Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (7)

Nowi autorzy:
- 8adrianc4691ye7
- 8sophiee89100er6
- 2carolinee842tb0
- 9lydiac5885tg7
więcej...

Ostatnie komentarze:
Twoja miłość
- G.Z
Fraszka na kierdel
- G.Z
Mówią, że
- Litawor
Modlitwa o dary
- G.Z
więcej...

Dziś napisano 19 komentarzy.

Komentarze otrzymane - boletus



Estela 2019.05.07; 17:26:58
Komentowany wiersz: patrz pani jaki burdel
Czytam i czytam i najbardziej podoba mi się :
"ani jutro ani futro

i

Ocean
Atlantycki"

Generalnie to enigmatyczny wiersz. Lubię analizować, więc postrzegam ten utwór jako...no właśnie nie powiem co.

Przypomina mi znaną piosenkę, której słowa zacytuję, zapewne niezbyt dokładnie, no bo z pamięci:

"to ostatni raz więc zatańcz ze mną,
wiem nie te buty, nie ten frak,
wiec zanim odejdę proszę o jedno,
ten taniec, ostatni, mi daj"

Ocean Atlantycki.
Pozdrowienia.
:)


lava 2019.05.07; 14:35:34
Komentowany wiersz: patrz pani jaki burdel
błagam o wybaczenie, myślałam że tylko iwona dała/napisała. mea culpa.
a wiersz absolutnie fantastyczny!


Kama 2019.05.05; 15:35:17
Komentowany wiersz: patrz pani jaki burdel
Czyżby Świadek w zborze...


marguerite 2019.05.05; 15:15:09
Komentowany wiersz: patrz pani jaki burdel
Mnie się podoba:)
Zwłaszcza to co się rozlało po internecie. Ciekawe spojrzenie, powiedziałabym wielowątkowe, bo internet to ogromne morze... :)
Bardzo to prawdziwe.
Do tego tytuł i to co się we łbie kotłuje:) No tak. Wypisz wymaluj burdel psze pana:)
Do tego fajnie zaakcentowane dwa wersy pierwszej strofy. Prawdziwe, bo pies nigdy nie obojętnieje. A Ocean
Atlantycki
jak i Morze Śród
ziemne
albo Morze między
kontynentalne (można i tak, a co!) to sporo soli w pieprzniczce:)
Za wiersz należy się kciuk w górę. Pozdro.


Estela 2019.02.15; 20:10:16
Komentowany wiersz: rypcium pypcium
Tytuł niezwykle oryginalny, no bez uśmiechu po prostu niemożliwe...

Trafić do antologii to prosta sprawa, ale zbyt nieciekawa, bo nader banalna.
Zupełnie inaczej sytuacja się prezentuje z perspektywy obserwatorów.
"Milicja"zaskakuje zapewne często...

Ja szanuję wszelkie formy sprawiedliwości.
Z racji statusu urzędniczki państwowej od 5 lat, pozwalam sobie na korzystanie z przywileju".

Bardzo dobrze, że poruszasz sprawę kradzieży.
Na wrażliwe i sprawiedliwe tematy chętnie dyskutuję,
Doprawdy, warto się angażować i publikować fałsz i oszustwo.

Jak zawsze, chętnie czytam.


okno 2019.02.15; 00:16:58
Komentowany wiersz: rypcium pypcium
Może od lizania się lepiej pisze :)
Taki burdel jeszcze przed weekendem...


lava 2019.02.15; 00:10:04
Komentowany wiersz: rypcium pypcium
oprócz zawijania cudzych, jeszcze długo trzeba było lizać tyłki. nawet nie wiecie jaka to ciężka robota.
:D


marguerite 2019.02.14; 23:58:10
Komentowany wiersz: rypcium pypcium
zdziwi się, zdziwi i to bardzo.


okno 2019.02.14; 23:58:02
Komentowany wiersz: rypcium pypcium
Wyskoczył jak Filip... :D
Jak się cieszę, że cię wena nie opuszcza :D


Estela 2019.02.06; 21:28:24
Komentowany wiersz: O tym jak Pan Talon chciał napisać wiersz
W japońskiej literaturze wiele miejsce przeznacza się legendom, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Owe ciekawe, interesujace legendy opowiadane są w rozmaitych środowiskach. Nawet na dostojnych spotkaniach towarzyskich, gdzie mężczyźni w eleganckich garniturach a kobiety w pięknych kreacjach, mają sobie wiele do powiedzenia.

