Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (22)

Nowi autorzy:
- hummingbird
- Pikson
- Kris26
- mpikus
więcej...

Ostatnie komentarze:
Jovani 20
- gośka26
Poluzuj ONA
- gośka26
Tu i teraz
- Pióro Amora
Kolka. Opowiadanie
- Super-Tango
więcej...

Dziś napisano 146 komentarzy.

Moskaliki z ero-śmichem w tle

Moskaliki z ero-śmichem w tle

Kto miłością oczy mydli
myśląc tylko o ryćkaniu
temu ptaszka w occie winnym
aniołowie skąpią w raju



Kto niewierny i cichaczem
z panienkami się zabawia
rozżarzonym pogrzebaczem
diabli temu sparzą jaja



Bez pornosa czy świerszczyka
kto niezdolny chuć wykrzesać
na tym w czyśćcu księży klika
psy przez wieki będzie wieszać
Napisz do autora

« poprzedni ( 170 / 214) następny »

*zuza

dodany: 2018-09-03, 21:41:17
typ: satyra
wyświetleń (324)
głosuj (102)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

*zuza 2018.09.04; 21:45:44
Frankilein,

a Ty, co?

523,75 :))

*zuza 2018.09.04; 21:30:45
Kubek :)

Tak, "ten kosz to wszystko moje" - a w nim, NIE znajduje się żaden tam "utwór", a jedynie moskaliki.

Oczywiście nie są to klasyczne moskaliki, czyli zabawy słowne, których pomysłodawczynią była Wisława Szymborska. Moje odstępują od sztywnych reguł gatunku, ale w dwóch ostatnich wersach jest motyw katolicki/chrześcijański (aniołowie, diabli, czyścieć, księża), jak również groźba
surowej kary, za popełnione przewinienia, o których mowa w dwóch pierwszych wersach.

Nie wiem, co Cię tak zbulwersowało:
- te przewinienia, które (nie oszukujmy się!) w realnym życiu wcale nie należą do rzadkości?
- niewinne żarty ze świętych symboli katolickich?
- wymyślone przeze mnie groźby/kary - ot, dla hecy, i na potrzeby gatunku -
im bardziej dotkliwe i wyrafinowane, tym lepsze/skuteczniejsze, czy jak kto
woli, zabawniejsze?
- a może słownictwo - ryćkać, słowo (rozpowszechnione przez A. Waligórskiego)
którego w "żywej mowie" wcale nie używam; słowo jaja - też nie figuruje w moim słowniku, ale wydaje mi się być mniejszym złem, niż np. takie bardzo popularne (że aż "normalne") słowo "zajebisty", na brzmienie którego, mało
kto się jeszcze wzdraga?
- czy może sam pomysł zabawy tą "lekką" formą?

Co do ostatniej kwestii - uwielbiam moskaliki, a te, które sama czasem płodzę, to taki rodzaj odskoczni od "powagi twórczej", czasem "narzędzie walki" z licznymi wrogami, czy przywarami ludzkimi oraz zjawiskami, które wybitnie działają mi na nerwy; itp.
Jednak, tak czy owak, nie świadczą one (te moskaliki) o mnie lub mojej osobowości... takiej, czy siakiej.
Kapito? :))

Frank N. Stone 2018.09.04; 15:54:10
Perle
no co Ty?
:-(

Konik polny 2018.09.03; 23:38:34
Bardzo sugestywny! :)


Wiersze na topie:
1. ....z racji pokarmowych... (31)
2. Tubalne wiatry w filharmonii (31)
3. Tak blisko ku sobie zatem nie czekajmy... (30)
4. ...łupiony pech... (30)
5. ...z drugiej strony... (30)

Autorzy na topie:
1. zeska winij (333)
2. Latarnik z Faros (144)
3. ali (142)
4. kaja-maja (119)
5. Donia51 (117)
więcej...