Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (12)

Nowi autorzy:
- 8adrianc4691ye7
- 8sophiee89100er6
- 2carolinee842tb0
- 9lydiac5885tg7
więcej...

Ostatnie komentarze:
Twoja miłość
- niteczka
Precedens
- niteczka
A może kawy?
- babajaga
Modlitwa o dary
- Kama
więcej...

Dziś napisano 29 komentarzy.

Boisz się...

Boisz się...

stanąć w obrobie słabszego
wolisz ukryć się w tłoku
obserwować zdarzenie
biernie patrzeć z boku

sprzeciwić się nie umiesz
komuś kto nie zna litości
wolisz zostać tchórzem
nie widząc podłości

wymuszona uległość
nieszczere uznanie
z czasem zniszczy i ciebie
nic ci nie zostanie

ten kolos też upadnie
z hukiem się rozbije
a to co zgromadził
jak woda rozpłynie
Napisz do autora

« poprzedni ( 4 / 112) następny »

Sonata

dodany: 2017-04-06, 12:54:26
typ: życie
wyświetleń (108)
głosuj (2)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

Ambrozja 2017.06.02; 05:50:39
Wiersz napisany przed dwoma miesiącami, dopiero teraz go przeczytałam.
Dobry, mądry, potrzebny.
Jestem za.
Nie często wpadam do Zacisza (siła wyższa), ale to mnie nie usprawiedliwia, takie wiersze trzeba czytać i komentować.
Ja też na temat podjęty przez Ciebie pisałam, widocznie mało skutecznie.
Jesteś dla mnie osoba wyjątkową, potrafiłaś sobie radzić z takimi, którzy lubią "dowalić "
Serdecznie pozdrawiam
Irena.

kosta.woj 2017.04.06; 18:10:20
brak reakcji na krzywdę osłabia tych co jeszcze trwają tak przy upadkach pomagają męty niesione z powodzią ich kryjówki to piany z brudów co wierzchem pływają ale w końcu toną w ekskrementach

Sonata 2017.04.06; 14:54:13
To nie tylko o Zaciszu jest, tak się dzieje wszędzie na co dzień. Strach dominuje.

TESSA 2017.04.06; 14:10:03
tylko głupcy się nie boją. jednak pomimo lęku, nie można być obojętnym na prawdziwą krzywdę. realną, bo to co się tutaj dzieje zakrawa na kpinę: już dawno się pogubiłam w gmatwaninie pacyn i jadu produkowanego bez sensu. walka o co? o to, kto jest większym dupkiem. nie, dziękuję, zostanę przy pisaniu i nie mieszaniu się w rzeczy, których pojąć nie mogę. przyszłam tutaj pełna wiary, nadziei i życzliwości. zostanę tutaj dopóki będą tacy ludzie, jak Ty i nie dlatego to piszę, że lubisz moje wiersze. po prostu dla mnie jesteś życzliwą, pełną ciepła osobą .


Wiersze na topie:
1. Pani potrzebuje Pana... (17)
2. Salsa (16)
3. porządny obywatel (14)
4. W wieży (13)
5. spacer po osiedlu (12)

Autorzy na topie:
1. GAJA (461)
2. wiermal (395)
3. grazyna (306)
4. Super-Tango (165)
5. zygpru1948 (55)
więcej...