Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (14)

Nowi autorzy:
- Amateurtotal
- Ana
- Fanfun
- karanie3
więcej...

Ostatnie komentarze:
Z pamiętnika zamkniętej w sobie
- Katarzyna K.
Leży człowiek na ulicy
- TESSA
Walka istnienia
- Katarzyna K.
Kwiat nocy
- Szymwas
więcej...

Dziś napisano 70 komentarzy.

Całować, całować, całować...

Całować, całować, całować...

Zygmunt Jan Prusiński


CAŁOWAĆ, CAŁOWAĆ, CAŁOWAĆ...

Justynie Leśnej


Nie widzę twarzy.
Mogę zawsze zgadywać, czyja to jest twarz?
Justyny, ale ona stoi tyłem do mnie.

Jej szyja, ramię i plecy -
dla mnie to wszystko boskie!

Dlatego całować, całować, całować...
aż pękną skały w niej.

Justyna zresztą nie jest zimną kobietą,
wystarczy że pomacham na odległość ręką,
i coś się jej dziwnego ale szlachetnego dzieje.

Mówiłem że Justyna jest prawdziwą kobietą!?


18.05.2010 - Ustka
Godzina 9:08

Wiersz z książki "Las kobiet"


autor ZJP
http://s26.flog.pl/media/foto_300/12664226_romantyk-z-krysztalowego-sadu.jpg
Napisz do autora

« poprzedni ( 1124 / 1528) następny »

zygpru1948

dodany: 2018-08-30, 09:57:58
typ: życie
wyświetleń (94)
głosuj (25)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

zygpru1948 2018.08.30; 11:33:47
Akcja Windykacja wciąż trwa!

Osoby, które w wyniku niezgodnych z prawem działań windykacyjnych prowadzonych przez banki i firmy windykacyjne jak również komorników sądowych i skarbowych zostały narażone na straty finansowe, szykany, nękanie, doznały uszczerbku na zdrowiu lub w wyniku tych działań straciły bliskich, pracę, dobre imię lub w jakikolwiek sposób czują się pokrzywdzone, proszone są o kontakt z redakcją Nowego Ekranu: malgorzata.pietkun@nowyekran.pl lub vabanque@nowyekran.pl z tematem „Akcja Windykacja”.

Zgromadzone materiały służą analizie problemu, sporządzeniu raportu, przygotowaniu zawiadomień o popełnieniu przestępstwa przez przedstawicieli firm windykacyjnych i komorników oraz opracowaniu propozycji rozwiązań prawnych mających na celu zapobieganie nadużyciom i przestępstwom w procesach windykacyjnych i egzekucyjnych.

Osoby kierujące do redakcji zgłoszenia prosimy o podawanie swoich danych (pozostaną do wyłącznej wiadomości koordynatorów Akcji) oraz kopii dokumentacji windykacyjnej i/lub egzekucyjnej.

Proszę o udostępnienie informacji o Akcji Windykacja rodzinie, przyjaciołom i znajomym. Nie bądźcie głusi na wykluczenie finansowe i społeczne swoich sąsiadów, znajomych i krewnych. Oni nie mogą liczyć na żadną pomoc ze strony wymiaru sprawiedliwości.

Redakcja nie świadczy usług doradztwa prawnego. Zgłoszenia wymagające takich usług będą w niedalekiej przyszłości przekazywane - za zgodą zgłaszającego - do specjalnie w tym celu powołanej organizacji (szczegóły wkrótce).

zygpru1948 2018.08.30; 10:19:21
Ona czeka na mój Erotyk



http://static.jpg.pl/static/photos/335/335482/e3def7bdb3837da8483da436327072fd_normal.jpg

zygpru1948 2018.08.30; 10:09:45
Mój autorski blog fotograficzny


https://zygpru1948.flog.pl/

zygpru1948 2018.08.30; 10:09:09
LAS KOBIET - Część II
Dział: Kultura, Temat: Literatura


https://www.salon24.pl/u/korespondentwojenny/890012,las-kobiet-czesc-ii

zygpru1948 2018.08.30; 10:06:56
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

