Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl
< sylen 2016.05.01; 10:34:30 > Miłego dnia zacisze☺
< sylen 2016.05.01; 10:34:08 > Nie znikaj, wracaj☺
< Sonata 2016.05.01; 10:12:00 > Witam życzę miłego dnia, dużo słonca i znikam :)))))
< sylen 2016.04.30; 19:19:05 > Wiem☺i tak trzymaj
< hulcze 2016.04.30; 19:08:44 > to były żarty
< sylen 2016.04.30; 19:04:19 > Czy ktoś je ma? Jak nie, to trudno piszę w okienku
< hulcze 2016.04.30; 18:56:09 > prawa autorskie
< sylen 2016.04.30; 18:37:24 > Tak?- ciekawe, bardzo ciekawe, ale coś w tym jest
< hulcze 2016.04.30; 18:35:02 > jedyne papiery na wyłączno ść w toalecie
< sylen 2016.04.30; 18:33:48 > Och sonato, każdy w okienku ma prawo się odzywać, chyba że jest ono zastrzeżone dla kogoś o kim nie wiem, jeśli tak, to niech pokaże papiery na wyłączność
< Sonata 2016.04.30; 18:26:21 > Kogutek się odezwał :)
< sylen 2016.04.30; 18:26:01 > A niby kto za mnie wymyśla. Kapłon nie przypisuj sobie tego czego nie dokonałeś.
< Frank N. Stone 2016.04.30; 18:18:55 > kurczak, czy ty nie jesteś w stanie wymyśleć czegoś sam?
< sylen 2016.04.30; 18:06:03 > Oc kapłonku- to ty jesteś z kurowatych, więc samo przez się, że nie ja, a ty gdacz i oby z sensem, bo jak na tą chwilę piejesz mi przypiął, ni przyłatał
< Sonata 2016.04.30; 17:55:36 > Pytanie. Mądrzy? Czy aby?
< Sonata 2016.04.30; 17:54:23 > Mądrzy w okienku tylko
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:53:48 > gdacz z sensem :-D
< sylen 2016.04.30; 17:50:30 > *ty
< sylen 2016.04.30; 17:49:51 > Ja pitolę, ry kapłon jak da winci jesteś dewiantem. Tylko gacie i gacie wam (znaczy tobie w kilku wcieleniach) w głowie. Ale mnie naprawdę nie obchodzi, że ty lubisz wąchać swoje fetysze.
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:49:49 > :-D
< Sonata 2016.04.30; 17:48:21 > :)))Miało być kapewu:))
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:48:16 > chyba "kiepewu":-D
< Sonata 2016.04.30; 17:47:22 > Stare chłopy a tacy dziecinni, jak dzieci w "zerówce"
< sylen 2016.04.30; 17:46:32 > kepewu- kapłonek prawdziwie usrany
< Sonata 2016.04.30; 17:45:55 > Jak się nie ma czego czepiać, to łapie byle co.
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:45:41 > ...słomy w gacie :-D
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:45:09 > kurczak, ty to możesz sobie nawtykać..
< Sonata 2016.04.30; 17:44:30 > Zamiast popisywać się swoją głupotą, weźcie się za czytanie wierszy. Może będzie z was jakiś pożytek .
< sylen 2016.04.30; 17:44:03 > jedna literka wam przeszkadza, a piszę z doskoku w podróży i co, myślicie, że wy nie popełniacie literówek? Ależ popełniacie. A co do franka z Ząbkowic, hmmm, biedny płacze nad tym, że ja jemu nawtykam, a sam co robi?, wystarczy poczytać w okienku jakich górnolotnych słów on używa. Ale coż, zapomina wół (tu kapłon) jak cielęciem ( tu kogut) był
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:42:49 > kepewu? co to?
< sylen 2016.04.30; 17:42:36 > P h jedna literka wam przeszkadza, a piszę z doskoku w podróży i co, myślicie, że wy nie popełniacie literówek? Ależ popełniacie. A co franka z Ząbkowic, hmmm, biedny płacze nad tym, że ja jemu nawtykam, a sam co robi?, wystarczy poczytać w okienku jakich górnolotnych słów on używa. Ale coż, zapomina wół (tu kapłon) jak cielęciem ( tu kogut) był
< Sonata 2016.04.30; 17:41:35 > kepewu?
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:41:25 > noip? :-D
< Sonata 2016.04.30; 17:41:14 > p
< Sonata 2016.04.30; 17:41:08 > i
< Sonata 2016.04.30; 17:41:03 > o
< Sonata 2016.04.30; 17:40:54 > n
< Sonata 2016.04.30; 17:40:47 > __________________________
< Sonata 2016.04.30; 17:40:36 > n
< Sonata 2016.04.30; 17:40:25 > o
< Sonata 2016.04.30; 17:40:21 > i
< Sonata 2016.04.30; 17:40:14 > p
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:39:07 > piom? co to?
