Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (2)

Nowi autorzy:
- Lesleykm
- Peterkm
- Tyrellfi
- ijcyre69
więcej...

Ostatnie komentarze:
Mamo
- BlueRiver
Wiosenne nuty
- BlueRiver
Syn Noego
- lucja.haluch
Dotyk
- lucja.haluch
więcej...

Dziś napisano 0 komentarzy.

Dla krowy kamy

Dla krowy kamy

Hanny G. też Kama/Izabel nie znała, a jednak zajumała!!!
====================


Elzbieta Kostrubiec (KAMA/Izabel)- wieś Wywłoczka/ też funkcjonuje wirtualnie jako Elżbieta Mużacz z Tarnowatki - Plagiatorka-izabel/erni/kama itp...

CIĄGLE BIAŁO

Chodźmy na spacer, wszędzie tak biało,
nie musisz dawać mi gwiazdki z nieba,
bo gwiazdki z nieba same spadają
tylko je w dłonie pochwycić trzeba.

Drzewom opadły gałązki całe,
dźwigają puchu wielkie poduchy,
do wiosny będą pod nimi drzemać,
pod bieli ciszą przyjemną dla ducha.

Śnieg taki lśniący, razi nas w oczy,
dłonie do ugniatania niezwłocznie kusi.
Będziemy tutaj do późnej nocy,
bawić się w śnieżki jak małe dzieci.

Mróz się dobiera do naszych ciał
i coraz mocniej szczypie nas w uszy,
jakby interes, jakiś w tym miał,
by nasz hart ducha do reszty skruszyć.

Księżyc się zwinął na mroźnym niebie,
światełka w oknach, jak gwiazdy gasną,
chyba do domu wracać już trzeba,
w domu przytulnie, ciepło i jasno.


Dodaj wiersz do ulubionych
Napisz do autora

« poprzedni (344 / 344)

Izabel

dodany: 2016-01-06, 00:04:12
typ: miłość

==================

A TU ORYGINAŁ
=================

Udostępniony publicznie•Wyświetl aktywność

Autorka wiersza
Hanna G.

Zimowy spacer

Chodźmy na spacer, wszędzie tak biało,
nie musisz dawać mi gwiazdki z nieba,
bo gwiazdki z nieba same spadają
tylko je w dłonie pochwycić trzeba.

Drzewom opadły gałęzie do ziemi,
dźwigają puszyste wielkie poduchy,
do wiosny będą pod nimi drzemać,
i biała cisza, przyjemna dla ucha.

Śnieg taki lśniący, że razi w oczy,
i aż się prosi by w dłoniach go lepić.
Będziemy tutaj do późnej nocy
bawić się w śnieżki jak małe dzieci.

Mróz się dobiera do naszych ciał
i coraz mocniej szczypie nas w uszy,
jakby interes jakiś w tym miał
by nasz hart ducha do reszty skruszyć.

Księżyc się skulił na mroźnym niebie,
światełka w oknach jak gwiazdy gasną,
chyba do domu wracać już trzeba,
w domu przytulnie, ciepło i jasno.

Resztki śniegu topnieją na skroni,
do kuchni idę czajnik nastawić,
gorąca herbata paruje w dłoni.
Radości życia nas nic nie pozbawi.


Wiersz umieścił użytkownik: hanna1906

link do wiersza:

http://www.wiersze.annet.pl/w,,23320
========================
========================
Napisz do autora

« poprzedni ( 485 / 488) następny »

GAJA

dodany: 2019-04-23, 15:11:26
typ: erotyk
wyświetleń (244)
głosuj (59)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.


Wiersze na topie:
1. Rezolutna kobieta (12)
2. DEMON ZŁA (10)
3. Modlitewnie + (9)
4. !!!!!!!!!stan w kokonie (9)
5. Bez rodzynki (9)

Autorzy na topie:
1. grazyna (300)
2. GAJA (248)
3. wiermal (213)
4. Super-Tango (92)
5. zygpru1948 (69)
więcej...