27.08.2011 21:49


@Zygmunt Jan Prusiński i p. Ryszard Zasmucony

Nie tyle się zwracam do Pana, Panie Zygmuncie ile do p. Zasmuconego. On jako człowiek żonaty od wielu lat z jedną kobietą, może tego nie zrozumieć co do Pana powiem. Patrzę na to co Pan wypisujesz do tych wszystkich Anakond ze zrozumieniem i spokojem, jako na pewien rodzaj działalności artystycznej, która parę lat temu, bez Internetu byłaby niemożliwa. Bo jak Pan pewno zauważył mnie już [przeszło zaciekawienie i pisanie w tm trybie a Panu nie i Anakondzie również nie... - i bardzo dobrze! Powiadam, to jest rodzaj twórczości artystycznej. Internetowej! My możemy teraz tego nie rozumieć i traktować to jako wygłup, ale przecież kontrast ludzkości składa się z miliardów codziennych i cominutowych wygłupów. Aż się prosi o wykładzik na bazie książki o komizmie Jana Stanisława Bystronia, że tylko istota ludzka jest zdolna do komizmu i że ów komizm jest bodaj najbardziej tajemniczym zjawiskiem w ludzkiej egzystencji i tak ważnym, że mnisi spalili, (wg. Umberta Eco - wide. Imię Róży) księgę Arystotelesa o Komedii, ale niech wystarczy stwierdzenie, że Pańska "działalność" Panie Zygmuncie zaspakaja potrzebę współczesnego człowieka na trening w zakresie "autotelicznego" humoru. Humoru wystawionego na ataki samego siebie.

A tak na poważenie, dlaczego męska część ludzkości musi tak strasznie cierpieć "bijąc konia" w samotności, onanizując się w wyobrażaniach sobie ładnych koleżanek i kobiet, która też w samotności "biją" swoje łechtaczki, wyobrażając sobie, że je bierze Zygmunt, Rysiek lub Lolek. A przecież pozornie tak niewiele trzeba, żeby kobiecie włożyć te "parę centymetrów radości", w sposób bezpieczny bo przecież są "gumki" a jeśli partnerzy są pedantycznie czyści i mają do siebie więcej czułości, to i bez "gumki"! ciałko w ciałko! i jak Boga kocham, sam Bóg wtedy w niebie się cieszy, że jego dzieciom jest dobrze, przynajmniej na chwilę! Nie mówię tu o pseudo miłości u głupkowatych małolatów, mówię o miłości gęstej jak lipowy miód, w stylu Jana z Czarnolasu, który mówił, że "i nie miłować i miłować trudno".

A proszę sobie wyobrazić, że i moja koleżanka profesorka (ładna bestia i sama!) od literatury, zamiast się położyć ze mną spolegliwie (na barłogu), bo przecież zna "temat" pisząc na tematy, że "nie miłować i miłować trudno" unika mnie (podejrzewam, zadając się z jakimś cherlawym idiotą), który nie zrobi jej w połowie tego koło dziury, niż mogę ja, jakby od niechcenia - taki jestem jurny!). Wynurzam się tu tylko dla ilustracji problemu! Bo przecież należę do rodzaju kochanków, którzy kochance szepczą miłosne wiersze, a któż inny jak profesorka powinna być ich wdzięczniejszym odbiorcą podczas miłosnego zespolenia? A nie jest! Ona pisanie o tych figlach-miglach traktuje jako sposób zarabiania pieniędzy... i "dajcie mi zresztą spokój"! Mam że szukać wiejskiej dziewuchy, żeby mnie zrozumiała?

Tego nie mogę zrozumieć, że tak ludzie w samotności się dręczą, zamiast się spotykać i robić sobie dobrze.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część III...

_______________________________


Wiersze na topie:
1. Dla nich (19)
2. świat z GMO (19)
3. I tylko słowa jej brak (18)
4. Do wiersza (17)
5. Z pamiętnika nadmorskiej ballady (17)

Autorzy na topie:
1. jakazik (243)
2. stanislawa (72)
3. Siostrzyczka (72)
4. EnigmatycznyDuszek (72)
5. Klara (72)
więcej...