< da Winczi 2016.04.30; 17:35:02 > Kakim piomem? To tylko ta durnota, Sylen, może takie kocopoły wciskać... kurczak filetowy z grzędy eunuchów... haha
< Sonata 2016.04.30; 17:34:22 > :)) tzn nie na poziomie :)
< Super-Tytus 2016.04.30; 17:32:30 > "kakim"potwierdzeniem? :-D
< Sonata 2016.04.30; 17:30:26 > Potwierdzeniem jest poziom odpowiedzi Franka...
< Frank N. Stone 2016.04.30; 17:29:14 > kurczak, jak to "Kaki"? Sraki :-D
< Sonata 2016.04.30; 17:28:49 > dotyczy rozmówek w okienku :)
< sylen 2016.04.30; 17:23:39 > Kaki piom i jaki poziom- sonato o czym prawisz?
< Sonata 2016.04.30; 17:15:23 > Może pion jest ale poziom nie wychodzi. :)
< sylen 2016.04.30; 17:11:23 > .Ależ wincku, wiem, wiem że znasz to z autopsji i to, co wciąż ciebie tak dręczy próbujesz przenieść na innych. Och biedny ty wincku nic na to nie poradzę, że masz mikruska , a dżonderka bez osłony. Udaj się do kliniki poprawiającej takie mankamenty i nie będziesz jęczeć jak stary cap
< sylen 2016.04.30; 17:07:39 > ... tak dręczy próbujesz przenieść na innych. Och biedny ty wincku nic na to nie poradzę, że masz maleńkiego i dżonderka bez osłony. Udaj się do kliniki poprawiającej takie mankamenty i nie będziesz jęczeć jak stary cap
< sylen 2016.04.30; 17:03:29 > Wism, qie,, że znasz to z autopsji i co to co wcoąż ciebie tal dręczy
< da Winczi 2016.04.30; 16:11:14 > Sylenku, mam dla Ciebie pomysł na działalność zarobkową. Znam perfumerię, gigantyczna sieciówka niemiecka... kiedy klienci wąchają próbki perfum na paskach(o tym akurat nie wiesz, bo skąd Ty, nagle w perfumerii?), a potem, jak się klienci przeperfumią, to sprzedawca podstawia słoiczek z ziarnami kawy, żeby zresetować wchłonięte gamy zapachów... myślę, a nawet jestem pewien, że do takiej neutralizacji zapachów, mogłyby posłużyć Twoje usrane bokserki, ale naturalnie lekarz musiałby być w pobliżu, w razie zasłabnięcia po neutralizacji... zarobiłbyś w ciul kasy i byłybyś Pierwszym Obesrałkiem Sieci Perfumeryjnej... Przemyśl... kasa, sława i za zarobione pieniądze, mogliby Ci wreszcie wszczepić masznę i małego fiutka. Sylen, to świetna propozycja buchacha
< sylen 2016.04.30; 13:36:52 > Ale z ciebie bajkopisarz wincenty. Marsz do apteki po leki, tylko je zażywaj bo z każdą chwilą coraz bardziej kretyniejesz i tak już skretyniały potworze. Twoja SB-ckia przeszłość odcisnęła piętno na twoim ptasim móżdżku i przez to zniżasz się do poziomu eugleny zielonej, a to tylko kwestia czasu. Tak więc wypad do apteki śmierdzielu. I nie zbieraj tych kipów o których wciąż niezmiennie od roku, albo i dłużej wypierdzasz peany. I tak zapytam- czy jesteś pedziem, bo wciąż tylko obsrane bokserki (to takie fetysze ci w głowie?- fuj), kible, fiuty itp? Tylko nie do mnie o tym, bo mnie to nie interere.
< da Winczi 2016.04.30; 11:26:23 > Sylen, spiesz się dworcowego kibelka, bo znowu ukręcisz dymiącego stożka w bokserki... chrumkający w chlewiku błe błe błehaha
< sylen 2016.04.30; 10:47:13 > Tak więc wincenty migiem marsz i rejestrować się, bo wiesz jak w Służbie Zdrowia z terminami. No migusiem ino mi już!!!
< sylen 2016.04.30; 10:45:05 > Załóż sobie klamrę na zwieracze, to i nie będziesz miał problemów z kleksami o których tak bez przerwy pitolisz i pitolisz. Co z tobą jest nie tak, że popuszczasz w gacie.?- ja ci nie pomogę, lekarzem nie jestem, mogę ci tylko poradzić żebyś zgłosił się do szpitala.
< sylen 2016.04.30; 10:40:31 > Wincenty jak tak możesz, ty tam, ja tu a ty o zakleszczeniu prawisz. Wstydź się zboku pacyniarzu cholerny :(
więcej...
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Przypomnij hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Indeks autorów
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Uwagi opinie
Dodane dziś (17)
Shoutbox (3)
Forum (2)