Najpiękniejszą jest, moim zdaniem, legenda o Krainie Pachnących Kasztanów.
Sliczna tancerka Nuri opowiada o....

PS>merci za uśmiech, często się uśmiecham czytając Ciebie...


kaja-maja 2019.02.06; 20:31:41
Komentowany wiersz: O tym jak Pan Talon chciał napisać wiersz
to widać jego bimber śmierdzi
niczym Łącka
bo zapomniał spuścić zacajeru
który to wnętrzności truje
kiedy koniaczaka się próbuje
to też trzeba wiedzieć iż lubi wierzchac
dlatego dzisiaj stara konika nie okiełzne
a młoda do niego nie zbliży
chyba że kucyka
tak też weź mnie za włosy
a ja ciebie pod włos
też mówię - kto chce na wino zarobić
bo węgiel mam do wrzucenia
ale to nie na zabarwioną siarę
a to niczym uczta Bogów
jeszcze jadło do syta i na drogę ma
też gdy chcesz się napić to zapracuj
byś wiedział jak praca kosztuje
i jaki efekt z tego się ma
bo za paczkę papierosów
hekrar czy dawa trawy skosić
dzień cały głodnym być
też nie jeden głupi się znajdzie
nie w pracy a człowieka wykorzystaniu... w:)


TESSA 2019.02.06; 08:02:00
Komentowany wiersz: O tym jak Pan Talon chciał napisać wiersz
widzę, że to temat niezamknięty. zdrowie pana Talona ;) a złodziejom mówimy stanowcze: won!


marguerite 2019.02.05; 00:04:40
Komentowany wiersz: Gorzkie żale z rymem banalnym i uciążliwym z telefonią komórkową w tle
wypada nie wypada i tak se zadzwonię
odczekam co nieco aż sama ochłonę
a potem zależy od mego nastroju
kupię szósty starter i znowu do boju!

ty się moja droga już mnie nie pozbędziesz
będę jak ten wrzód, bądź kura na grzędzie
zawsze czujna zwarta i w pełni gotowa
a milicji więcej nie dam dojść do słowa

a jak po mnie przyjdą to się zaś rozbeczę
gdy to nie pomoże to trochę posiedzę
pogrzebałam w necie i wiem co za ile
najwyżej dostanę z marszu wilczy bilet

ale kiedy wyjdę to se kupię starter
i już ja wykręcę numerek tej małpie

:D


Estela 2019.02.04; 15:08:28
Komentowany wiersz: Gorzkie żale z rymem banalnym i uciążliwym z telefonią komórkową w tle
Już dokładnie nie pamiętam kiedy wynaleziono telefon.
Ale był to chyba Wiek XVII.
Moja babcia Laura, miała taki piękny, z drewnianą słuchawką, cudko.

Odnośnie Milicji, przypomniała mi się pewna historia. Otóż brat mojej mamy pragnął zostać milicjantem, ale dziadek się nie zgodził i z konieczności wujek wstąpił w szeregi szkoły chorążych. Nigdy nie żałował.

Dzisiaj już Milicji nie ma, a Policja posiada ograniczone kompetencje. W obecnych czasach, rozmaite ciekawostki*, obserwowane są zapewne innymi perspektywami*, znacznie skuteczniejszymi w sensie istotnych wiadomosci.

małpa małpę iska"...przyznam szczerze, ze nie znałam słowa: iska!
Zajrzałam do słownika i...uśmiech.
Merci Monsieur.


*zuza 2019.01.08; 22:25:08
Komentowany wiersz: Zacisze
"Kradnę, bo wiesz..."

weszło mi to w krew,
bo są tacy, co chwalą,
poetką nazywają mnie...

Urosłam... wiesz!


marguerite 2019.01.08; 19:25:57
Komentowany wiersz: Zacisze
Udana parafraza.
Melodyjnie w punkt, można spokojnie zanucić.

Szymon, to jakiś aforyzm?
Też tak kiedyś myślałam.

A tak gwoli zamyślenia, sentencja, która idealnie mi się tu wpasowała.

"Kto nie zna prawdy, ten jest tylko głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem"

Pozdrawiam.


Szymon Kuba 2019.01.08; 13:53:11
Komentowany wiersz: Zacisze
A myślałem, że są granice bezczelności...


