Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (16)

Nowi autorzy:
- 5harperc633ge3
- 4taylorc5723yp9
- 9milae372yp2
- 4lydiac4691wh7
więcej...

Ostatnie komentarze:
Senne trele
- TESSA
kalendarium
- Katarzyna K.
Jasnowidz
- Katarzyna K.
Torebka pełna wspomnień
- Boreas
więcej...

Dziś napisano 48 komentarzy.

"czym ta ziemia?"

"czym ta ziemia?"

Jest Las Jednaczewski, a wiedzie doń Grobla -
dziś nieco odmieniona działaniem człowieka.
Dla mnie wciąż taka sama jak kiedyś, na wiosnę,
kiedy wierzbowe witki mój tata przyginał,
by Wielkanoc ozdobić. Pies radośnie szczekał
na rozlanych połaciach. We wspomnieniach - rzeka.

Bulwary teraz mamy, przystań i alejki
z kostki. Zmienia się miasto - normalny stan rzeczy.
Na plaży, tuż pod mostem (dawniej był drewniany)
latem smażą się ciała, baraszkują dzieci.
A Narew, Narew pluszcze - znajomo, jak kiedyś,
gdy uczyłam się pływać (zaciągając kredyt

szczęśliwego dzieciństwa, który trzeba spłacić
w dorosłości - mieć w sercu sentyment do ziemi,
do miejsca i do ludzi). Wieża ciśnień patrzy
z wysoka, nadgryziona czasem. Z czasem zmieni
wygląd i przeznaczenie - zagospodarują;
są plany i pomysły... `Mogiłki` się snują

po zboczu, po łagodnym, nieopodal Narwi.
Sąsiadów pochowały, tych z getta. Kamienie
(świadkowie) przycupnięte na soczystej trawie.
Niesie się bicie w dzwony (z katedry, przed sumą).
Na Farnej na ławeczce uśmiecha się Hanka.
Na kolana jej bukiet sposobi handlarka,

która co dzień z kwiatami przychodzi w podcienia
kamienic. Astry Hance, na dzień dobry, kładzie.
A zegar na ratuszu godziny odmienia.
Już `fioletowe nosy` - lokalni kloszardzi
okupują ławeczki, snują się, nieświęci;
mówią: - Fontanny szkoda. - Została, na zdjęciach.

Wspominam - nadstawiałam policzek, a mgiełka
rosiła, kiedy gorąc dopiekał lipcowy.
Sam Zinn ją narysował (mówił: - Ależ piękna…!)
i fasady kamienic. Cóż? Rynek już nowy -
na kostce przysiadają gołębie, ktoś karmi.
Wrony zaś zawracają - koniec torów. Stacji

już dawno nie ma starej. Znikł budynek dworca.
Park uchował się dawny, daje azyl parom
pod drzewami, w alejkach… Góra Bony - Sforzy
opowiada legendę i oddaje parol
historii - tej miejscowej, lokalnej Ojczyzny,
kiedy słowo PATRIOTYZM liże świeże blizny.
Napisz do autora

« poprzedni ( 144 / 146) następny »

bonkreta

dodany: 2018-11-16, 14:22:49
typ: patriotyzm
wyświetleń (63)
głosuj (2)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

bonkreta 2018.11.16; 22:24:48
Dzieki. Miło mi. :)

MareStan 2018.11.16; 21:25:18
Wprawdzie czytałem, jednak gdyby ktoś obserwował z boku pewnie powiedziałby
"oglądał z rozdziawioną buzią". Pięknie. Serce gubiło rytm - z wrażenia.

Pozdrawiam serdecznie

bonkreta 2018.11.16; 15:08:37
Piszę zarówno o dawnej, jak i o obecnej. Jest piękna. :)

Podlasianin 2018.11.16; 14:52:43
Każdy z radością wraca wspomnieniami do czasów dzieciństwa, a Łomża :) i dzisiaj jest piękna. Pozdrawiam serdecznie +


Wiersze na topie:
1. Spełnienie (14)
2. * * * (piękny język śląski w 3 linkach) (11)
3. Dzień bez natchnienia (9)
4. spacer... (9)
5. Ballada pokładowa (9)

Autorzy na topie:
1. Dunia (264)
2. zygpru1948 (241)
3. Jan z Czerniewic (90)
4. yolkaw (64)
5. ag131 (40)
więcej...