Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (1)

Nowi autorzy:
- 7jordane763go6
- meblowy24onepageprek2
- Sam...
- INESSA
więcej...

Ostatnie komentarze:
Siedem kociąt
- TESSA
tępa piosenka na dwa tempa - hybryda
- TESSA
Pusta plaża
- niteczka
Siedem kociąt
- niteczka
więcej...

Dziś napisano 1 komentarzy.

Mój hymn, ich paszkwil – moja oda, ich tragikomedia(list do Czarnego, Czerwonego i innych polityków zaklętych w kolory)

Mój hymn, ich paszkwil – moja oda, ich tragikomedia(list do Czarnego, Czerwonego i innych polityków zaklętych w kolory)

Przyszedł komunista do rolnika i rzekł mu ideowo-śpiewająco: „daj mi proszę, swe widły i swój traktor, swoją stodołę i swój wóz drabiniasty, skorzystasz ty i kolektyw!”

Przyszedł anarchista do księdza i rzekł mu radośnie-donośnie: „opuść proszę swą plebanią i swoje prezbiterium, chrystusowe tabernakulum i ze świętymi twoimi ołtarz, bo z tego skorzystają oni i kolektyw, a ty też, jak wrogiem zabobonów religijnych wnet się staniesz!”

Przyszedł komunista do robotnika i rzekł mu natchniony-pięknosłowny nimi uwodzony: „daj mi proszę swój młotek i swe gwoździe, swoją cegłę i zaprawę murarską, skorzystasz ty i twa rodzina, a nie żadna kapitalistyczna dziadowina!”

Przebrali oni kundla za charta afgańskiego, atramentem sympatycznym napisali prawdę o swej zniewolonej wolności, a na kartce niebieskim inkaustem: „wolność dla każdego!”

Ich Jezusem Chrystusem stał się plan pięcioletni, ich kościołem przyjaźni chłopsko-robotniczej parlament partii pracy, przyjaciele bezkrytycznej wiary, wrogowie sceptycznego rozumu

A wy przy jednym stole w trzydziestych latach w Hiszpanii, wy przy jednym stole w czterdziestych latach w Grecji, i gdzie wasz pracy raj wieczny i nieskończony, gdzie waszych społecznych czynów pomniki ukute z ciał chłopów i robotników?

Ja wierzę w słabość ludzi, wy wierzycie w ich moc, ja wierzę w pomyłki i skazy na murze doskonałości, wy wierzycie w jedność i nieomylność złotych pragnień wszelkiego ludu pracującego

Wy wierzycie w zjednoczonych wielu, ja wierzę w zjednoczonego siebie, wy wierzycie w słońce jasno święcące i przyjemnie ogrzewające lud pracy, ja wierzę, że rozrośnięta gwiazda ta pochłonie planetę ludu pracy

A wy przy jednym stole biesiadujący ze wszystkimi politykami świata, ubijający interes ze wszystkimi ideologami świata w holu „Hiltona”, w ekskluzywnej restauracji – jak wy wszyscy, misjonarze snów będących tylko efektownym dziełem sztuki, pięknym freskiem, urokliwym wierszem

Jak wy wszyscy, politycy oraz działacze wciąż lepszego i lepszego świata, przy jednym stole Stalin i Hitler, Pol Pot i Fulgencio Batista, Miklos Horthy i Josip Broz-Tito, pijący to samo wino i jedzący te same mięsne i mączne smakołyki

Jak wy wszyscy, kolejna zmiana bez zmiany, kolejna utopia bez utopii.
Napisz do autora

« poprzedni ( 14 / 14)

Wredny_Kibol

dodany: 2019-09-11, 11:37:28
typ: inne
wyświetleń (40)
głosuj (2)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Katarzyna K. 2019.09.11; 19:39:24
Pozdrawiam +

Srebrzysta Chatka 2019.09.11; 14:07:25
Ja wierzę w słabość ludzi, wy wierzycie w ich moc, ja wierzę w pomyłki i skazy na murze doskonałości, wy wierzycie w jedność i nieomylność złotych pragnień wszelkiego ludu pracującego

Wojciech M 2019.09.11; 14:04:48
Toż to prawdziwy manifest i swoiste wyznanie wiary, mocno napisane i z sensem
Pozdrawiam +


Wiersze na topie:
1. Miłość moja to -Ty... (17)
2. ..lucja.haluch... (17)
3. Gdzie jest krecik (16)
4. ZACISZNY KĄCIK (15)
5. Z pamiętnika bezsennej (14)

Autorzy na topie:
1. zygpru1948 (549)
2. Ola24 (125)
3. Klara (94)
4. ali (80)
5. ArchiVista (72)
więcej...