Estela 2019.01.08; 13:10:57
Komentowany wiersz: Zacisze
"Parodia tekstu piosenki „Bohema” z repertuaru grupy Wilki."
udana...wręcz utalentowana, taka kradzież.

Przypomniała mi się muzyka tamtych lat. Fantastyczne rytmy, niezapomniane.
Lubiłam wtedy Kult i Budkę Suflera...i inne Perełki.

"Kradnę, bo wiesz
Kradnę, bo wiersze pisać chcę
Czy jest w tym sens, czy nie
Zacisze zawsze bawi się
Płyną słowa, znikają na dnie
Nigdy się nie przyznam
Zrzynam byle gdzie

Złościsz się, więc wyprę się
Słabe wersy, słaby tekst"

Twój wiersz przypomniał mi pewną historię.
W ubiegłym roku, w maju, pewna dziennikarka, po kilku miesiącach scen zazdrości i ironii, urządzonych pod publikę, przez dziwną niewiastę...postanowiła napisać krótką wiadomość do przyjaciela owej niewiasty. Napisała prywatną wiadomość na innym portalu, gdzie aktywnie publikowała. Kulturalnie i taktownie odniosła się do owych ironicznych, zazdrosnych scen, prosząc jednocześnie, aby dano jej spokojnie publikować.
Mężczyzna odpowiedział niezwykle obskurnie, wręcz chamsko. Treści owej odpowiedzi nie opublikuję, bo to wiadomość prywatna, ale argumentem były słowa, że nie obchodzi go, co dziennikarka o tym myśli i że "ma to w d...e"(cytat).
Po tej reakcji, jego aplauz w stosunku do działalności owej niewiasty był jeszcze większy. Postępowanie stało się transprentne.
Dziennikarka przestała publikować. Po kilku tygodniach zaczęła się krytyka szowinistyczna, z akcentami rasizmu, pod adresem emigrantów, do których należała. Obrażono naród, generalizując nacjonalizm, przypisując geny faszystowskie całej nacji. Wiedziano, że pochodzenie dziennikarki ze strony matki, jest niemieckie, bo nigdy się akurat z tym faktem nie kryła, chociaż nigdy nie zawierała prywatnych znajomości.
Dziennikarka nie znała nikogo prywatnie, ani też nie miała z nikim konfliktów.

Nie bez przyczyny doszukiwano się wspólnego mianownika, między ową niewiastą, a obrażaniem dziennikarki.
Refleksja...do jakich słów zdolni są ludzie, którzy nienawidzą, zazdroszczą, niszczą.
Niepotrzebnie owa niewiasta urządziała sobie przyjemność niszczenia dziennikarki, nie miała żadnych powodów, a historia jej celu, jeszcze długo się nie skończy, ponieważ wzbudziła zaintereowanie w pewnym środowisku.
A jej przyjaciel, który wiedział o samopoczuciu dziennikarki, bo przecież był konfrontowany z sytuacją, nie uczynił żadnego, przyzwoitego, męskiego gestu, którym mógłby załagodzić sytuację, wręcz przeciwnie...oklaskiwał bezczelność.
Szkoda, że ludzie nie mają poczucia wraźliwości, a udają, że potrafią pisać poezję? Jaka to jest poezja, szczerośc?
Pozdrawiam Ciebie niezwykle serdecznie...i pozwalam sobie na pozdrowienia wszystkich życzliwych na Zaciszu.
Pozdrowienia posyłam również na inne portale, Publixo i 8 pietro, podziwiając inteligencję i odwagę cywilną tam publikujących i komentujacych.


marguerite 2019.01.05; 16:59:48
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
Ja nie mogę :D :D :D
Naprawdę intrygująco:)

Pomysły to Ty masz:D


Estela 2019.01.05; 15:42:58
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
Intrygująca proza poetycka z ciekawostkami z dziedziny historii i prawa w tle.
Bogate słownictwo.
Przypomniała mi się pewna historia, która posiada podobne tło.

