Wiersze poetów - poetyckie-zacisze.pl ZAPROPONUJ ZMIANĘ W SERWISIE
Logowanie:
Nick:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Odzyskaj hasło
Zarejestruj się
Dostępne opcje:
Strona główna
O serwisie
Regulamin
Zaproponuj zmianę
Indeks wierszy
Ranking autorów
Ranking wierszy
Dodane dziś (1)

Nowi autorzy:
- gorlickakrukmywebzzprik1
- pageoramacomgaleriakominkowprok5
- gorlickakrukdudaonemoke2
- gorlickakrukdudaoneprik3
więcej...

Ostatnie komentarze:
Krokusowa
- Ampeliusz M
Krokusowa
- Ampeliusz M
Wiosenne obrazki
- kosta.woj
Księżniczka na ziarnku grochu
- kosta.woj
więcej...

Dziś napisano 0 komentarzy.

- Jesień życia -

- Jesień życia -

Kiedy skroń pokryła już biel, a zmeczoną dłonią zapisujesz kolejną kartę pamiętnika, łzy pieką oczy tak samo jak w młodości lecz dziś już z innego powodu...

Jesień życia nadeszła tak niespodziewanie, spacerując leśną ścieżką, oświetloną popołudniowy słońcem, dajesz odpocząć zmęczonym nogom na pobliskiej ławce.

Wyraźniej wsluchujesz się w śpiew ptaków, któremu w młodości nie miałeś okazji poświęcać czasu przez pęd codziennych spraw.

Zamykając oczy czujesz na twarzy ciepły wiatr, taki sam jak wiele lat temu na tej samej ławce gdy obok siedziała twoja towarzyszka życia.

Gdy słońce chyli się ku zachodowi, wracasz do domu by odwiedzić kilka znajomych miejsc z przeszłości.

Odstawiajac laskę zaparzasz jedną filiżankę herbaty.
W starym kredensie trzymasz pudełko z dawnymi schematami szczęścia, kilka listow i stare zdjęcia.

Siadasz w fotelu przy oknie i po raz któryś przeglądasz to co już dobrze znasz.

Smutek, radość, tęsknota, bezsilność, uczucia targajace sercem niczym wiatr zrywajacy z drzew liście późną jesienią.

Spoglądasz przez okno na młodych ludzi spacerujacych parkowymi alejami i co jakiś czas serce gubi rytm gdy wspominasz na myśl brak ciepłej dłoni którą ty przed laty trzymałeś w swojej dłoni.

...jesień życia, nadeszła zbyt szybko!

Kladac się do łóżka boisz się zasnąć, nie dlatego że możesz się nie obudzić ale dlatego że obudzisz się o jeden dzień bliżej zimy.
Czasu w którym człowiek ma jeszcze mniej sił by rano wstawać z łóżka.

Trudnosci dnia piętrzą się niczym góra którą w młodości pokonywałeś jednym tchem a dziś musisz patrzeć pod stopy by nie potknąć się o kamień.

W końcu jednak zasypia z myślą że rano może znów wzejdzie słońce które ogrzej zmeczoną twarz a ciepły wiatr przywieje kolejne z przeszłości mgliste wspomnienia...
Napisz do autora

« poprzedni ( 13 / 15) następny »

Endefis

dodany: 2017-09-21, 18:54:06
typ: życie
wyświetleń (203)
głosuj (3)


          -->> Aby głosować lub komentować musisz się zalogować.

toiowo 2017.09.21; 22:23:45
filozoficznie i smutno,ale czy w jesieni życia musi zostać tylko smutek...:)pozdrawiam:)+

wiewióra 2017.09.21; 19:12:57
Bardzo ładny wiersz.


Wiersze na topie:
1. Południowoamerykański temperament (14)
2. PODAROWANE SERCE (12)
3. Zły sąsiad (10)
4. Całkiem nowa Bossa nowa (10)
5. coraz bliżej ... (9)

Autorzy na topie:
1. Jan Gawarecki (200)
2. józef (197)
3. zeska winij (144)
4. GAJA (116)
5. Ola24 (96)
więcej...