę
granicę że ufam drzewom nie ludziom.

Rzadko z nimi rozmawiam bo o czym
to gadać – powtarzać (w kółko czy
na okrągło wykute fragmenty)
choćby o chorobach z którymi
nie dajemy sobie rady – Rak jest Panem
naszego życia – nie Bóg o różnych nazwach.

Wczoraj będąc w parku im. Kazimierza Wielkiego
natknąłem się w pobliżu kościoła
na słoneczniki rosnące wzdłuż jeden przy drugim
w długości dwudziestu kroków –
i to jest dla mnie ten ufny świat
słyszę melodię zawartą i wtedy piszę wiersze.

Margot nadzwyczaj spokojna
zaprosiła na gorące pączki.
Tego Wędrowca – chłopca studenta
poznałem kilka lat temu
stoi lekko uśmiechnięty –
przywitałem się z wędrownym z kamienia
kilka zdjęć na pamiątkę że z nim zawarłem
przyjaźń – tylko jemu proszę zaufać…

Poszliśmy na salony to znaczy
na salony starych mebli
zegarów „Baby” i wszelakiej porcelany.
Wisiały obrazy sprzed siedemdziesięciu
i stu lat – nie piszę mistrzów.

Antyczny świat istnieje w nas
kto się sztuką para – jesteśmy bliżsi co odeszło
choć ich nie znamy – tylko miłość
ta potajemna została w tych przedmiotach
nie dotykałem tych rzeczy prędzej
zapamiętywałem ów świat – który
nie czekał na mnie na ulicy.


4.10.2019 – Bydgoszcz
Piątek 6:30

Wiersz z książki „Księżycowe kwiaty”


autor ZJP
http://photos.nasza-klasa.pl/22077582/45/main/3f00cc6c3b.jpeg


Muza - Margot Bene z Avinion
https://s20.flog.pl/media/foto/11271552_margot-bene-jest-taka-uczynna-do-pozowania-zdjec.jpg
Napisz do autora

« poprzedni ( 1505 / 1508) następny »

zygpru1948

dodany: 2019-11-08, 07:33:56
typ: życie
wyświetleń (46)
głosuj (14)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

zygpru1948 2019.11.09; 08:31:02
Lubię Ciebie zaciekawić Niteczko - pozdrawiam - Zygmunt z Ustki

niteczka 2019.11.08; 21:56:44
Zaciekawiłeś
Pozdrawiam nadmorsko :)

zygpru1948 2019.11.08; 21:50:36
Spotkanie „Poezja inspirowana Barceloną”


Autor: Alicja Grocholska
Redakcja. Kontakt: alicja.grocholska@poloniabarcelona.pl



http://poloniabarcelona.pl/poezja-inspirowana-barcelona-fotoreportaz/#comment-38166

zygpru1948 2019.11.08; 08:02:41
KSIĘŻYCOWE KWIATY – część pierwsza

Dział: Kultura Temat: Literatura


Zygmunt Jan Prusiński

WIARA W KOBIETĘ KTÓRA IDZIE DO MNIE


https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/997471,ksiezycowe-kwiaty-czesc-i

zygpru1948 2019.11.08; 08:02:31
Zygmunt Jan Prusiński udostępnił stronę.

22 października 2015 o 12:29 ·


Moja najnowsza książka W OGRODZIE NORWIDA

wersja elektroniczna


https://www.powiat.slupsk.pl/plik,1098,w-ogrodzie-norwida-zygmunt-jan-prusinski.pdf?fbclid=IwAR1Urer7nzkuVAth5ByqNyNqWTBjdyxqLwTDQhHE_fEe3AOmvkxXP6pQ6FQ

zygpru1948 2019.11.08; 08:01:42
Archiwum kategorii: ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI


http://nudaveritasgazette.pl/category/zygmunt-jan-prusinski/

zygpru1948 2019.11.08; 07:59:42
Karol Zieliński pisze... serdeczny list


od: skrent - Ale Literatura

data:2014-01-30 15:58:12



Panie Zygmuncie,

darzę Pana szacunkiem i traktuję Pana i Pański talent, pragnienia i rozumienie świata z ogromnym szacunkiem. O podziwie nie mówię bo jak Pan wie, każdy uczciwy człowiek sterany życiem i zszarpany jak my, jest godzien podziwu i ma w sobie nietuzinkowe myśli, choćby na pierwszy rzuty oka się wydawały banalne.

Pojmuję Pańskie wiersze i Pańską szarpaninę, i Pańskie przepychanie się przez Saharę, przez oceany banału które wlewają się w nas jedną stroną a wylewają drugą - pojmuje to wszystko jako głęboko zakamuflowane przed Panem, przede mną, przed czytelnikami posłannictwo, niektórzy powiedzieliby, przekleństwo prometeizmu. Prometeizmu który jest losem, który leży poza Pańską wolą, umiejętnościami, intelektem i twórczą-duchową mocą-niemocą. Co więcej, te bidne Pańskie wierszyki, im bardziej są spłakane, szczere, tym więcej są profetyczne i prometejskie, oto Zygmunt Jan Prusiński pcha jak Syzyf pod górę głazy nonsensu, kopany przez Los, a muzy na parnasie się z niego natrząsają i śmieją (tak to czuję i tak widzę na tle innych, równie próbujących wyrazić swoje zwątpienia poetów), a on, ten Syzyf i Tantal nic sobie z tego nie robi, albo robi, tylko nie daje poznać na zewnątrz, cierpiąc kopniaki na dupie i pragnienie winnego grona które mu wisi koło wargi i nie może go dostać i nic sobie z tego nie robi, nie skarży się jak Chrystus, ile ku figur retorycznych i wszystko na próżno, bo sens tego, czy jest to rzeczywistym prometeizmem i jakim prometeizmem, będzie widoczny dopiero za jakiś czas, i oby był widoczny.