Działo się to w epoce Króla Artura, naszej ery oczywiście.
Pewna dziennikarka, zupełnie przypadkowo została świadkiem niesamowitych zdarzeń. Otóż, podczas projektów inspirowanych przez Instytut Integracji Europejskiej, przeprowadzała Interview wśród społeczności z którą miała przyjemność spędzić pewien okres czasu.
Poglądy i marzenia społeczeństwa były zróżnicowane, co okazało się wkrótce wspomagającym atutem w podejmowaniu istotnych decyzji.
Dziennikarka zauważyła, że obecność inteligentnych ludzi, posiadających odmienne poglądy od tych, dotychczas pielęgnowanych, powielanych przez fanatyków ideii...było generalnym problemem.
Niszczono Elity*. Starano się wszelkimi sposobami, typowymi dla starych systemów ustrojowych zagłuszyć nowatorskie myślenie. Wykluczyć novum.
Posługiwano się dosyć znanymi i nic nie znaczącymi argumentami. Przestarzałe taktyki manipulacyjne, których celem było onieśmielenie, ośmieszenie osoby myslącej innaczej. Starano się udowadniać w marnej dyskusji, niewiedzę i ironicznym fałszem wpierano poglądy, których osoba inaczej myśląca nigdy nie reprezentowała. Manipulacja i dosyć przewidywalne formy antysocjalnego zachowania. Schematy pewnych kompulsywnych, zależnych form zachowania stały się tak oczywiste, że nie tylko profesjonalni mogli je dostrzegać. Elity*, czyli ludzie dysponujący inteligencją i szacunkiem do innych, były niszczone przez prostackie, zakompleksione grupy, pozbawione indywidualizmu i możliwości artykułowania się bez swojego stada, ponieważ tylko w grupie byli mocni i silni, aczkolwiek w oczach elit śmieszni. Brak mozliwości rozwoju i otwartości na novum, był dyktowany ograniczonym myśleniem i naturalnie chęcią profitu w znanej grupie.
W tej oto atmosferze, dziennikarka miała okazję być świadkiem pewnej konfrontacji. Otóż, pewna niewiasta, aby przypodobać się swoim panom, postanowiła niszczyć konkurencję, kraść. Konkurencji nigdy nie miała, ponieważ ludzie, których niszczyła, scenami zazdrości, kradła pomysły literackie, byli na zupełnie innym poziomie intelektualnym, a o konkurencji mówimy wtedy, gdy poziomy są równe. Jej los, jak się z pewnego prywatnego źródła dowiadujemy, nie był pozbawiony pecha. Z wypowiedzi wynika, że była zmuszana do udowodnienia bycia lepszą niż inna, inne. Priorytet trzeba znać...powtarzała, idąc po trupach do celu. Kształcono ją do pewnych celów, w tle kilku mężczyzn, starszych, wymagających nie tylko intymnie, ale także posłuszeństwo, oddanie, uwielbianie pod publikę. Stała się zależna, bez własnego zdania. Wątpliwe było również autorstwo jej wszystkich publikacji. Identyfikacje w ramach analiz oszustwa i niszczenia myślacych inaczej, udowodniły fałszywe tożsamości stojących w tle owej niewiasty...

Tyle refleksji po przeczytaniu tej doskonałej prozy poetyckiej.
Z punktu widzenia psychologii sądowej kluczowy jest okres niszczenia...
Jestem za sprawiedliwością...


fenixferrum 2019.01.05; 08:45:31
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
Był też Roman, podobno mityczny założyciel OSP , nazwał się jak ta liczba 3,14
pozdrawiam Mirek


bordoblues 2019.01.05; 00:06:05
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
dobre. a czy jak faceci rezygnowali z chodzenia na siłownię, to dostawali
zasiłki? pozdrawiam z uśmiechem :):)


lava 2019.01.04; 23:50:28
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
:)


*zuza 2019.01.04; 23:37:30
Komentowany wiersz: O pochodzeniu słuf. Alimenty.
:)))))))

masz Ty pomysły! :))


Estela 2019.01.04; 14:46:29
Komentowany wiersz: O tym, jak Pan Talon uniknął śmierci
Ekspresja i wiarygodność w Twoich wierszach to atuty, które przyciągają mnie jak magnez do czytania, ponieważ właśnie takie cechy w poezji doceniam.
Dokonałeś charakterystyki przypadku patologicznego w tak wiarygodny sposób, za pomocą świetnych środków przekazu. Jakie refleksje po przeczytaniu?
Awersja, idiosynkrazja definitywnie.
Znasz moje komentowanie już dwa lata, dlatego pozwalam sobie u Ciebie na swobodę i gościnę.
Przypomniał mi się wątek z "Braci Karamazow", kiedy to pijany ojciec, tracąc zmysły nienawidzi własnego syna....Takie skojarzenie, ale ja mam bujną wyobraaźnię więc adekwatne wizje.
Poza tym wywołałeś mój uśmiech i za to... merci:)


