Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (16)

Nowi autorzy:
- 5harperc633ge3
- 4taylorc5723yp9
- 9milae372yp2
- 4lydiac4691wh7
więcej...

Ostatnie komentarze:
kalendarium
- Katarzyna K.
Jasnowidz
- Katarzyna K.
Torebka pełna wspomnień
- Boreas
=
- Boreas
więcej...

Dziś napisano 47 komentarzy.

1) PLAGIATY IZABEL - NOTORYCZNEJ PLAGIATORKI, wcześniej produkującej pod następującymi nickami: kaari, eliszewa, Sabina, Amanda, tawiktoria

1) PLAGIATY IZABEL - NOTORYCZNEJ PLAGIATORKI, wcześniej produkującej pod następującymi nickami: kaari, eliszewa, Sabina, Amanda, tawiktoria

PLAGIAT numer 1


" PŁOMIEŃ OBOJĘTNOŚCI

Obojętność ludzi
Niespełnionych pieszczotą
Płonącymi oczami
Mówi rzeczy
Niewypowiedziane słowem

Zielone drzewa
Okrywają koroną
Dom marzeń
Chroniący od słońca

Była ławka ...

Patrzą na wrzosy
Odwiedzane przez owady
Zazdroszczą trzmielom
Kosmatym zapylającym
Beztrosko ...

Płonące wargi
Spragnione palce dłoni
Nie bronią oczom
Rozbierać sukienki
Nierozbierane nigdy

Kasztany źrenice
Zasłaniają oczy
Dzielące nagość
Rozpalony pieszczotą
Płomień podpalił

- tamtą obojętność ..."



poprzedni (107/349) następny >>

kaari

dodany: 2012-07-04; 00:03:51
typ: życie
wyświetleń (94)
głosuj (18)

--------------------

Jestem w posiadaniu zrzutu z ekranu,
zrobionego 16. 05. 2013; 03:00

----------------------------------------

Powyższe tekścidło to...
bezlitośnie zdeformowany, okaleczony, zbezczeszczony

WIERSZ polskiej Poetki Małgorzaty Hillar - Rozmowa oczu:

"Rozmowa oczu

Bezdomni z niespełnioną pieszczotą
wśród obojętnych stolików i ludzi
Biedniejsi o ławkę
pod zielonym drzewem
którą zabrał mróz
Płonącymi oczami
mówimy sobie rzeczy
nieogarnięte słowem
Zanurzam się w mowie twych oczu
jak trzmiel kosmaty
we wrzosie
Czuję jak pęcznieją wargi
a spragnione palce
rąk miłych szukają
Jak bezwolnieje ciało
i nie broni oczom twoim
rozbierać sukien które dzielą
Tulisz mnie nagą
kasztanami źrenic
Nie zasłaniaj oczu
prosisz
Lecz oczy moje
rozpalone pieszczotą
są jak płomienie
Jeżeli ich nie zasłonię
podpalą
tych ludzi obojętnych
Wtedy zobaczą
że jestem naga
i spojrzeniem
pierś
ustom twoim podaję
jak jabłko"
Napisz do autora

( 1 / 210) następny »

*zuza

dodany: 2016-01-05, 02:59:02
typ: tęsknota
wyświetleń (527)
głosuj (72)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.


Wiersze na topie:
1. Spełnienie (14)
2. * * * (piękny język śląski w 3 linkach) (11)
3. Dzień bez natchnienia (9)
4. spacer... (9)
5. Ballada pokładowa (9)

Autorzy na topie:
1. Dunia (264)
2. zygpru1948 (241)
3. Jan z Czerniewic (90)
4. yolkaw (64)
5. ag131 (40)
więcej...