Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (33)

Nowi autorzy:
- Chomciula
- sickkikxx
- WhiteParade
- JaNarcyz
więcej...

Ostatnie komentarze:
Segregacja odpadów
- kosta.woj
Segregacja odpadów
- Anna z
Wspólne bicie serc
- Anna z
O marzeniu
- Gabrys
więcej...

Dziś napisano 259 komentarzy.

AMOR_alne OPOWIASTKI

AMOR_alne OPOWIASTKI

JAK JAŚ MAŁGOSI WIANUSZEK ZAKOSIŁ

Powiedz, Jasiu, mi do uszka,
Co tak dynda ci u brzuszka?
Oj – Małgosiu – spytaj mamy!
My to... „ptaszkiem” nazywamy;
To „kogucik” (co nie lata),
Ma „go” dziadziuś, brat twój, tata.

Powiedz, Jasiu, czy źle zrobię,
Jak „go” złapię w rączki obie?
Oj – Małgosiu, zuch jest z ciebie!
Będzie dobrze „mu” jak w niebie.
Równie bosko będzie tobie,
Jak majteczki ściągniesz sobie.

Powiedz, Jasiu, co się dzieje,
Czemu „toto” (tak!!!) p ę c z n i e j e ?
Oj – Małgosiu, tak już jest,
Że i „ptaszek” miewa gest.
Gdy się czule „doń” zagada,
Kurczyć się „mu” nie wypada.

Powiedz, Jasiu, ale szczerze,
Jak się karmi takie „zwierzę”?
Oj – Małgosiu, to „żyjątko”
Ma apetyt jak prosiątko.
Co zajada...? Czym...? I jak...?
Poznasz, kładąc się na wznak.

Powiedz, Jasiu, bom głupiutka,
Gdzieżeś wetknął mi „kogutka”?
Oj – Małgosiu, pomyśl troszkę,
Ten „drań” wziął cię za „kokoszkę”.
A „kokoszka” – winnaś wiedzieć,
Na jajeczkach musi (!) siedzieć.

Powiedz, Jasiu, bo się boję,
Czy „on” skala „gniazdko” moje?
Oj – Małgosiu, mówiąc szczerze,
W twą „niewinność” – ja... nie wierzę.
Sam widziałem (miałaś roczek!),
Jak „przysiadłaś” sobie smoczek.

Powiedz, Jasiu, czy ty czasem,
Nie chcesz w pupę dostać pasem!?
Oj – Małgosiu, jeszcze jak!!!
Wprost uwielbiam „tortur” smak.
Ściskaj – duś mnie – szczyp po plecach...
Bo to strasznie (!) mnie podnieca.

Powiedz, Jasiu, czy mnie lubisz,
Czemu (TAK!) się ze mną czubisz...?
Oj – Małgosiu, TOŻ TAK SAMO
Tatuś droczy się z twą mamą.
Też... zabawia ją „kogutkiem”!
A ty jesteś... TEGO SKUTKIEM.

Mój Jasieńku, SKRÓĆ MĄ MĘKĘ,
Poproś ślicznie mnie o rękę!
Oj – Małgosiu, w tym tkwi sęk,
Że mój „ptaszek” nagle (!) zmiękł.
Lecz nie marudź! Bo wieczorem...
BĘDĘ BAWIĆ SIĘ TRAKTOREM.
Tekst napisany 2003 r. (zamieszczam oryginalną (książkową) wersję).
Mam zabezpieczone prawa autorskie - niemniej wiersz żyje swoim życiem w sieci. Stał się od razu popularny co powinno autora cieszyć i szczerze mówiąc - cieszy. Martwi jedynie brak szacunku do autora i jego pracy - można latwo "wyguglować" setki niemiłych manipulacji tekstem.
Napisz do autora

« poprzedni ( 7 / 12) następny »

WBX

dodany: 2020-10-17, 20:12:17
typ: satyra
wyświetleń (79)
głosuj (3)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

niteczka 2020.10.18; 01:04:12
Nie no ... mam uśmiech od ucha do ucha
Świetnie
Pozdrawiam nadmorsko :)

Mozets 2020.10.17; 22:45:20
Nie wiem jak, ale komentarz wypalił mi z obu luf. Dublet. Nie ma w tym mojego udziału.

Mozets 2020.10.17; 22:43:17
Bajeczka dla trochę starszych dzieci. Wzorem wieszczów zachowany jest margines dobrego tonu. Jakkolwiek wiele cnotliwych (?) panienek będzie manifestowało zgorszenie. Czym nie należy się przejmować.
Również jeden ze znanych satyryków mawiał:
"baby ...... nie straszcie - bo się nie przelęknie"!
Nawiasem za "moich czasów" jak powiedziało się przy koleżance w szkole brzydkie słowo - dostawało się w tzw. pysk i jeszcze trzeba było przeprosić.
Dzisiaj dziewoje (nie wszystkie oczywiście) klną na ulicy jak szewcy. A chłopcy zniewieścieli. Signum temporis.

Mozets 2020.10.17; 22:43:17
Bajeczka dla trochę starszych dzieci. Wzorem wieszczów zachowany jest margines dobrego tonu. Jakkolwiek wiele cnotliwych (?) panienek będzie manifestowało zgorszenie. Czym nie należy się przejmować.
Również jeden ze znanych satyryków mawiał:
"baby ...... nie straszcie - bo się nie przelęknie"!
Nawiasem za "moich czasów" jak powiedziało się przy koleżance w szkole brzydkie słowo - dostawało się w tzw. pysk i jeszcze trzeba było przeprosić.
Dzisiaj dziewoje (nie wszystkie oczywiście) klną na ulicy jak szewcy. A chłopcy zniewieścieli. Signum temporis.

puszczyk 2020.10.17; 22:02:40
Bo trudno o szacunek dla takiej pracy.

lucja.haluch 2020.10.17; 21:55:27
Dobra satyra z walorami nauczania...Plus+
Pozdrawiam z uśmiechem...

Eveline 2020.10.17; 21:04:42
:)) Super satyra. Małgosia nie wystraszyła się ptaszka. ))))


Wiersze na topie:
1. Śnię o chlebie (31)
2. Niech śpiewają ogrody (31)
3. Jestem ci winien to co mam (31)
4. Sople przy oknie (30)
5. Roztańczę cię w miłości (30)

Autorzy na topie:
1. Jan Gawarecki (828)
2. zygpru1948 (193)
3. Gladiator (178)
4. Latarnik z Faros (146)
5. ♥Assandi♥ (144)
więcej...