*zuza 2019.01.03; 23:43:45
Komentowany wiersz: O tym, jak Pan Talon uniknął śmierci
tylko tych pantalonów żal, bo reszta koło dupy lata , b ;)))


TESSA 2019.01.03; 08:09:32
Komentowany wiersz: O tym, jak Pan Talon uniknął śmierci
od śmierci się nie wykpisz. co najwyżej możesz z nią zagrać w ciuciubabkę...hej!


marguerite 2019.01.02; 23:52:38
Komentowany wiersz: O tym, jak Pan Talon uniknął śmierci
Talon niech się lepiej pilnuje:D


Estela 2018.12.31; 14:28:18
Komentowany wiersz: pisanie wierszy czyli musk gotowany na mientko
Z jakim zjawiskiem łączy się pisanie wierszy?
Wizja poezji, racjonalistyczne narracje czy kreatywna premedytacja?
Frapujące są analizy, polegające na uchwyceniu w wierszu prawdy i fałszu.
Polegają na wyłączeniu subiektywnych uczuć i segregowaniu stanów świadomości.
Metafory w takim układzie stają się naturalnymi stanami wizji podświadomości...podobnie jak podczas snu.
Nadmiar metafor, nienaturalność ich użycia, wzbudza podejrzenia fałszu, nie tylko w wierszu. Z racji formuły, iz poezja jest medium naszej świadomości i podświadomosci...zatem myślenie liryczne czy komercyjne?
"pole powieszhni kfadrata to kfadrat"...tak, to 4 razy 90 stopni...stabilne i w matematyce jak i fizyce wyrażone jak najbardziej realnie.

Tytuł...o praniu mózgów...takie miękkie mózgi najwygodniej się pierze, to stara doktryna pewnych systemów, ustrojów, mających na celu panowanie nad tłumem owiec, w rozmaitych celach. Indywidualiści nie są mile widziani w grupach fanatyków. Podlegają niszczeniu, ponieważ brakuje im cechy dopasowania się do wytyczonych z góry celów. Uwielbiania guru i padania pod nogi. To denne charaktery, niegodne atencji, fałsz i marność. Psychologia odradza jakiekolwiek relacje, oprócz pragmatycznego, profesjonalnego wglądu w cele*
To ciekawy wiersz.


Estela 2018.12.31; 13:47:37
Komentowany wiersz: Pasto rałka
"Pasto rałka", jakże śliczna. Myślę, że można zaśpiewać w rytmie oberka, to skoczne rytmy z temperamentem.
Poza tym wyśmienity temat, z ważnym przesłaniem. Otóż najważniejsze w kontaktach towarzyskich jest wybór szlachetnych charakterów, z zasadami. Nie warto rozmieniać się na drobne*. To również szacunek do własnej wartości.
Warto przygladać się komuś dłużej, zanim wkroczymy w jakiekolwiek relacje.
Nie w moim stylu jest wyznawanie miłości w świecie wirtualnym, dlatego też nie muszę nikogo nigdy żegnać...ale z przyjemnością śpiewam i tańczę wśród ludzi na pewnym poziomie z uczciwymi charakterami.
Odnośnie herezji: "doktryna religijna odrzucana przez władze kościelne lub religijne jako błędna"...Fortunie - Estelii, nie po drodze z religią. Nie wierzę w życie pozagrobowe, niebo, piekło itd. Dlatego też wszelkie herezje w moich oczach to definitywne pranie mózgów* przez ludzi borykajacych się z wieloma kompleksami. Szanuję ludzi wierzacych, ale sama się do nich nie zaliczam, dlatego też...wybaczać herezję? Raczej nie, może współczuć herezji i omijać psychopatyczne istoty mając na uwadze respekt własnej osobowości.
fascynującym rytmem przy oberku jest metrum trójmiarowye.
Cudna ta "Pasto rałka."
Wszelkiej pomyślności w 2019 Roku.


marguerite 2018.12.30; 14:54:07
Komentowany wiersz: pisanie wierszy czyli musk gotowany na mientko
łojezusickuimatkobosko
zdradzieckozrobijejdziecko:D
jedengłompdokwadrataplusdrugigłompdokwadratarufnasiębejbikfadrat?
byłabyniezłarodzinka:P
samekfadratowegłompy:)


lucja.haluch 2018.12.30; 11:09:28
Komentowany wiersz: pisanie wierszy czyli musk gotowany na mientko
Mientko śmiech mnie wzioł...Plus+
Pozdrawiam ....