Toteż powtarzam, obserwując to co się fizycznie, rzeczywiście i poetycko, koło Pana i z Panem dzieje i w Pańskich wierszach również, widzę... Skoro jestem ostrożny i "WIDZĘ" - dlatego nie jestem skory i prędki do konkluzji. Mam co do Pana poezji intuicje, że nie jest byle jaka, to znaczy, że nie jest tylko ziemskiego pochodzenie, lecz również ma pierwiastki wieszcze, jakby była tubą zaświatowego głosu, bez Pańskiego udziału, który jest tylko heroldem etc. Bo inaczej, skąd żeby ten maniacki i dziwaczny napęd?


Życzę Panu jak najwięcej tego napędu, oby muzy te stare dziwki, dały Panu, żeby obsypywały Pana brylantowym proszkiem. O złote serce "głupiego" poety, że też się Panu chce, to dowód z nieba! Drogi Panie, jak doskonale rozumiem że Pan rozmawia z Jahwe, że nie wszystko w Pańskim cierpieniu na pierwiastek ludzki ależ ile w nim pragnień Asmodeusza, dobrego szatana, który by chciał zająć miejsce tego ustczanina, kryminalisty z pięcioletnim wyrokiem, który ma żoneczkę jak marzenie, zakochaną w nim po same uszy. Tak, zgadzam się, że to jest najcenniejsze ludzkie szczęście, ale nie dla Pana, nie dla psa kiełbasa. Bo któżby prometejskie wiersze pisał. Oby sam Zeus kiedyś, oby już niedługo spuścił na Pana głowę omroczenie zrozumienia, tego co Pan teraz trochę robi po omacku, bo nie wierzę, że tę enigmę - ENIGMĘ, to sam z siebie wykoncypował - czuję to siły wyższe. No chyba, że to Pan wymyśla, to byłby Pan największym poetyckim skurwysynem, większym niż Canaris. Bo wie Pan, to by już była piętrowa perwersja, żeby nie wydupczyć kobiety, po to, żeby więcej cierpieć i mieć o czym pisać?

Gdyby tak było, to ja sobie zamawiam u Pana pierwszeństwo do prawa opisania tej kryminalnej historii w historii literatury. A propos, nie znam takiego wypadku, bo każdy normalny chłop zamiast pisać wiersze, łapie za kuciapkę i chono za stodołę. A Pan nie!... a Pana brylantowym proszkiem horacjańskie Muzy sypią, żeby Pan cierpiał za miliony milionów mężczyzn pozbawionych kobiecego ciepła, którzy zamiast się kochać z kobietą - to, odepchnięci przez te sekutnice i megiery, konia biją. A propos samogwałtu, to Pańskie wizje poetyckie niebotycznych krzeseł z siedzeniami ukrytymi w chmurach, są archetypami samogwałtu. Salve!


Kraków

____________________

zygpru1948 2019.11.08; 07:47:20
Zygmunt Jan Prusiński


PIĘĆ BIAŁYCH RÓŻ


Motto: „...i będę winna prawdy i ognia
rozpalenia w poezji Zygmunta.Trudno”!
- Ewa Prusińska -



Nie we wszystkim jestem odważny -
ze mną trzeba zupełnie inaczej.

Opieram się o łuk tęczy -
wiersze spadają jak pioruny.

Błyskawicznie chwytam błyskawice,
ściągam je by zmiękczyć ziemię.

W ogrodzie rośnie pięć białych róż -
dbam o nie jak o twe ciało poranne.

W tej namiętności szeleści modlitwa,
rozkwita we mnie czułość kochanka.

Pod prąd z wiatrem walczę o ciebie -
by służyć ci w każdej miłosnej chwili.


16.3.2012 - Ustka
Piątek 13:13


__________________________


Recenzja

Panie Zygmuncie, wiersz "Pięć białych róż" świetny! Sam Tuwim by lepszego nie wymyślił. Zapisuj Pan swoje wiersze w osobnych plikach, bo gdyby co nie daj Boże przepadły... to wielka szkoda.

W wydaniu książkowym mogłaby to być rewelacja poezji niby retro, a przecież takiej, która zawsze jest (najbardziej kobietom) potrzebna i na czasie. W każdym z nas siedzi oprócz wściekłego awangardzisty tęsknota do sentymentalnej poezji, że owszem, piszemy wariackie i wyszydzające sentymentalną miłość kawałki (wiersze piekące w oczy jak soda kaustyczna szarego mydła), ale to dlatego, że bardzo pragniemy spotkać kogoś kto nas naprawdę pokocha.


Karol Zieliński
„Ale Literatura”

Kraków. 18.03.2012

_______________________________


http://korespondentwojenny.salon24.pl/400248,sukienki-i-motyle-czesc-i

Katarzyna K. 2019.11.08; 07:41:19
Pozdrawiam +


Wiersze na topie:
1. Dylematy na religijne tematy (18)
2. Hełm na Krzyżu (15)
3. ZAKAZY (15)
4. Fortepianista (14)
5. Z pamiętnika patrioty (14)

Autorzy na topie:
1. zygpru1948 (1174)
2. cezaryna (369)
3. Gladiator (128)
4. grazyna (96)
5. ♥Assandi♥ (91)
więcej...