Nowi autorzy:
- Hacklemanaq4a
- lcuuz61
- Debernardise2g
- Gerthse1s
więcej...

Ostatnie komentarze:
odgórnie ustalone czyli co im wolno samodzielnie
- Suliko
Majowe inicjacje
- marguerite
odgórnie ustalone czyli co im wolno samodzielnie
- marguerite
odgórnie ustalone czyli co im wolno samodzielnie
- Daisy
więcej...

Dziś napisano 129 komentarzy.

Dobra wrózka

Dobra wrózka

jak dwa światełka w mroku dali
gwiazdy płonące nieba pełnią
tak ty potrafisz noc rozpalić
i marzyć cicho razem ze mną

nim się rozejdą zmroku cienie
czuwasz bym snem spokojnym zasnął
wciąż kładąc na mnie otulenie
włosów swych rzeką,taką jasną

dłonią dotykasz snu początków
wzrokiem spędzając z okien duszki
te niewidzialne z szaf zakątków
co się przybrały w śmieszne ciuszki

a potem siadasz w bajek świecie
jak gdybyś była dla mnie wróżką
i czytasz długo aż dwie świece
smug nie dopalą nad komódką

ty jeszcze jesteś..gdy zasypiam
tuląc do siebie me ramiona
i przez sen niewidzialny pytam
kiedy tu przyjdzie mleczna droga

odchodzisz cicho tuż nad ranem
tuż przed ostatnim aktem nocy
lecz wiem,że wrócisz tu niebawem
by poczuć śmiechu mego dotyk
Napisz do autora

« poprzedni (343 / 526) następny »

Markus55

dodany: 2013-08-18, 13:16:44
typ: bajka
wyświetleń (369)
głosuj (7)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

mario 2013.08.19; 00:37:36
tak..wiersz robi wrażenie..nawet rytm poprawiłeś:)..w jednym miejscu tylko akcent nie gra ( "i przez sen niewidzialny pytam" ) i niepotrzebne znaki interpunkcyjne

duży plus:)

Papużka 2013.08.18; 19:15:56
No no no... Jestem pod wrażeniem. :)

stokrotka33 2013.08.18; 17:21:03
Ślicznie.
Pozdrawiam Marku :)


Wiersze na topie:
1. Majowe inicjacje (6)
2. Mamo (4)
3. kalosze szczęścia (4)
4. samotność ma imię (4)
5. słowo po słowie (3)

Autorzy na topie:
1. stresozerca (13)
2. Eliza Beth (11)
3. wigor (8)
4. Izabel (7)
5. hulcze (6)
więcej...
On-line:
Użytkownicy on-line: 6