marguerite 2018.12.23; 23:20:56
Komentowany wiersz: Pasto rałka
No i siem fsruszyłam;)

pastuszki se grajom
nuszkami tupajom
piwo z beki lejom
wciąsz mało cholerom

Hej kolenda, kolenda

Wszystkiego dobrego;)


mmmagda 2018.12.23; 23:02:29
Komentowany wiersz: Pasto rałka
boooskieeee


TESSA 2018.12.23; 22:38:13
Komentowany wiersz: Pasto rałka
hej kolęda hej kolęda
coś mi się po kuchni szwenda
łazi szuka chrumka chrapie
widać czai się na karpie

lecz ma pecha ta chimera
u mnie karpi przecież nie ma

hej kolęda hej zimowa
choć prześmiewcza twoja mowa
ja ci życzę całkiem szczerze
niech cię magia świąt ubierze
w myśli ciepłe jak aksamit

a pod progiem niech dynamit
buchnie wiarą w cud trwałości
szczęścia zdrowia i miłości...hej!


Estela 2018.12.22; 14:17:11
Komentowany wiersz: eus deus kosmateus
Dawniej, (jako Fortuna) komentowałam chętnie sporo Twoich wierszy. Pamiętam niektóre o ciekawej tematyce. Pamiętam pewien cykl, który był docenionym, wyśmienitym. Kiedy te wiersze zniknęły z ekranu, zastanawiałam się...dlaczego?
Czytając smutne wiersze, jak powyższy, domyślam się powodu.
Szokujący jest ten wiersz i komentarze również.

Sytuacja owa przypomina mi pewną historię, która wydarzyła się niedawno.
W pewnym środowisku portali społecznościowych, gdzie meritum mogłoby być pisanie wierszy, prozy i reportaży. Pewna kobieta, opiekunka osób starszych postanowiła zniszczyć w ramach zazdrości i obawy o pozycję, pewną dziennikarkę*. Dziennikarka była Polką, pochodzenia niemieckiego. Z przyjemnością pisała reportaże. Posiadała pewnien stopień inteligencji, który przeszkadzał owej zazdrosnej osobie. Niestety, nie była profesjonalnie przygotowana owa osoba, niszcząca zazdrością innych ludzi. Zainteresowano się jej niegodnym czynem Dokonano dokładnej analizy krytycznego "narzędzia myśli". Poprzez asocjacje i dysocjacje między poszczególnymi zdaniami i wyrazami ustalono natychmiast kontekst ukrytych zamierzeń.
Ustalono, stworzoną dla celów marketingowych oraz pseudointelektualnych z domieszką chęci kreowania profilu, grę pod publikę. Cele finansowe.
Dziennikarka jako emigrantka, była również krytykowana z racji niemieckiego pochodzenia na pewnym portalu społecznosciowym. Szowinistyczna i rasistowska krytyka pod względem emigrantów Polskich do Niemiec.
Analizy dokładnych badań pozwoliły na ustalenie wspólnego mianownika miedzy działalnością owej kobiety, niszczącej obecność dziennikarki na portalach, a osobą krytykującą w sposób rasistowski, pochodzenie dziennikarki. Biorąc pod uwagę istniejące relacje między wymienionymi, dynamizm i złośliwość, oddały czysty obraz rzeczywistych relacji.

Ceniony detektyw* nie zawsze puka do drzwi we własnej osobie...i nie zawsze puka do drzwi wtedy, gdy się możemy go spodziewać. On jest, pracuje i pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie, niekoniecznie oficjalnie.

Życze Ci szczerze, aby już nigdy nie okradziono Twoich cennych improwizacji, doskonałych wierszy.
Z szacunkiem... pozdrawiam.


Estela 2018.12.21; 14:29:22
Komentowany wiersz: kwadratura kota
chyba błąd mi się wkradł..."wplatywać ":) To chyba nie po polsku...
Powinno być...inaczej, chyba:)


Estela 2018.12.21; 14:23:53
Komentowany wiersz: kwadratura kota
Elokwencja i oryginalność...to walory Twoich wierszy.
Dwa lata zajmuję się komentowaniem wierszy, prozy, prozy poetyckiej.
Przyznam, że najchętniej komentuję prozę, bo uwielbiam psychologicznie rozpatrywać fabułę i charakterystykę postaci.
Z racji szczególnej sympatii do Literatury Noir i mojego ulubionego Raymonda Chandlera, czy uroczej Agatha Christie, pozwalam sobie czasami w komentarzach poezji, wplatywać watki z owej dziedziny.

Twój wiersz jest ciekawy. Komentowanie prozy jest prostsze, a moze bardziej oczywiste aniżeli interpretacja wierszy, które za pomocą metafor skłaniają do pobudzenia wyobraźni.

Mam dwie interpretacje tego wiersza, oto jedna z nich...

"bo poezja to mała dziewczynka
bywa też chłopcem
ale najczęściej poezja to wariat "

a jeszcze częściej to wariatka, która...uwielbia stać za firanką, mieć ogniste oczy inteligentnego koloru...bo poezja to charakter nie do podrobienia.

Wszelkiej pomyślności w 2019 Roku.


marguerite 2018.12.17; 17:17:25
Komentowany wiersz: kwadratura kota
Bo poezja, poezja, bo poezja jest od tego,
żeby bawić się, żeby bawić się, żeby bawić się na całego:P

No i wyszło szydło z kota tzn z wiersza:D

Pozwolę zgodzić się z Zuzką.


*zuza 2018.12.17; 14:30:08
Komentowany wiersz: kwadratura kota
A jednak, jak widać na załączonym obrazku, nie dogorywa - Poezja,
oczywiście.
Kotom niech będą dzięki! :))


TESSA 2018.12.17; 10:40:20
Komentowany wiersz: kwadratura kota
no, lęgną się i co robić? co robić! ot, pisać Przyjacielu...lepsze pióro w dłoni, niż karabin .


mmmagda 2018.12.16; 21:32:58
Komentowany wiersz: kwadratura kota
koty za płoty
:)


boletus 2018.12.16; 21:30:09
Komentowany wiersz: kwadratura kota
a dziewczynce za wciąganie kotów do kałuży to już nie?!

...ot, solidarność jajników.


marguerite 2018.12.11; 12:01:14
Komentowany wiersz: wiersz jako skutek uboczny bezradności
Ech...
Smutno. Trafił we mnie, bardzo.


Estela 2018.12.08; 14:24:05
Komentowany wiersz: torba borba ósme smake
Niesamowicie realne, zgodne z rzeczywistością.
Przy tym odwaga słowa...brak hipokryzji...po prostu godne poczytania.

"fortuna kołem się toczy"...to prawda, bo Fortuna posiada niezwykle wysublimowane poczucie sprawiedliwości.

Fajne komentarze, świetne wiersze, warto do Ciebie zaglądać.
Ja również jestem za jakością charakterów, a nie ilością*.


Estela 2018.12.08; 13:19:52
Komentowany wiersz: wiersz jako skutek uboczny bezradności
To jest piękny wiersz.


*zuza 2018.12.08; 01:37:51
Komentowany wiersz: wiersz jako skutek uboczny bezradności
"bo odchodzi się pojedynczo
a razem to od zmysłów bez powrotu"

nie zgadzam się z tym stwierdzeniem...


niteczka 2018.12.08; 01:07:44
Komentowany wiersz: wiersz jako skutek uboczny bezradności
całkiem udany ten skutek bezradności
pozdrawiam serdecznie:)


marguerite 2018.10.18; 22:53:56
Komentowany wiersz: Dygresja ze wstawką solmizacyjną
Dobrze że zaznaczyłeś gwiazdką tę nazwę solmizacyjną, bo nie wiem czy bym się kapnęła, aczkolwiek tytuł nawiązuje:)
Koncertowo ukryta (nazwa oczywiście) ale prawda tys;)
Wierszyk super, a nawiązując do fauny to jeszcze są świnie:D
Bardzo mi się podoba, pozdro.


*zuza 2018.10.18; 22:00:01
Komentowany wiersz: Dygresja ze wstawką solmizacyjną
zagrałeś po wirtuozersku ;):)
[1][2][3][4][5][6][7]
Wiersze na topie:
1. Pani potrzebuje Pana... (17)
2. Salsa (16)
3. porządny obywatel (14)
4. W wieży (13)
5. Majowy deszcz (12)

Autorzy na topie:
1. GAJA (458)
2. wiermal (405)
3. grazyna (334)
4. Super-Tango (169)
5. zygpru1948 (51)
więcej...